PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Podstawowa ochrona interesów rolnika czy zagrożenie możliwości kredytowania?

Podstawowa ochrona interesów rolnika czy zagrożenie możliwości kredytowania? Fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 02-10-2017 13:36

Tagi:

Znowelizowane rozporządzenie ministra sprawiedliwości dotyczące wyłączeń spod egzekucji wywołuje protesty banków. Rolnicy i rząd nie zauważają jednak żadnego zagrożenia.



Dopiero kilka tygodni funkcjonują nowe rozwiązania, dotyczące egzekucji komorniczej u rolników. To za krótko, aby ocenić zmiany – mówił w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi  Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości. Jak podkreślił, poprzednie rozporządzenie było mocno nieaktualne i wymagało zmian. Nowe rozwiązania wypracowano z uwzględnieniem opinii środowiska i po wszechstronnych konsultacjach. ZBP i Związek Banków Spółdzielczych zaalarmowały MS, że zdolność kredytowa rolników w związku z wyłączeniem spod egzekucji spadła i rozporządzenie wymaga zmian.

Więcej o rozporządzeniu: Egzekucja komornicza u rolnika będzie mniej bolesna

Więcej o stanowisku banków: ZBP: Większość banków wstrzymała udzielanie rolnikom kredytów

Rafał Reiwer, zastępca dyrektora Departamentu Wykonania Orzeczeń i Probacji w Ministerstwie Sprawiedliwości wskazał, że intencją było przygotowanie przepisów, które pozwalają prowadzić egzekucję bez niszczenia gospodarstwa. W uzasadnieniu nowego rozporządzenia powiedziano o konflikcie wartości, problemy związane z ewentualnymi obawami banków były rozważane. Przeważyły jednak względy humanitarne i konieczność zapewnienia egzystencji rolnikom. Było to uwzględnione w przyjętych rozwiązaniach. Obecnie ocena zachowania równowagi jeszcze nie może być przeprowadzona.

Wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski podtrzymał te opinie.

Sławomir Izdebski, przewodniczący OPZZRiOR, poparł znowelizowane rozporządzenie, dziwiąc się, że w  ogóle tyle lat funkcjonowały tak „bzdurne przepisy” jak poprzednie i zabierano rolnikom całe gospodarstwa, doprowadzając często do tragedii. Za kredyt powinien być odpowiedzialny także bank – podkreślił. Rolnik nie mógł często wykonać biznesplanu, ale dług egzekwowano bez względu na spadek cen skupu.  To rozporządzenie uratowało wiele istnień ludzkich, wielu rolników – wskazał  i domagał się ochrony areału ziemi także dla producentów roślin. Obecnie mówi się tylko o ochronie areału niezbędnego do utrzymania stada podstawowego. Izdebski poinformował, że potrzebna jest nowelizacja rozporządzenia, zmierzająca do wprowadzenia takiej ochrony - i o to nadal zabiega.

- Od kiedy to banki takie są troskliwe o rolników? – pytał Izdebski i wskazywał, że sprzęt nigdy nie był zabezpieczeniem kredytu – banki odmawiały zabezpieczania na maszynach, bo tracą one wartość.

Są formy leasingowe, można w ten sposób kupować maszyny. Rolnik kredytujący zakup ziemi może ją natomiast zabezpieczać na pozostałym areale.

Jak uznał, frustracja banków szybko minie.

Mirosław Borowski, wiceprezes KRIR, poinformował, że izby rolnicze analizują swoje obowiązki, związane z tym rozporządzeniem. Jak podał, 14 dni na przedstawienie opinii to niekiedy  zbyt krótki czas – komornicy nie zawsze podają niezbędne dane, pozwalające dotrzeć do rolnika. Izby włączyły się w realizację rozporządzenia i stają po stronie rolników. Rozporządzenie chroni rolnika przed drastycznymi rozwiązaniami, daje czas na analizę.

Przedstawiciel  Krajowego Związku Banków Spółdzielczych, wiceprezes, stwierdził, że rozporządzenie uniemożliwia rolnikom zaciąganie kredytów, eliminuje ich z działalności gospodarczej. Każdy powinien sam decydować o tym, czy będzie go stać na kredyt.

Drugi reprezentant KZBS, Michał Krakowiak, wiceprezes KZBS, powiedział, że członkowie BS „myślą do przodu”.  Nowe przepisy wyłączają rolników z możliwości zaciągania kredytów. 98 proc. kredytów rolniczych jest spłacanych bez problemów, nie można administracyjnie ograniczać możliwości rolników – dowodził. Uznał, że na wniosek zainteresowanego powinno być można wyłączać niektóre przedmioty, w rozporządzeniu zwolnione spod egzekucji.

- Panowie prezesi, rząd Rzeczypospolitej zrobił krok do przodu i wyrównał niedorzeczne zaszłości – wskazał wiceminister Rafał Romanowski i domagał się przedstawienia ilości wniosków o kredytowanie i bankowych odmów. To podstawowe narzędzie, aby można było rozmawiać o zawartym w rozporządzeniu katalogu – wskazał. Jak podkreślił, banki konsultowały projekt rozporządzenia. Wiceminister domagał się analizy przedstawionego katalogu wyłączeń spod egzekucji. Jak stwierdził, twierdzenie o wyłączeniu rolników z działalności gospodarczej jest bezpodstawne. W biznesplanach jest określone, jaki dochód jest przewidywany. Banki ten biznesplan podpisywały, więc uwiarygadniały go. – Katalog zawarty w tym rozporządzeniu (…) jest konkretny i wyraźnie zamknięty – wskazał.

Jak podsumował, rząd wykonał swoją pracę, po stronie banków powinna nastąpić analiza i rzeczowe odniesienie się do rozporządzenia. Procent odmów udzielenia kredytów jest niezbędny, aby dyskutować o ewentualnej zmianie rozporządzenia.

Rolnicy obecni podczas posiedzenia podkreślali, że pretensje wytaczane przez banki – nawet nie przez komorników – są nieuzasadnione. Rolnik ma dobre zabezpieczenie kredytów, trzeba rozważyć możliwość zabezpieczenia kredytów nie tylko na ziemi. Rolnik jest ubezpieczony, powinno się to uwzględniać przy zabezpieczaniu kredytów.

- Rolnicy powinni odejść z banków spółdzielczych – tak odniósł się do wypowiedzi wiceprezesów KZBS przewodniczący ZZRR Solidarni Marcin Bustowski.

Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich, stwierdził, że rozporządzenie wyszło poza zakres konsultowanego projektu. Banki wstrzymały kredytowanie rolnictwa, a my tego nie chcemy – stwierdził. Zaproponował, aby rolnik mógł zgodzić się na wyłączenie spod działania rozporządzenia określonych składników swojego majątku. To pozwoli wierzycielom zabezpieczyć interesy - przekonywał.

Rolnicy wskazywali, że z ich praktyki wynika niechęć banków do uwzględniania rolnikom możliwości egzystencji w przypadku egzekucji.

- Rolnicy powinni uciekać od banków spółdzielczych, to zaraza, która niszczy rolników – opowiadał o swoich doświadczeniach rolnik Jacek Patalan. Jak mówił, nie dostał żadnej pomocy restrukturyzacyjnej, a bank spółdzielczy zniszczył go, zajmując ziemię i zostawiając bez możliwości utrzymania bydła. To rolnicy tworzyli te banki, a dziś są przez nie niszczeni – tak nie działają inne banki. Odraczają terminy, pomagają spłacać kredyty- wskazywał. – Musicie u siebie zrobić porządek, a dopiero później szukać zmian w prawie – podsumował.

Przedstawiciel KZBS stwierdził, że mógłby pokazać rolników, którzy mają inne doświadczenia z kontaktów z bankami spółdzielczymi. Jak powiedział, danych o odmowie udzielania kredytów nie przygotowano, ale żaden problem, aby to zrobić. Wkrótce rolnicy będą notarialnie podpisywać zgodę na egzekucję – stwierdził. Ubezpieczenia wyłączą starszych rolników i doprowadzą do wzrostu kosztów kredytów – przestrzegał. Jak mówił, rolnicy mają też egzekucje pozabankowe. Banki spółdzielcze udzieliły kredytów na 67 mln zł, nie wiadomo, jakie będzie stanowisko nadzoru bankowego, bo na kredyty niezabezpieczone banki muszą tworzyć rezerwę, co wchodzi w koszty.

Poseł Paulina Hennig-Kloska wskazała, że wieś potrzebuje kapitału, bez kredytów nie obędzie się. Niespłacalność kredytów w rolnictwie jest mała, ale banki muszą mieć możliwość dochodzenia praw, jeśli druga strona nie będzie chciała spłacać zobowiązań. Jeśli zamrozi się obrót ziemią i utrudni egzekucję, to banki nie zechcą współpracować z rolnikami lub będą szukać dodatkowych zabezpieczeń. Poseł zaapelowała o „niekomplikowanie” systemu.

Również poseł Zbigniew Ajchler uznał rozporządzenie za „dziwne”. Jak mówił, pożyczka wymaga zwrotu. Każdy powinien rozumieć zawieraną umowę, są instytucje mediacyjne, pozwalające rozwiązywać problemy. Bank udzielający kredytu po to, aby windykować, powinien być zlikwidowany. Takie rozporządzenie powoduje jednak usztywnienie banku – ocenił. Działalność rolnicza zależy od wielu zmiennych czynników, należy zwracać się do mediacji. Banki spółdzielcze są dobrymi bankami, ekstremalne przypadki wymagają indywidualnego rozstrzygnięcia.

Poseł Robert Telus stwierdził, że po tej dyskusji „ochłonął” – widzi, że rozporządzenie nie było błędem. Sprawa wymaga analizy i oceny.

Również poseł Jan Krzysztof Ardanowski wskazał, że do tematu trzeba będzie wrócić, bo problem istnieje. Rolnicy potrzebują kredytów, co umożliwia rozwój. Trzeba się zastanowić, czym banki mają zabezpieczać kredyty. Przypadki „nadgorliwości” banków spółdzielczych są pojedyncze, banki spółdzielcze trzeba wspierać. Rolnik nie ma innego majątku poza gospodarstwem, ziemią i sprzętem. Jeżeli nie będzie realnego zabezpieczenia, to banki nie będą chciały udzielać rolnikom kredytów – przewidywał poseł. Jest więc problem. Biznesplany odbiegają od realności, powinny być lepiej kalkulowane, na dolne wartości. Może bank powinien być współautorem biznesplanu? – zastanawiał się poseł. Zgodził się z opinią, że ubezpieczenia doprowadzą do podwyższenia kosztów. Jak uznał, trwa próba sił między rządem i bankami. Mniejszość gospodarstw ma zwierzęta i stado podstawowe, co zrobić z tymi gospodarstwami, które tego nie mają? – pytał poseł.

Poseł Jarosław Sachajko, przewodniczący komisji, podsumował obrady, wskazując, że bank był dotąd uprzywilejowany, a jest firmą prowadzącą działalność gospodarczą i też powinien oceniać ryzyko kredytu. Przypomniał, że banki powinny zabezpieczać kredyt tak, aby wartość przedmiotu kredytowanego pozwalała na zabezpieczenie po zwrocie bankowi tego przedmiotu. - Nie można człowieka zlicytować do końca – stwierdził poseł i zaapelował o traktowanie banków po partnersku, a nie tylko jako dostarczyciela gotówki.

Posiedzenie zakończył wiceminister Wójcik stwierdzając, że trzeba poczekać z oceną rozporządzenia. Dotąd Ministerstwo Sprawiedliwości nie otrzymało żadnej skargi od rolnika na znowelizowane rozporządzenie.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (14)

  • M 2017-10-19 21:54:20
    W BS kredytu nie dostałem na traktor nie maja jak się zabezpieczyć
  • 1211 2017-10-11 21:18:16
    To w tym państwie mamy grupę ludzi super uprzywilejowanych rolników dotacje, dopłaty do paliwa, programy rozwojowe, suszowe, preferencyjne kredyty , niskie ubezpieczenie społeczne KRUS a teraz to mogą za pożyczać się do oporu bo bo zostali tj. wyłączeni z pod egzekucji w żadnym kraju, wśrod żadnej grupy zawodowej w Polsce nie ma takich przywilejów, chłop ciągle ma pretensje, żale a ja prowadzący zwykła dzialalność nik nie martwi się o to czy będę mial za co pojechać po towar, zapłacić kilkukrotnie wyższy zus, nikt mi nie zasponsoruje, narzędzi do pracy, nikt mi nie zapewni rynek zbytu a za swoje nietrafne inwestycje, za żle wydane pieniądze, podjęte decyzje płace sam i nikt mnie nie chroni bo i dlaczego a tu tworzy się grupę społeczna patologie która prowadzi się za rękę
  • Robert 2017-10-09 13:53:39
    Jeżeli duże gospodarstwa tak są reklamowane JAKIE TO NOWOCZESNE ,KONKURUJĄ Z ZACHODNIMI ONE MAJA PRZYSZŁOŚĆ MAŁE MAŁO PRODUKUJĄ NALEŻY MAŁE ZLIKWIDOWAC ,PROW DLA DUŻYCH .TO DLACZEGO NIE JESTEŚCIE DUŻE SSAMO WYSTARCZALNE ZAKUP NOWOZY ,TRAKTOR INWESTYCJE TYLKO KREDYT ZA KREDYTEM ŻEBRACIE OD BANKÓW
  • Asia 2017-10-08 16:47:26
    To co teraz bedę mogła spokojnie spać, mogę brać nawozówki, maszyny w kredyt a oni mi tak i tak tego nie zabiorą wreszcie mamy wolny rynek bez oobaw ze komornik mi zabierze
  • Andrzej 2017-10-04 19:08:48
    Panie podpisany jako CKM jest pan chyba autorem tych zmian i nie zna Pan realiów wsi gdzie do tj pory brałem kredyt nawozowy, na ma maszyny itp w banku spółdzielczym bank jak więcej pieniędzy brałem zabepieczał się na majątku a teraz Pani prezes powiedziała że będzie problem bo wszystkie dotychczasowe zabezpiecenia i ewentualna egzekucja jest niemożliwa lub utrudniona wiec odesłala minie do firmy kredytowej i tak w sumie to te zmiany to nie wiem pod kogo sa zrobione
  • ckm 2017-10-03 08:17:06
    Koledzy rolnicy bez nerw. Banki udzielały, udzielają i udzielać będa kredytów rolnikom, bo to duża część rynku kredytowego, a rolnicy, to najbardziej solidny i pewny płatnik na rynku. Poczytajcie sobie statystyki GUS. Dzięki tej ustawie banki będą udzielały kredytów bardziej ostrożnie, co wyjdzie na zdrowie tak bankom jak i rolnikom, a chyba o to chodzi.
    Do JanW, Trzeba było sprzedawać, a nie dawać. Ty zamiast sprzedawać z normalną marżą wolałeś nałożyć podwójną i dać w kredycie, bo ci się marzył od razu lichwiarski zysk. Tak drogie nawozy biorą ci, którzy nie mają już nic do stracenia i nie zamierzają płacić, więc im twoja cena z kosmosu wisi. Teraz obudziłeś się z ręką w nocniku - i dobrze!.
  • ROBERT 2017-10-03 07:41:34
    PRZEPRASZAM [sprawiedliwości]
  • ROBERT 2017-10-03 07:40:16
    MINSTERSTWO SPRAWIEDLIWPĘCI TO TO CUDWNIE BO BANKI WYKONICZYŁY BY ROLNIKÓW BEZ BANKÓW DA SIĘ ŻYĆ Spokojnie spać zapamiętaj rolniku żaden bank nie robi dla twojego dobra widzą w tobie zysk zarobek .BANK NIE JEDNEGO ZROBIŁ DZIADEM BEZDOMNYM DOPROWADZI DO DRASTYCZNYCH CZYNÓW Za komuny były lepsze teraz PRECZ Z BANKAMI ROBERT BORZĘCIN MAŁOPOLSKA
  • Marta 2017-10-02 22:41:56
    kto sie wreszcie weźnie za adwokatów itp biorą chore stawki za prace a jak kierują sprawe do komornika to jak mnie taki reprezentował to adwokat jako pierwszy pieniadze dostalł ha ha nawet komornik za robote nic nie dostał tylko papuga wszystko zgarnoł
  • JanW 2017-10-02 22:37:33
    PIS i polityka pro humanitarna lobbują oszustów i złodziei jak teraz mam odzyskać pienidze od rolników którym sprzedawałe nawóz itp a mam takich sporo
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.159.33
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!