SLD ostrzega przed taką zmianą. Uważa, że uderzy ona przede wszystkim w rolników, a co za tym idzie wzrosną ceny żywności oraz wpłynie negatywnie na eksport produktów rolno-spożywczych.

Podobne zdanie ma PiS. Razem ze zwiększoną stawką akcyzy powinna automatycznie wzrosnąć kwota zwrotu podatku akcyzowego przy zakupie ON. Niestety zwrot nie drgnął ani gorsza w górę od czasu ustalenia go przez PiS. Nadal wynosi 85 gr za litr. 

Strona rządowa tłumaczy się jednak wymogiem dostosowania stawki podatku do średniej w UE, czyli 300 euro za 1000 litrów. Ponadto chce łatać dziurę budżetową. 

Podobał się artykuł? Podziel się!