Nowym rozwiązaniem jest wymóg zawierania pisemnych umów na dostawy produktów rolnych do punktów skupu czy przetwórczych. Powinna ona zawierać cenę, termin zapłaty, ilość dostarczonych produktów, termin dostawy i obowiązywania umowy itp. Zapis ten był szeroko konsultowany z organizacjami rolniczymi i nie było wniosków, żeby tego nie wprowadzać - powiedział wiceminister rolnictwa Tadeusz Nalewajk przedstawiając rządowy projekt.

Dodał, że dyskusje nt. wzmocnienia pozycji rolników w tzw. "łańcuchu żywnościowym" prowadzone są także na forum Komisji Europejskiej.

Z jednej strony umowy mają zabezpieczać stałość dostaw niezbędnej ilości surowca o określonych parametrach na potrzeby przemysłu, z drugiej gwarantować producentowi otrzymanie zapłaty za dostarczony produkt, o ile spełni wszelkie warunki zawarte w umowie.

Jak mówił wiceminister, projektowana ustawa wdraża przepisy unijne. W projekcie ustawy wskazuje się organy - ich właściwość i kompetencje do realizacji zadań, których zakres wynika wprost z przepisów unijnych. - Agencja Rynku Rolnego będzie administrowała działaniami związanymi z uznawaniem i funkcjonowaniem organizacji producentów oraz ich zrzeszeń - zaznaczył Nalewajk.

Zgodnie z projektem organem właściwym do uznawania organizacji producentów, ich zrzeszeń oraz organizacji międzybranżowych (na ich wniosek) są dyrektorzy oddziałów terenowych ARR. Uznanie lub cofnięcie uznania będzie następowało w drodze decyzji administracyjnej. ARR przejmie też kompetencje samorządów dotyczące tzw. dochodzenia do uznania organizacji producentów owoców i warzyw. Takie rozwiązanie spowodowane jest konicznością ujednolicenie podejścia do tej sprawy - wyjaśnił wiceszef resortu rolnictwa.

Nowelizacja ponadto "czyści" przepisy, które w związku zakończeniem niektórych działań (na rynku cukru, mleka i skrobi) przestają być potrzebne.

W projektowanej ustawie zawarte są też przepisy dotyczące konieczności opracowania "Strategii krajowej" wdrożenia programu "Mleko w szkole" oraz monitoringu skupu mleka w naszym kraju.

Ponadto nowelizacja przewiduje przekazanie przez Agencję Rynku Rolnego w terminie 4 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, posiadanych udziałów w spółkach i akcji spółek na rzecz Skarbu Państwa. M.in. chodzi o spółkę Elewarr, której właścicielem jest ARR.

Posłowie ze wszystkich klubów opowiedzieli się nad dalszymi pracami nad projektem nowelizacji w komisji rolnictwa. Najwięcej kontrowersji wzbudziła propozycja przekazania Elewarru pod nadzór ministerstwa skarbu. Takie rozwiązanie nie podobało się Jackowi Boguckiemu (PiS), Mirosławowi Maliszewskiemu (PSL) i Romualdowi Ajchlerowi (SLD).

Nalewajk odnosząc się do sprawy Elewarru stwierdził, że w ostatnim czasie wyniki finansowe tej firmy bardzo się poprawiły, a minister rolnictwa nigdy nie stawiał wniosku by likwidować tą spółkę.