Jedną z najbardziej znanych giełd na świecie, oferującą kontrakty terminowe na produkty rolne jest Chicago Board of Trade (CBOT). Jak wspomniałem w części I, kontrakty terminowe (futures) są wystandaryzowane, tzn. obejmują pewną ilość towaru o określonych parametrach jakościowych. Ponadto każda giełda posiada ustalone zasady obrotu nimi. Dla zobrazowania, poniżej przedstawiam kontrakt terminowy na pszenicę notowany na wspomnianej giełdzie CBOT.
ZWN12:

ZW – oznacza kontrakt terminowy na pszenicę,
N - miesiąc wykonania, czyli wygaśnięcia kontraktu, w tym przypadku jest to lipiec. Innymi miesiącami wygasania kontraktów na pszenicę na wspomnianej giełdzie są: U- wrzesień, Z- grudzień, H- marzec, K- maj. Oznaczenia miesięcy kontraktów są takie same na różnych rynkach, np. futures na indeks WIG 20 ,
12 - oznacza rok wykonania kontraktu, w tym przypadku 2012,
Czyli ZWN12 oznacza, że jest to kontrakt terminowy na pszenicę, wygasający w lipcu 2012 roku.

Ważnymi specyfikacjami są: wartość kontraktu, postąpienie notowania- tzw. tick, wartość tick’u, waluta tick’u i depozyt wstępny.

Wspomniany wyżej kontrakt na pszenicę notowany na giełdzie CBOT opiewa na 5 000 buszli (bushels). Amerykanie, w przeciwieństwie do nas handlują zbożem stosując miarę objętości. Jednak nie stanowi to problemu. W tym przypadku – dla pszenicy 1 buszel odpowiada 27,20 kg, czyli stosując system metryczny otrzymujemy 136 ton (5000 buszli*27,20 kg). Zatem sprzedając jeden kontrakt terminowy na pszenicę w Chicago zabezpieczamy cenę 136 ton pszenicy.

Postąpienie notowania (tick) określa o ile minimalnie może zmienić się cena notowania kontraktu terminowego. Dla pszenicy jest to ¼ centa/1 buszel ( walutą notowań jest dolar amerykański). Przykładowo, notowanie (czyli zawarta transakcja) na giełdzie na wspomniany wyżej futures wyniosła 680-6. Oznacz to, że strony zawarły transakcję po cenie 680,75 centa za jeden buszel, czyli 6,8075 USD/buszel. Mnożąc to przez 5 000 buszli otrzymujemy 34 037,50 USD - odpowiada to cenie za 136 ton pszenicy, czyli ok. 250,28 USD/t.

Depozyt wstępny (zabezpieczający). Sprzedając czy też kupując kontrakt na giełdzie jesteśmy zobligowani do uiszczenia pewnej kwoty stanowiącej swego rodzaju zabezpieczenie dla każdej ze stron transakcji wywiązania się z wzajemnych rozliczeń. Jego wysokość zależy od kilku czynników m.in. od zmienność notowań. W naszym rozpatrywanym przypadku obecnie depozyt wynosi 3 051 USD/1 kontrakt, czyli ok. 9 proc. wartości pszenicy w kontrakcie (34 037,50 USD). Istotnym elementem jest to, że rozliczenia pieniężne zajętych pozycji na kontraktach terminowych odbywają się na koniec każdego dnia obrotu. Oznacza to, że jeżeli sprzedaliśmy kontrakt i jego cena spada to jest dopisywana odpowiednia kwota na nasz rachunek, którą możemy dysponować dowolnie, np. cena spadła o 5 USD/t to po rozliczeniu sesji na rachunku przybędzie 680 USD (5 razy 136 ton). Natomiast jeżeli cena wzrasta np. o 5 USD (czyli tracimy na operacji w danym momencie) z rachunku inwestycyjnego pobierane jest 680 USD. Jeżeli brak jest środków na rachunku musimy je uzupełnić tak aby depozyt zabezpieczający osiągnął wymaganą wartość w przeciwnym razie biuro maklerskie zamknie otwartą wcześniej pozycję. Inaczej mówiąc dzięki codziennym rozliczeniom wyniku finansowego na rachunkach przeciwstawnych stron (nabywcy- pozycja długa i sprzedawcy kontraktu- pozycja krótka) nie jest wymagane całkowite pokrycie wartości zboża wynikającą z kontraktu a jedynie część. Mamy w tym przypadku możliwość skorzystania z tzw. dźwigni finansowej (zwanej też lewarem), w omawianym przykładzie wynosi ona ok. 11 (34 037,50 USD dzielone przez 3 051 USD). Oznacza to, że uczestnicy rynku mogą sprzedawać lub nabywać towary o wielokrotnie wyższej wartości niż dysponują gotówką. Jest to bardzo niebezpieczne, ale nie będę tego rozwijał ponieważ jeżeli jest stosowane tylko i wyłącznie do zabezpieczania produkcji takiego ryzyka nie ma.

Ważne jest również to, że generalnie kontrakty terminowe zobowiązują stronę sprzedającą do dostarczenia fizycznie towaru. Jednak praktyka pokazuje, że jedynie do kilku procent kontraktów jest wykonywanych z dostawą towaru. Po pierwsze pozostawienie kontraktu i jego fizyczne wykonanie czyli dostarczenie do wskazanego przez giełdę magazynu wiąże się z dodatkowymi kosztami, czyli jest nieopłacalne. Po drugie sprzedając kontrakt, nie musimy czekać do jego wygaśnięcia. Jeżeli jesteśmy usatysfakcjonowani – czyli zarobiliśmy na nim- możemy go odkupić, czyli zamknąć pozycję w każdej chwili. Po trzecie często pośrednicy, z automatu zabezpieczają nas przed jego wykonaniem i na miesiąc przed wygaśnięciem zamykają automatycznie  pozycję (jeśli sami tego nie zrobimy).

Przykładowe kontrakty terminowe, dostępne na CBOT: