Obawy wywołały informacje medialne na temat wyników finansowych spółki, wskazujące na pogłębiającą się stratę Zakładów, które jeszcze 3 lata temu wykazywały roczny zysk w wysokości 3,6 mln zł.

W oświadczeniu ZZR Ojczyzna domaga się wyjaśnienia, jakie są plany firmy:

W tej sytuacji żądamy udzielenia publicznie odpowiedzi: czy główny akcjonariusz spółki, BIOSYNTEC zamierza postawić ZTL S.A. w stan upadłości? Czy planuje kontynuować produkcję, honorować kontrakty z plantatorami i utrzymać zatrudnienie? Czy planowane powołanie nowych spółek ma służyć wyprowadzeniu majątku z Zakładów? Czy wykupiono weksle ZTL S.A. krążące po rynku amerykańskim? Ile aktualnie wynosi zadłużenie firmy i jakie są zagrożenia dla jej płynności finansowej?

Zdaniem związku, kłopoty finansowe ZTL S.A. mogą pociągnąć za sobą pogorszenie sytuacji spółki zależnej Fermentowni Tytoniu w Krasnymstawie. Tymczasem podmiot ten uzyskuje dodatnie wyniki finansowe, jest znaczącym pracobiorcą na rynku lokalnym, miał także własne, atrakcyjne plany rozwojowo-modernizacyjne. Wszelkie rozmowy i decyzje odnośnie przyszłości ZTL S.A. - powinny więc obejmować także zabezpieczenie interesów FTK sp. z o.o.

Jak stwierdza Lucjan Cichosz, przewodniczący ZZR Ojczyzna, obecna sytuacja była do przewidzenia:

Pierwszy przewodniczący ZZR Ojczyzna, śp. Leszek Zwierz jeszcze w 2006 r., u progu procesu restrukturyzacyjnego i prywatyzacyjnego ZTL ostrzegał, że w przyjętej formie – doprowadzi on do upadku tej kwitnącej wcześniej firmy. Niestety, nie był wówczas wysłuchany. Dziś znowu powtarza się ten sam błąd, ignorując jawne już sygnały kryzysu ZTL. Kryzysu nie zawinionego przez rynek, ani załogę – ale przez błędny i zbędny wybór inwestora.

Podobał się artykuł? Podziel się!