Obecnie stawki skupu mokrego ziarna oscylują wokół 400 zł/t, tymczasem za suche ziarno (o wilgotności 14%) można uzyskać średnio 600 zł/t. Bez względu na rejon kraju ziarno ma dziś jednak bardzo wysoką wilgotność. Na południu Polski, gdzie zbiory już trwają, waha się ona zwykle w granicach 32-34%. W pasie środkowym wilgotność utrzymuje się już na poziomie 35-38%, a na północy kraju nierzadko sięga 42% i więcej.

Na zbiór decydują się tam nieliczni, nawet jeśli rośliny osiągnęły już fizjologiczną dojrzałość. Deszczowa jesień sprawiła, że na wiele plantacji zwyczajnie nie da się teraz wjechać kombajnem.

Żniwa będą więc opóźnione o 2-3 tygodnie. Kukurydzę młócą teraz ci, którzy zdecydowali się już sprzedać mokre ziarno, lub też posiadają własne suszarnie. Pozostali nadzieje pokładają w zapowiadanym przez meteorologów ociepleniu. Wychodzą z założenia, że nawet jeśli wilgotność spadnie o 1 czy 2 %, to i tak warto zaczekać.

Urządzenie na wynajem
Suszenie ziarna jest już usługą powszechnie dostępną w każdym regionie. Zainteresowani mogą zarówno wynająć suszarnię do własnych potrzeb, jak i zlecić suszenie na miejscu w swoim gospodarstwie. Stawki za wynajęcie suszarni bywają różne, w zależności od marki urządzenia, jego pojemności i wydajności, oraz czasu użyczenia maszyny. Niektóre firmy stosują stawki dobowe, inne tygodniowe lub sezonowe.

-Wynajem suszarni o pojemności 12t kosztuje u nas 1500 zł za dobę, przy dłuższych terminach można tą stawkę negocjować – mówi przedstawiciel firmy „Goździcki Agroserwis” z Wielkopolski.

Taka sama stawka za każdą dobę wynajmu suszarni, z tym że o pojemności 13t, obowiązuje w firmie „Agripak”, również z Wielkopolski. Oferuje ona również możliwość wynajmu suszarni na cały sezon (październik, listopad) i wówczas cena w zależności od modelu maszyny wynosi 35-45 tys. zł.

W „Pedrotti Polska” na Dolnym Śląsku suszarnie mobilne są wynajmowane na okres minimum 7 dni. Im dłuższy okres najmu, tym korzystniej dla rolnika, bo płaci niższą stawkę godzinową. Stawki te zaczynają się od 45zł/h. Najemca musi uiścić wpierw opłatę stałą (postojową), uzależnioną od modelu urządzenia. Końcowe rozliczenie polega na sczytaniu z licznika maszyny przepracowanych w gospodarstwie godzin i przemnożeniu ich przez stawkę godzinową. Opłata postojowa wliczana jest w poczet należności. Firma zapewnia montaż i demontaż urządzenia, a także szkolenie w zakresie obsługi. Zamawiający suszarnię musi się też liczyć z dodatkową opłatą za jej transport do gospodarstwa.