PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Za mało na naukę rolniczą?

Obecnie działa 12 instytutów nadzorowanych przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi, poza tym badania w obszarze rolnictwa, rozwoju wsi, rynków rolnych i rybołówstwa realizowane są także na kilkudziesięciu wydziałach państwowych szkół wyższych nadzorowanych przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego, w placówkach naukowych podległych Polskiej Akademii Nauk oraz w części instytutów badawczych podległych innym resortom.



„W ostatnich 5 latach (2008-2012) środki budżetowe na naukę wzrosły z 3,7 mld zł do 6,3 mld zł, a więc prawie dwukrotnie – napisał w interpelacji skierowanej do premiera poseł Eugeniusz Kłopotek. - Tymczasem 11 instytucjom rolniczym, otrzymującym środki budżetowe za pośrednictwem MNiSzW, przyznano na działalność statutową w 2012 r. łączną kwotę o 15,3 proc. mniejszą w porównaniu z 2008 r., a w kilku przypadkach mniejszą o 25 i więcej procent, nie uwzględniając przy tym wszystkim wskaźnika inflacji!” Poseł stwierdził też, że nieprawdziwe są opinie głoszące, że „brakujące środki można pozyskiwać poprzez projekty badawcze, zdobywane w konkursach ogłaszanych przez MNiSzW. Zespoły konkursowe traktują po macoszemu projekty zgłaszane przez instytuty resortowe, w tym szczególnie w naukach rolniczych i zootechnicznych, o czym można się przekonać, analizując tematy zakwalifikowane do dofinansowania w ostatnich konkursach”.

W odpowiedzi Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego, wysoko oceniła instytuty badawcze działające na rzecz rolnictwa: „Obecne zaplecze naukowo-badawcze, jakim są rolnicze instytuty badawcze, dysponuje ogromnym potencjałem naukowym (kadra, aparatura itp.). Potencjał ten ma charakter unikatowy w skali Europy, a niektóre jednostki są jednymi z najnowocześniejszych na świecie np. Państwowy Instytut Weterynaryjny – PIB w Puławach. Obecny stan jest niewątpliwie zasługą stosunkowo długiej historii rolniczych instytutów badawczych (większość powstała w latach 50., a niektóre mają nawet ponad 100-letnią historię) oraz troski, jaką były otaczane przez kolejne rządy. Poszczególni ministrowie odpowiedzialni za rolnictwo doceniali znaczenie rozwoju nauki i wynikającego z niego postępu w rolnictwie. Przez dziesiątki lat inwestowano w modernizację bazy badawczej, aparaturę, a przede wszystkim rozwój kompetentnej kadry, która w dużej mierze stanowi o sile i konkurencyjności danej jednostki”.

Po wstąpieniu w do UE „pojawiły się nowe możliwości pozyskiwania środków na badania i prace wdrożeniowe, a z drugiej znacznie wzrosły wymagania i konkurencja w ubieganiu się o te środki” – stwierdziła Kudrycka i dodała, że dostosowanie się do nowych warunków wymaga czasu: „w ramach europejskiej współpracy rolnicze instytuty badawcze nie są może jeszcze liderami w pozyskiwaniu środków, ale stają się coraz aktywniejsze i efektywniejsze w swoich działaniach”.

Jak podkreśliła Barbara Kudrycka, poziom instytutów jest wysoki i uwzględnia się go przy finansowaniu: „Wysoki poziom naukowo-wdrożeniowy rolniczych instytutów badawczych potwierdza również fakt, że aż 7 rolniczych instytutów badawczych posiada prestiżowy status państwowych instytutów badawczych (PIB), świadczący o ogromnej roli, jaką spełniają dla krajowej gospodarki. Kolejnym wymownym argumentem, który należy brać pod uwagę przy finansowaniu rolniczych instytutów badawczych, jest fakt, że 9 z nich realizuje ustanowione przez Radę Ministrów programy wieloletnie”.

Równie ważne jak nauka jest przekazywanie wiedzy: „Poza finansowaniem badań naukowych i prac rozwojowych równie ważnym zagadnieniem jest dofinansowanie z budżetu państwa przeznaczonego na naukę działalności upowszechniającej naukę, która gwarantuje efektywny transfer wiedzy do praktyki”.

Minister zapewniła, że nowe regulacje prawne pozwalają jednostkom naukowym na pozyskiwanie większej ilości środków finansowych na badania naukowe lub prace rozwojowe poprzez udział w różnorodnych konkursach projektów proponowanych zarówno przez ministerstwo, jak też przez Narodowe Centrum Nauki i Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Znaczącym strumieniem związanym z finansowaniem działalności naukowej jest finansowanie działalności statutowej jednostek naukowych.

„Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego dokłada wszelkich starań, aby w miarę posiadanych środków finansowych stymulować rozwój badań naukowych o najwyższej jakości. Mam przekonanie, że wzrost poziomu naukowego badań realizowanych przez instytuty badawcze z zakresu rolnictwa, aktywniejsza współpraca ze środowiskiem gospodarczym spowoduje w najbliższych latach poprawę sytuacji finansowej najlepszych jednostek naukowych i przyczyni się do dalszego rozwoju tego istotnego sektora nauki” – zapewniła Kudrycka.

Udział procentowy w dotacji na działalność statutową instytutów rolniczych w stosunku do dotacji przekazanej na finansowanie działalności statutowej jednostek naukowych w 2011 r. wyniósł 6,35 proc. (rok wcześniej było to 7,03 proc.). Środki finansowe przekazane na finansowanie działalności statutowej jednostek naukowych wyniosły 1 875 021 142 zł (rok wcześniej - 1 678 876 504 zł).

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • agro-technik 2013-01-03 14:00:10
    To nie jest "wypowiedź" miniester...to jest ...bełkot merytoryczny!
  • born2rll 2013-01-03 09:07:55
    Zatem szanowni komentatorzy uważają, że również w tym zakresie rolnictwo ma być traktowane w sposób wyjątkowy. Ciekawe, ciekawe.... Czasem zachodze w głowe kiedy to polskie rolnictwo zacznie się spłacać. Wszystkim roszczeniowym życzę w nowym roku nieustającego dobrego samopoczucia.
  • pracującytuitam 2013-01-03 08:06:22
    Kolejne ekipy rządowe chcą rozwiązać problem jednostek badawczo-rozwojowych tzw. JBR-ów. Jest ich w Polsce ponad 200, podlegają różnym branżom. Brakuje im odwagi aby podjąć decyzje administracyjne, jak to miało miejsce w Anglii czy byłym NRD. Próbuje się więc jednostki "zagłodzić". Cierpią na tym i te słabe i dobre. Jednostki rolnicze w przeciwieństwie do przemysłowych nie posiadają sponsorów wspierających je finansowo. Tak jest w całej UE. Państwo bierze na siebie obowiązek finansowania 8-10 najważniejszych jednostek, bowiem odbiorca wyników ich pracy jest rozproszony (rolnik). Obawiając się "skasowania" wiele jednostek słabych włączono do do mocniejszych, osłabiając je. Ministerstwo Rolnictwa próbuje ratować sytuacje poprzez fundowanie tzw. programów rządowych. Jest to rozwiązanie połowiczne. Każdy program kończy się po 5 latach. Zasadnicze pytanie polega co ma być efektem badań naukowych w instytutach. Narzucono nauce, że ma to być publikacja z wysokim Impakt Factorem. Zgoda na Uniwersytecie. Publikacje naukowe pisze się dla innych naukowców, dla poszerzania wiedzy. Instytut pracuje na doskonaleniem określonych technologii rolniczych, nad wypracowaniem nowych odmian roślin uprawnych, nad oceną leków i przydatnością dodatków paszowych. Nie widzę zrozumienia dla roli nauki w uniwersytetach i instytutach, a nie jest to nauka oparta o te same kryteria. Zapoznajcie się z historią reformy nauk rolniczych w Wielkiej Brytanii za rządów Margaret Tacher, zobaczycie wówczas jak finansowane powinny być instytuty rolnicze.
    Reforma ta dała duże oszczędności i po kilku latach postawiła brytyjskie badania rolnicze w czołówce światowej.
  • Aniołek 2013-01-03 07:41:37
    Obecny system finansowania nauki kreuje "naukę dla nauki". W Polsce środki finansowe na naukę są relatywnie znacznie mniejsze ja w wielu krajach. Brakuje jakiejkolwiek ich koordynacji. wystarczy "szalony" pomysł, nie ważne czy kraj będzie coś z badań miał, daje się setki tysięcy złotych. Badania statutowe nie są powiązane z grantami, brakuje koordynacji nawet pośród 10-ciu najważniejszych instytutów rolniczych. O koordynacji jednoimiennych katedr rozproszonych na różnych uczelniach "nie ma co mówić". Młodsi koledzy mówią mi "takie mamy czasy" albo "wyścig szczurów". Zapytajcie COBORU Słupia Wielka ile nowych rodów roślin uprawnych jest zgłaszanych corocznie do oceny, w tym tych strączkowych które mają Polskę uratować przed soją GMO.
  • zorientowany 2013-01-03 07:25:25
    W 2012 r. finansowanie tzw. statutowe instytutów rolniczych oparto o "współczynnik przeniesienia". Oznacza on m.in. tyle, że co roku wyliczoną ilość należnych środków finansowych pomniejsza się o 20%, Pani Minister Kudrycka dobrze wie o co chodzi. W ciągu 5 - lat finansowanie zaniknie. W UE działalność instytutów państwowych nie pokrywa się z grantów, nawet w USA, jak nie wie nich zapyta. Mój instytut posiada I kategorię w ocenie i ledwie dyszy, ale jak długo. Prace publikujemy w "impakt faktorowych" czasopismach, ale co z tego ma polski rolnik?
  • docent 2013-01-02 21:57:02
    Pani Minister Kudrycka rozmija się z prawdą. Instytuty wprawdzie posiadają nowoczesną aparaturę i infrastrukturę, ale zarobki pracowników naukowych i pracowników pomocniczych są żałosne.
    W moim Instytucie nie było żadnych regulacji płac od szeregu lat, a jest to jeden z najważniejszych instytutów rolniczych w Polsce. Ludzie po przepracowaniu całego życia odchodzą na dziadowskie emerytury. Młodzi ludzie po studiach traktują swoje pensje jako zasiłki dla bezrobotnych i tylko patrzą gdzie uciec.
    Nie możemy pracować na rzecz rolnictwa, bo musimy publikować w czasopismach o wysokim IF, najlepiej po angielsku dla polskich rolników. Nie ma w Polsce takich czasopism, więc nie mamy dostatecznej ilości punktów. Instytut spadł do trzeciej grupy, bo ktoś nie puknął się w głowę, za co instytuty rolnicze powinny być punktowane. Instytuty umierają. Tylko poczucie dyrekcji jest dobre i ciągle pieprzą o jakiejś misji. Projekty z NCBiR to może dostać tylko nieliczni. Na kilkaset zgłoszonych projektów, przechodzi tylko kilka. Ze źródeł unijnych projekty dostają ludzie ze starej UE, a my tylko ochłapy. Jesteśmy płatnikami netto. Finansujemy naukę w bogatych krajach Unii. Nauki rolnicze są dyskryminowane. Brawo dla posła Kłopotka. Jest w tej sprawie kompetentny, bo pracuje w Instytucie Zootechniki. W Panu nadzieja, niech Pan nie ustaje w walce. Niech Pan wytłumaczy Pani Minister, że tak dalej być nie może.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.235.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!