Zmalały zwłaszcza różnice w wyposażeniu mieszkań w miastach i na wsi. Mieszczuchy wciąż mogą się pochwalić liczniejszym wyposażeniem, ale ostatnio zdecydowanie więcej rodzin wiejskich poprawiło standard życia. Częściej niż w miastach kupowały komputery z dostępem do internetu, zmywarki do naczyń, drukarki, telefony komórkowe, odtwarzacze DVD, kuchenki mikrofalowe.

I niezależnie od miejsca zamieszkania, już prawie każde polskie gospodarstwo domowe ma 3 urządzenia: telewizor, pralkę automatyczną, komórkę.

UE służy wsi - ocenia główny ekonomista BGK Tomasz Kaczor.

Ale zwraca też uwagę, że o ile w ubiegłej dekadzie zmniejszyły się różnice dochodowe w miastach, to na wsiach wzrosły. Jak wylicza Kaczor, zyskały gospodarstwa większe, a zbiedniały te, gdzie głównym źródłem utrzymania były renty inwalidzkie, oraz małe, nieprodukujące nic lub tylko na własne potrzeby.

Podobał się artykuł? Podziel się!