- Mój sąsiad, który zameldowany jest w sąsiedniej gminie, ale pola ma w mojej gminie, tuż obok moich, otrzymał pomoc po suszy, a w mojej gminie odmówiono szacowania – mówi nam czytelnik.

– Czy ktoś weryfikuje udzielanie tej pomocy i słuszność protokołów dostarczonych do ARiMR? Z tego co wiem, komisje działały, jak chciały, a ARiMR nie weryfikuje protokołów, tylko wypłaca pieniądze.

Czy to możliwe? Zapytaliśmy w ARiMR. Ta wyjaśnia, że weryfikuje dokumenty potwierdzające szkodę, ale za szacowanie odpowiadają wojewodowie:

„Pracownicy ARiMR weryfikują złożone przez rolników, którzy ponieśli straty w wyniku tegorocznej suszy, wnioski wraz z protokołami oszacowania strat. Dokumenty te sprawdzane są pod względem spełnienia wymagań określonych w par. 13 c RRM z dnia 7 września 2015 r., w tym wystąpienia szkód powstałych  w wyniku suszy w wysokości powyżej 30% średniej rocznej produkcji rolnej w gospodarstwie rolnym lub dziale specjalnym produkcji rolnej z trzech ostatnich lat poprzedzających rok, w którym wystąpiły szkody  z pominięciem roku o najwyższej i najniższej wielkości produkcji.  Jednocześnie należy zauważyć, że odpowiedzialnym za właściwe oszacowanie strat w gospodarstwie jest wojewoda a zakres szkód, jaki powinien znaleźć się w protokole powinien być zgodny z  przepisami obowiązującego prawa jak i informacją MRiRW z dnia 10.07.2015 r. dla Komisji powołanych przez Wojewodę dotyczącą ogólnych zasad szacowania szkód w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej, w których wystąpiły szkody spowodowane przez suszę grad, deszcz nawalny, ujemne skutki przezimowania, przymrozki wiosenne powódź huragan, obsunięcia się ziemi lub lawinę w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Z przepisów tych jednoznacznie wynika, iż w przypadku suszy Komisje mogą szacować straty jedynie tam, gdzie nastąpił spadek klimatycznego bilansu wodnego poniżej wartości określonych dla poszczególnych gatunków roślin uprawnych i gleb”.