Premier Beata Szydło wygłosiła dziś w Sejmie expose. Poświęciła dużo uwagi sprawom wsi i rolnictwa.

- Sprawiedliwość będzie przesłanką naszej polityki jeśli chodzi o wyrównywanie szans Polaków zamieszkałych w różnych regionach kraju – mówiła premier. – Dziś różnice są bardzo duże.  Rozwój kraju nie może być skoncentrowany w kilku metropoliach, musi dotyczyć obszaru całego kraju. Politykę wyrównywania szans prowadziliśmy w latach 2005-2007 i do niej wrócimy. Wrócimy do polityki zrównoważonego rozwoju.

Tę zapowiedź Sejm powitał brawami. Premier zadeklarowała też zainteresowanie tymi miejscami, które są dziś szczególnie zaniedbane – ich rewitalizację.

- Chcemy, by równe szanse mieli wszyscy bez względu na to, czy mieszkają w dużej czy w małej miejscowości, na północy czy na południu, na wschodzie czy na zachodzie naszej ojczyzny, żeby każdy miał równe szanse bez względu na to, czy urodził się i mieszka na terenach po pegeerowskich, czy tutaj w Warszawie, bez względu na to, jaki jest w tej chwili jego status. Chcemy stworzyć takie szanse, by każdy mógł korzystać z owoców rozwoju naszej ojczyzny.

Premier dodała, że takich zmian nie dokonamy z roku na rok, ale trzeba je podjąć.

- Polska wieś potrzebuje dobrego gospodarza – mówiła premier. Tu też ważne jest słowo „wyrównywanie” – poziomu życia, szans. – Dla polskich rolników mamy przygotowane dwa konkretne projekty, które wprowadzimy w pierwszych stu dniach naszych rządów. Pierwszy dotyczy ubezpieczeń rolniczych. Regulacje, które przygotowaliśmy, są bardzo potrzebne, sami rolnicy mówili o nich nie raz. Drugi projekt dotyczy sprawy, o którą polscy rolnicy zabiegają od dłuższego czasu. Chodzi o ochronę polskiej ziemi. To kwestia, która dotyczy nas wszystkich. Nasz projekt wprowadzi realną ochronę polskiej ziemi przed niekontrolowanym wykupem, który dziś odbywa się z zupełnym pominięciem ducha prawa i w obecnej formule ewidentnie szkodzi polskiej racji stanu.

To w najbliższym czasie. A w odleglejszym? Premier zapowiada dążenie do wyrównania dopłat dla polskich rolników:

- Nie może być tak, że polscy rolnicy mają inne, gorsze warunki funkcjonowania niż rolnicy w innych krajach Unii Europejskiej.