Kancelaria prezydencka wyjaśniła, że zasadniczym celem noweli jest wprowadzenie zmian do procedury uzyskiwania zgody na usunięcie drzew lub krzewów określonej w ustawie o ochronie przyrody. Wycinka drzew i krzewów na własnej działce będzie teraz możliwa bez zgody urzędu pod warunkiem, że nie będzie wiązała się z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Zgodnie z dotychczas obowiązującymi przepisami, chcąc wyciąć drzewo na swojej posesji, należało wystąpić do wójta, burmistrza, prezydenta miasta o zezwolenie na takie działanie. Według posłów PiS, którzy byli autorami noweli, stanowiło to nadmierną i nieuzasadnioną ingerencję w możliwość wykonywania prawa własności nieruchomości.

Zdaniem pomysłodawców zmian stosowanie tak restrykcyjnych przepisów nie spełniało swojej roli, gdyż i tak niemal wszystkie decyzje, które wydawały stosowne organy, były pozytywne i zezwalały na usunięcie drzewa czy krzewu.

Nowela podwyższa m.in. obwody drzew, co do których nie trzeba będzie starać się o zezwolenie na wycinkę. Z zezwoleń będą zwolnione drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew - 50 cm.

Nowe przepisy umożliwią też gminom określanie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów. Nie będą one mogły przekroczyć 500 zł dla drzew oraz 200 zł dla krzewów.

Nowela określa ponadto, iż nie będzie konieczne uzgodnienie decyzji w sprawie zezwolenia na usunięcie drzewa w pasie drogowym drogi publicznej z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska.

Przyznaje również większe kompetencje jednostkom samorządu do dostosowywania poziomu ochrony zieleni do ich potrzeb. Rada gminy np. będzie mogła m.in. określać, w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, wysokość stawek opłat za usunięcie drzewa lub krzewu oraz obniżać maksymalną wysokość tych stawek.

Nowela wchodzi w życie wraz z Nowym Rokiem.

Podobał się artykuł? Podziel się!