PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zboża mamy dostatek

Zboża mamy dostatek fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 03-05-2019 05:55

Tagi:

A gdyby jednak go zabrakło? Na pewno nie zamierzamy przywozić zboża drogą morską. Wywozić zresztą też.



Posłowie zapytali w interpelacji, czy w planach na wypadek klęski żywiołowej jest uwzględniane wykorzystanie potencjału transportowego polskich armatorów?

„Wielomiesięczny transport drogą morską nie spełnia warunków zabezpieczenia bezpieczeństwa żywnościowego Polski i nie może być rozpatrywany jako remedium na stan klęski żywiołowej, która jest zdarzeniem o charakterze nagłym i nieprzewidzianym” - odpowiedział wiceminister Rafał Romanowski.

Jak dodał, od kilku lat zbiory ziarna w kraju charakteryzuje wyraźna tendencja wzrostowa. „W latach 2014-2017 były one o 14,2% większe niż w latach 2006-2009 oraz o 9,7% wyższe niż w latach 2010-2013. W ostatnich 5 latach zbiory zbóż w Polsce wynosiły średnio ok. 29,5 mln t. Jednocześnie zużycie krajowe (na pasze, spożycie, do wysiewu) w ostatnich latach wynosiło ok. 27 mln t. W ciągu siedmiu miesięcy roku gospodarczego 2018/2019 (lipiec 2018 – styczeń 2019) z kraju wywieziono 3,4 mln ton zbóż i przetworów zbożowych (w ekwiwalencie ziarna) wobec 3,2 mln ton w tym samym okresie przed rokiem. Przychody z eksportu były o 7% większe od uzyskanych rok wcześniej i wyniosły 1,76 mld EUR. Jednocześnie przywóz łącznie zbóż i produktów zbożowych (w ekwiwalencie ziarna) do kraju w ww. okresie wyniósł ok. 1,4 mln ton”.

Jednak droga morska nie jest też odpowiednia dla eksportu zbóż – tak przynajmniej wynika z dalszego ciągu odpowiedzi wiceministra Romanowskiego.

„Eksport polskich płodów rolnych oraz tranzyt przez Polskę towarów z Ukrainy, Czech, Słowacji oraz Węgier odbywa się w warunkach wolnej gospodarki rynkowej z uwzględnieniem rachunku ekonomicznego. Potencjał przewozowy suchych ładunków masowych oferowany przez 61 statków Polskiej Żeglugi Morskiej o łącznej nośności 2,2 mln dwt, a także możliwość przewozu drobnotowarowych ładunków na promach Polskiej Żeglugi Bałtyckiej, jest każdorazowo brany pod uwagę przez podmioty państwowe i prywatne zajmujące się eksportem polskich płodów rolnych. Zdecydowana większość tego eksportu odbywa się obecnie drogą lądową z wykorzystaniem transportu drogowego i kolejowego, co jest podyktowane strukturą przewozów i zapotrzebowaniem rynku” – to odpowiedź na pytanie, „Czy możliwości polskich armatorów zostały uwzględnione w planach eksportu polskich płodów rolnych oraz w przypadku tranzytu przez Polskę towarów z Ukrainy, Czech, Słowacji oraz Węgier?”

Tymczasem od lat mówi się o potrzebie budowania agroportu, a niedawno w sejmowej Komisji Rolnictwa Krzysztof Kowa, prezes zarządu Krajowej Spółki Cukrowej S.A. zapowiadał ukończenie tych prac:

- My eksportujemy na poziomie (zastrzegam, że jest to eksport poza Unię, bo do UE też sprzedajemy) więc poza UE eksport wynosi 300 tys. ton czy 320 tys. ton, tak jak w tym roku planujemy. Od razu uzasadnia to, znów powtórzę, budowę terminalu w Gdańsku. Odpowiadając na pytanie pana ministra od razu powiem, że przewidujemy, iż terminal będzie gotowy na najbliższą kampanię, czyli oddanie do użytku powinno nastąpić mniej więcej w październiku.

O budowę portu zbożowego od dawna zabiegają producenci zbóż – port wspólny z KSC miał być wyjściem z sytuacji. Czyżby było to zbędne?

Więcej:

Producenci wybudują port eksportujący zboża

Producenci zbóż zabiegają o budowę terminala zbożowego

KOWR zajmie się agroportem?

Portowe inwestycje logistyczne dla sektora agro

Nowy magazyn dla towarów rolnych w OT Port Gdynia

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (99)



FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE

W zwiazku z ciszą wyborczą możliwość dodawania komentarzy została tymczasowo zablokowana.

  • Witia 2019-05-07 06:58:08
    @bazinga z tobą ciężko się dyskutuje skoro twierdzisz że jak rolnik wykonał oprysk krowa mu przeżyła i uprawa przetrwała to znaczy że wszystko było ok. Tłumaczysz się jak kierowca złapany przez policję i płacze że jest niewinni bo inni też przekraczali prędkość. Masz duże problemy aby przeczytać dobrze ze zrozumieniem. Zasłaniasz się zagranica a przecież wszyscy trujecie aby tylko zysk był. Podpowiem Ci, wielu rolników jest tak ...... Że nawet wydadzą kasę na oprysk i jeszcze zaszkodzą uprawie. Tacy to fachowcy jedynie przyroda cierpi od puszczaniem gnojowicy do rowów i mycia opryskiwaczy przy ciekach wodnych. Taki mądry byłeś i co???
    • bazinga 2019-05-07 10:08:41
      Nie ja tak twierdzę tylko Ty wkładasz swoją interpretację zmodyfikowanego zdania wyrwanego z kontekstu w moje usta. Skrajne przypadki o których wspominasz, jeśli do nich dochodzi są karygodne. Ja z takimi praktykami w mojej 25 letniej karierze zawodowej się nie spotkałem. Nie zmienia to faktu, że nawet jeśli do nich dochodzi są to sytuacje incydentalne i praktycznie nie istnieją - nie ma pokrycia tych sytuacji w rzeczywistości. Twoja wyobraźnia natomiast widać że jest ogromna. Rolnikowi w takich sytuacjach grozi utrata płatności bezpośrednich i dodatkowo kary finansowe, to się najzwyczajniej w świecie nie opłaca - musisz się na coś zdecydować - bo jeśli rolnicy pałają wyłącznie rządzą zysku to pestycydy stosują wtedy kiedy trzeba i te co trzeba, a nawozy naturalne w tym gnojowicę stosują na pola a nie do rowów -przecież gnojowica ma składniki odżywcze i stosowana z umiarem jest bardzo dobrym nawozem. Nie dziwie się, że trudno Ci się dyskutuje bo trudno jest zaklinać rzeczywistość. Rolnicy w swych działaniach zazwyczaj są normalni i bardzo rozsądni, a jak któryś poszaleje to bardzo szybko komornik zapuka jak w każdej działalności.
      • Witia 2019-05-07 12:28:29
        @bazinga tych co złapali jak puszczali gnojowicę do rowu tak samo się tłumaczyli. Bądź spokojny bo kontroli będzie coraz więcej. Ale najważniejsze że krowa cała imuprawa przetrwała. Bazinga Ty masz tylko świadomość że wykonałeś oprysk a nie masz pojęcia czy był skuteczny.
      • bazinga 2019-05-07 13:47:20
        @Witia - po czym wnosisz? Znowu wyobraźnia pracuje... Nie znasz mnie i znów posuwasz się o daleko idące posądzenia. Podaj choć jeden link - dowód na to że rolnika złapali na laniu gnojówki lub przestań trollować. W systemie RASFF o który można zweryfikować widać dokładnie że większość niebezpieczeństw nie powstaje na poziomie rolników których jest kilka/kilkanaście milionów w UE tylko na etapie zakładów przetwórczych lub dystrybucji których jest zdecydowanie o wiele mniej - z pewnością jest im na rękę ton Twojej wypowiedzi który nie ma do nich żadnych zastrzeżeń. Rozumiem że gdyby Ciebie złapali to tak byś się tłumaczył - rolników nie łapią bo z reguły takich niecnych rzeczy nie robią.
  • Obserwator 2019-05-06 17:52:59
    @jacuś no Ty mi powiedz? Jak napisałem że jadę rowerem i wącham syf od oprysków to nagle Ty wyskoczyłeś z jakimiś malorolnymi szarpanymi chłopami co nie pryskają a zazdroszczą innym. Więc jak to jest? To ja tobie tłumaczę że każdy może jechać rowerem na wsi. A co do "wieśniaka" widać jaki głupi jesteś bo to jest stan twego umysłu a nie że ja mam coś do ludzi na wsi. Ale widać i tego nie zrozumiałeś. Mnie też takie coś jak Ty nie jest wstanie obrazić.
  • Witia 2019-05-06 13:07:55
    @bazinga widać jak odporny na wiedzę jesteś. A jak ktoś pali w piecu oponami to też wedle prawa nic złego nie zrobił zanim go się nie złapie? Właśnie omto chodzi że rolnik robi tak aby go nie złapali tylko dla własnego zysku. Nie ma honoru i świadomości Polski rolnik aby nie truć. Byle nikt go nie zlapał i kasa się zgadzała. Zazdrościć nie ma czego? Bo co podartych spodni do miasta mam Ci zazdrościć trucicielu?
    • jacek 2019-05-06 13:40:01
      Witia, Obserwator niby inne osoby a piszą to samo... Ciekawe. Popatrz na siebie jak jedziesz samochodem, jak korzystasz z telefonu, komputera, telewizora czy czegoś innego... Z tłumika nie leci tlen, prąd nie jest produkowany przez gniazdko w ścianie, telefony, telewizory nie odbierają sygnału tylko z anteny, tu nie ma czary mary. Śmieci które produkujesz też nie wyparowują... Może wtedy zrozumiesz, że każdy człowiek truje... Każdy człowiek ma wpływ na środowisko...
      • Witia 2019-05-06 14:01:36
        @jacek jesteś tak samo głupi jak @bazinga a może to ta sama osoba hmm? Tak samo odpowiadają Ci co palą opony czy kleje folie w piecach że inni też trują bo też palą w domu. Co za śmieszny człowiek z ciebie. Ja na pewno mniej truje niż Ty pajacu tymi opryskami.
      • jacek 2019-05-06 14:58:58
        Tak, na szczęście ty nie pryskasz. Łapiesz stonkę do butelki z wodą...
      • Witia 2019-05-06 15:54:05
        @jacek ja na ogródku pryskam tylko w ostateczności. A rolnicy do wielu oprysków dodają na wszelki wypadek jakiś insektycyd bo po prostu jak sami mówią w sklepie nie wiedzą co mają na polu ale ich sąsiad mówił że u innego sąsiada coś było i pryskał i on też musi dolać. Z fungicydami tak samo bo sąsiad pryskał to on też. To jest wasza wiedzą, nawet nie wiecie co macie na polu a podstawa wykonania zabiegu jest nie próg szkodliwości tylko biegunka bo sąsiad już jechał. Więc nie kompromituj się Jacek.
    • bazinga 2019-05-06 15:15:53
      Jeśli ktoś pali w piecu oponami to szkodzi - tu nie ma wątpliwości, tylko pomówieniem i obrażaniem innych nic nie zwojujesz. Są stosowne służby i one mają uprawnienia do kontroli i wyciągania stosownych konsekwencji w przypadku braku zgodności. Rolnicy jak każda inna grupa zawodowa pracują dla zysku... Jeśli chodzi o żywność wyprodukowaną przez Polskich rolników to w znakomitej większości tzn praktycznie wszystka jest wyprodukowana zgodnie z normami tak aby była zdrowa i bezpieczna dla wszystkich konsumentów. Świadczą o tym liczne badania żywności która stwierdzają zgodność z normą. W Polsce w 2018 roku wyprodukowano np. ponad 4 mln ton jabłek tzn 4 000 000 000 kg jabłek i w jednej próbce reprezentującej partię 1,5 tony jabłek znaleziono w Czechach pozostałości - najprawdopodobniej przyczyną było zniesienie cieczy użytkowej z pobliskich ogrodów działkowych... Jak w 2011 w Niemczech certyfikowana żywność ekologiczna zabiła kilkadziesiąt osób to dobrze? Jak w 2012 Czeski alkohol zabił około 20 osób w tym co najmniej jednego Polaka to dobrze? @Witia wie lepiej to Polski rolnik jest trucicielem. To wieś i rolnicy w niej mieszkający są trucicielami? @Witia może pochwalisz się jaki generujesz rocznie ślad węglowy, jaki ślad wodny i porównasz się z mną lub średnią dla Polski - zobaczymy kto jest większym trucicielem. Produkując większość żywności którą spożywam o wynik jestem spokojny jak również o wynik większości rolników. @Witia w tym zestawieniu wyjdziesz jak pasożyt społeczny, a tymi komentarzami dyskredytującymi Polską zdrową żywność jak ruski troll.
      • Witia 2019-05-06 16:01:04
        @bazinga naprawdę Ci współczuję. Jesteś naprawdę nie reformowany i żadne argumenty do Ciebie nie dotrą. Można młotkiem wbijać i tak nic. Na takich jak Ty nie ma sposobu słownego tylko trzeba zgłaszać jak pryskają niezgodnie z zasadami i tyle w temacie. Rundup, Bi 58 o Twoje oknie @bazinga czy @jacek bo już nie wiadomo pod którym nickiem piszesz.
      • bazinga 2019-05-06 22:22:03
        @Witia - rozumiem że oceniasz innych wyłącznie swoją miarką. Udokumentowana śmierć ludzi na skutek Niemieckiej żywności ekologicznej i Czeskiego alkoholu nic nie znaczy w obliczu stwierdzonych przez Ciebie źle stosowanych pestycydów przez Polskich rolników... Sprawdź kto głównie kupuje od rolników - nie konsument tylko przemysł przetwórczy - gdyby było coś niezgodnego to by rolnik nie mógł sprzedać... Dodatkowy pestycyd to dodatkowy koszt który najzwyczajniej w świecie się nie opłaca jeśli jest zbyteczny. Jeśli rolnicy tak jak napisałeś faktycznie idą wyłącznie w stronę zysku to po co niby mają pryskać?
  • Obserwator 2019-05-06 11:53:35
    @jacek zapytaj się swojego starego jak go masz co to jest SPR? Nie wiem dlaczego jesteś tak tępy i nie potrafisz zrozumieć że zamożny człowiek też może przejechać się na wycieczkę rowerem. Wiedzę że to cię zmyliło i mierzysz wszystkich swoją miarą kto jedzie rowerem to biedak. Widac jaki ograniczony jesteś w swoim małym swiecie, wyjedz trochę na wczasy to zobaczysz jak ludzie żyją wieśniaku. Umiesz tylko łapać a słówka tepy ośle jadę rowerem dla rekreacji i mówię co czuje a Ty wszystko rozumiesz na swój chłopski rozum po swojemu. Śmieszny i żałosny jesteś.
    • jacek 2019-05-06 13:29:35
      OK. Spytam. Ale będę się z nim widział dopiero za cztery tygodnie. Także jak możesz to napisz. Domyślam, że chodzi ci o szkołę i nie jest to Szkoła Podchorążych Rezerwy. A co cię tak ruszyło z tym rowerem? U mnie każdy ma swój rower, normalna rzecz. Moje dzieciaki od małego były ćwiczone na rowerze (od trójkołowców, przez biegówki po normalne rowery) Często jeździmy razem na wycieczki rowerowe czy nawet rajdy. A ty nagle wyjeżdżasz z jakimiś śmiesznymi tekstami o rowerach czy wakacjach. Tutaj to tylko ty masz problem z dowartościowaniem swojej osoby... I na koniec powiem ci tak. Jestem ze wsi i w przeciwieństwie do ciebie wcale się tego nie wstydzę, nie udaje kogoś kim nie jestem. Nie w jednym miejscu byłem nie jedno widziałem, z niejednego pieca chleb jadłem i ci powiem że na wsi jest najlepiej. Praca rolnika sprawia mi satysfakcję w tym także tą finansową. Możesz mnie nazywać głupkiem, wieśniakiem mnie to nie rusza. Swoje lata mam i dobrze wiem kto takie rzeczy mówi. Spójrz w lustro i sobie odpowiedz kim jesteś "panie buahaha"...
  • SC 2019-05-06 06:11:46
    @jacek a skąd Ty możesz wiedzieć czy nie wytrules? Sprawdzałeś? Taki jak Ty pryska byle czym i tylko patrzy czy zboże robi się ciemne i zawsze krótko myśli że jest nieomylny. Po czym wnioskujesz że nic nie wytrules? Bo zboże dobrze wygląda? Co za ignorant.
    • jacek 2019-05-06 07:47:49
      Jeśli stosuje jakąkolwiek chemię to robię to zgodnie z instrukcją (etykietą). Mądrzejsi ode mnie i od ciebie myśleli nad tym jak dany preparat bezpiecznie zastosować i to opisali w etykiecie. Dopuszczenie jakiegokolwiek ŚOR do stosowania to jest wieloletnia praca naukowców którzy właśnie nad tym się zastanawiają jak zrobić aby był skuteczny i bezpieczny. Poza tym przez miedzę z moimi polami stoją dwie spore pasieki a w okolicy jest ich jeszcze kilka i nikt się nie skarżył, że coś im wytrułem. Zresztą sam uczestniczę w programie jednej z firm i hobbystycznie hoduję murarkę ogrodową...
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.