Producenci wyrobów tytoniowych uważają, że może to się przyczynić do rozszerzenia szarej strefy.

Przeciwnikami podwyżek są także producenci tytoniu do palenia zrzeszeni w Polskim Stowarzyszeniu Przemysłu Tytoniowego. Prezes PSPT Robert Gierała powiedział, że wzrost akcyzy na tytoń do palenia jest nieadekwatny do dyrektywy unijnej i rzeczywistości. Wskazał, że Polska wypełnia zobowiązania dyrektywy unijnej odpowiadające tym z 2020 r.

Jego zdaniem nie ma argumentów, by podatek na tytoń do palenia rósł szybciej niż na papierosy "w szczególności na tle ogromu szarej strefy, którą obserwują wszystkie firmy skupione w stowarzyszeniu".