Zatrzymany to 45-letni mieszkaniec gminy. Policja udowodniła mu spowodowanie pożarów, w wyniku których miejscowi rolnicy ponieśli straty szacowane na łączną kwotę ponad 200 tys. zł. Podpalacz puścił z dymem kilka zabudowań gospodarczych. Wraz z budynkami spłonęło kilka maszyn i urządzeń rolniczych, słoma, siano i pasze dla zwierząt.
Mężczyzna trafi do aresztu. Przedstawiono mu zarzuty zniszczenia mienia. Za czyny, o które jest podejrzany, odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Podobał się artykuł? Podziel się!