PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Proszę nam dać trochę czasu - wywiad z wiceministrem Ryszardem Zarudzkim

Proszę nam dać trochę czasu - wywiad z wiceministrem Ryszardem Zarudzkim Wiceminister Ryszard Zarudzki; fot. W. Denisiuk

Z Ryszardem Zarudzkim, wiceministrem rolnictwa, odpowiedzialnym za Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, rozmawiają Marzena Pokora-Kalinowska i Wojciech Denisiuk.



M.P. - Zaprosił nas Pan na rozmowę, aby osobiście odpowiedzieć na pytanie dotyczące harmonogramu PROW 2014-2020 i wypłaty płatności bezpośrednich. Zapowiedział Pan w Sejmie uruchomienie w pierwszym kwartale naboru dla „Młodych rolników” i na pełną „Modernizację”. I nie dokończył Pan wypowiedzi dotyczącej terminów wypłaty dopłat bezpośrednich. Są dobre wiadomości dla rolników?

R.Z.- Potwierdzam, te dwa nabory z PROW są pewne. Pierwszy kwartał 2016 albo 2017 roku to możliwy termin naboru także na „Restrukturyzację małych gospodarstw”. To, czy będzie to jeszcze w tym roku, czy dopiero za rok zależy od Ministerstwa Finansów i tego, czy zdecyduje się ono zastosować uproszczoną procedurę akredytacyjną dla agencji płatniczej, która będzie obsługiwać ten program. Dotyczy to także drugiego programu ważnego dla małych gospodarstw, a mianowicie "Płatności dla rolników przekazujących małe gospodarstwa".

M.P.- Poprzednie kierownictwo ministerstwa i ARiMR zapewniało, że przygotowania do uruchomienia tych programów są zaawansowane i np. nabór na „Restrukturyzację małych gospodarstw” będzie ogłoszony w I kwartale.

R.Z.- Proszę pytać o powody podania tak optymistycznego terminu poprzednie kierownictwo. Być może w tamtych okolicznościach były sytuacje, które uprawniały do takich wypowiedzi. My zrobiliśmy wszystko co możliwe, aby ten program ruszył jak najszybciej. Powtórzę raz jeszcze – jest możliwe wcześniejsze niż planujemy uruchomienie typu operacji „restrukturyzacja małych gospodarstw” pod warunkiem skrócenia okresu akredytacji przez Ministerstwo Finansów. Rozmowy w tej sprawie trwają.

M.P. - A co z systemem informatycznym ARiMR? Niektórzy posłowie mówią o sabotażu. Jest śledztwo zmierzające do tego, aby wyjaśnić, czy mieliśmy do czynienia ze świadomym działaniem zmierzającym do utrudnienia startu nowej ekipie?

R.Z. - Traktuję takie wypowiedzi jako silne emocje. Byłbym ostrożny w formułowaniu tak ostrych wypowiedzi, choćby dlatego, że rolnika nie interesuje działalność systemu. On chce mieć płatności na koncie.

W.D. - Ale emocje wywołuje także to, kto odpowiada za brak tych wypłat.

R.Z. – Emocje funkcjonują, posłowie odbierają je też od rolników i przekazują dalej. Proszę jednak pamiętać, że radykalne przekazy mogą skomplikować przekazywanie środków z Unii Europejskiej. Zależy nam na uzyskaniu refundacji przez UE tych pieniędzy, które z budżetu krajowego przekażemy rolnikom z tytułu dopłat. Musimy zrobić wszystko, aby nie było tego zagrożenia. 19 listopada – tego dnia zostałem powołany – odebrałem dzień wcześniej nadane pismo, w którym firma poinformowała, że nie wykona systemu informatycznego dotyczącego dopłat bezpośrednich. Wcześniej deklarowała, że wszystko jest w porządku. Oczywiście powinno to być monitorowane. Dlatego w tej sytuacji użyłbym raczej jednego z  określeń „niedopilnowanie”, „bałagan”, „niedotrzymanie umowy i zobowiązań”, „brak nadzoru”.

M.P.- Jest jakiś audyt w tej sprawie?

R.Z. – Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel polecił przeprowadzenie audytu 23 listopada. Spodziewamy się wyników lada dzień. Ale jest też inne działanie: szybko zawarliśmy drugi aneks do umowy. Sytuację ratuje też niezwłocznie podjęta decyzja dotycząca zwiększenia wypłaty zaliczek. Wypłaciliśmy ich na kwotę 2,7 mld zł do końca listopada 2015 roku.

M.P.- Dokładnie tyle zaliczek zapowiadano. Według prezesa Grossa do rolników przed końcem roku miały trafić 4 mld zł. Czy nie jest tak, że brakuje pieniędzy? Dlaczego nie można wypłacić np. podwójnych zaliczek tytułem dopłat?

R.Z. – Ja mam inne informacje. Wypłacono 1,3 mld więcej, niż planowano wcześniej w ramach zaliczek. Ruszył system wypłat, może nie tak, jak byśmy chcieli, ale ruszył. I do końca roku rolnicy otrzymali tyle pieniędzy, ile odbierali zwykle o tej porze roku. A od 1 grudnia nie możemy już płacić zaliczek, ale pełne dopłaty w ramach systemu informatycznego. System musi je wypłacać, musi przelewać pieniądze. 18 listopada okazał się on niewydolny – i nie było możliwości ich wypłat zgodnie z harmonogramem od 1 grudnia 2015 roku.

W.D. – W jakim stanie jest obecnie system? I czy wymagał uzupełnienia, czy budowy od początku?

R.Z. – Mam dobre wiadomości. 19 stycznia 2016 roku został uruchomiony moduł pozwalający wypłacać należności kolejnym grupom rolników. W styczniu planujemy wypłatę 3,5 mld zł. Do końca stycznia płatność otrzyma ok. 751 tys. rolników.Od 2015 roku mamy nowy system płatności bezpośrednich obejmujący 18 ich typów. Zwracam na to uwagę, że mamy nową rzeczywistość i nowe płatności – ale nie usprawiedliwiam. Nie wiem, jakie były szczegóły informatyczne umów – moim zdaniem jednak najważniejszy był brak prawidłowego nadzoru. I podkreślam: wypłacimy dopłaty zgodnie z ustawą, do końca czerwca. Niestety nie stanie się to, na co rolnicy liczyli w związku z suszą: nie będzie przyspieszenia wypłaty dopłat. Ale szykujemy  kredyty dla gospodarstw szczególnie dotkniętych brakiem wcześniejszych wypłat płatności bezpośrednich. Na przednówku rolnicy będą mogli skorzystać z niskooprocentowanych kredytów ze środków krajowych, udzielanych przez banki za pośrednictwem ARiMR. Myślimy też o zmianie struktury wypłat w przyszłości – tak, by najpierw trafiały do dużych gospodarstw, ale to wymaga przyspieszenia kontroli administracyjnej wniosków, dużo bardziej skomplikowanej dla grupy tych gospodarstw.

W.D. - Czy będą zmiany w warunkach naboru na poszczególne działania PROW?

R.Z. – Równocześnie z harmonogramem naborów pracujemy nad uproszczeniami. Jest kilka rozwiązań. Po każdym naborze słuchamy opinii rolników i ekspertów wypełniających wnioski i na tej podstawie przygotowujemy rozwiązania – ale szczegóły wymagają czasu. Uproszczenia będą dotyczyły „Młodego rolnika” i „Modernizacji”. Proszę pamiętać, że uproszczenia dotyczące zmian w PROW 2014-2020 wymagają zgody Komisji Europejskiej. Mamy już taką zgodę na zmianę, pozwalającą otrzymać premię tym młodym rolnikom, którzy przed złożeniem wniosku kierowali już gospodarstwem i np. złożyli wnioski o dopłaty bezpośrednie.

M.P. – Słyszymy o przygotowywaniu „Paktu dla obszarów wiejskich” – tymczasem rolnicy się niecierpliwią, czekają na nabory, w końcu jesteśmy już w trzecim roku PROW.

R.Z. – Jest mało pieniędzy. Jedna trzecia środków w ramach PROW 2014-2020 została przeznaczona na rozwój gospodarstw. To blisko 4,6 mld euro do wydatkowania do 2023 roku (zgodnie z zasadą n+3). Natomiast dramatycznie mało pieniędzy jest na rozwój przedsiębiorczości na obszarach wiejskich – 9% puli środków. Jeśli mówimy o „Pakcie dla wsi”, to mówimy o skierowaniu środków z Polityki Spójności na rzecz rolników i mieszkańców wsi. Nie zmieniając i nie renegocjując Regionalnych Programów Operacyjnych z KE można przekierować pieniądze poprzez kryteria dostępu uwzględniające w szczególności preferencje dla peryferyjnych obszarów wiejskich. Na tych samych zasadach nie mogą przecież konkurować przedsiębiorcy z miast i ze wsi.

M.P. – Czy przedsiębiorczości na wsi nie rozwinęłaby najszybciej zgoda na sprzedaż bezpośrednią żywności przez rolników? Czy rząd poprze projekt Klubu Kukiz’15 tego dotyczący?

R.Z.– Każdy dobry projekt trzeba popierać. Wiemy, jak było z projektem dotyczącym sprzedaży w poprzednim Sejmie. Mieliśmy dylemat, czy realizacji tej ustawy nie zatrzymać, ale postanowiliśmy wdrożyć – i nowelizować. Jestem za szybkim uruchomieniem takiej sprzedaży. To łączy się z rozwojem lokalnym,  myślimy o tym i poszukujemy konkretnych rozwiązań. Dramatem jest, że w PROW jest zaledwie 9 proc. środków na przedsiębiorczość. Minister Kalemba deklarował, że 5,2 mld zł z Polityki Spójności będzie na rozwój obszarów wiejskich – nie wiadomo tylko, czy chodziło o pieniądze znajdujące się w  Umowie Partnerstwa w ramach 11 proc. na rozwój obszarów wiejskich, czy też ponad tymi 11 procentami. I jak to identyfikować? Szukamy narzędzi na finansowanie kolejnych działań na rzecz rolnictwa. Przecież nie tyko Unia zabezpiecza nam pieniądze. Mamy również środki krajowe, mamy inne możliwości rozwoju. Teraz pracujemy nad przygotowaniem programów, a na ich efekty trzeba będzie poczekać jakiś czas. Proszę go nam trochę dać - na przygotowanie i poczekać na efekty -  wtedy nie my, ale ludzie powiedzą, że to było dobre.

M.P. – Życzymy pełnej kadencji wobec tego.

W.D. – Czy rzeczywiście wspieranie małych gospodarstw jest sensowne? Czy to nie oszukiwanie ich, że będą w stanie się utrzymać na rynku?

R.Z. – Mówimy o rozwoju zrównoważonym, w którym każdy z mieszkańców wsi znajdzie sposób na aktywność. Czy wszystkim jesteśmy w stanie stworzyć warunki? Znamy rzeczywistość. Ale dbamy o mieszkańców wsi, tych, którzy znają swoje środowisko i chcą w nim żyć. Nie mamy patentu na mądrość. Poza tym – nie ma takiego mądrego, który stwierdziłby, że tylko oparcie się na dużych gospodarstwach jest dobre. Priorytetem jest trwałość gospodarstw rodzinnych, co mamy zapisane w Konstytucji RP. Jak je wspierać? Na różne sposoby. To wspólna odpowiedzialność. Różnicowanie działalności, aktywizowanie, pokazywanie rozmaitych możliwości i dobrych praktyk – szukamy najlepszych rozwiązań.

W.D. - Dziękujemy za rozmowę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (17)

  • wicher 2016-01-25 19:31:08
    a ilu znas którzy dstali dopąłty, i tu jest odpowiedź gdzie prawda, pewnie 505 mln (z czego połowa z suszy a reszta z ONW)
  • thug 2016-01-21 11:52:07
    niestety finansjera rozłoży nas na kolana szybciej niż myślimy niestety gospodarczo jesteśmy maluttcy przykładowo dla nas handel z Niemcami to 2/3 budżetu dla nich 3% to mówi wszystko
  • west 2016-01-20 23:17:01
    smoku podpisuje się pod tym co napisałeś siedzę nad papierami i szlag mnie jasny trafia jak wypełniam te bzdurne rejestry i ewidencje oraz plany nawożenia.
    Nie są one ani trochę prawdziwe tylko tworzę takie bajki by podobały się urzędasom.
    To co człowiek robi w gospodarstwie to jedno a ta fikcja dla kontrolerów to drugie.
    Niestety zamiast wypoczywać ślęczę nad stosami papierów i tęsknie za minionymi czasami gdy nie było dopłat i żyło się znacznie lepiej i spokojniej.
  • smoku 2016-01-20 21:52:46
    Dopłaty z wielkiej łaski precz ( wówczas przynajmniej będą tańsze maszyny, nawozy, paliwa, części itp i to wystarczy), agencje i kontrolerzy precz, głupie wytyczne i zlecenia precz, urzędasy precz a za zaoszczędzone miliardy spłacić część ogromnego zadłużenia Polski, które rośnie w kosmicznym tempie a każdy foch światowej finansjery kosztuje nas setki milionów. O zaoszczędzonych nerwach i czasie wszystkich już nawet nie wspomnę.
  • jędruś 2016-01-20 20:45:06
    Modernizację uprościc inne nabory również bo na tych warunkach nie będzie komu składać.
  • west 2016-01-20 19:10:41
    rolnik6666 przepisy i dopłaty nie są tworzone po to aby ulżyć rolnikowi ale po to by usprawiedliwić wzrost zatrudnienia w administracji. Tak jak napisałeś byłoby prosto to wystarczyła by jedna Pani w okienku w UG ale że politycy muszą dać zajęcie dla swojego zaplecza to muszą stworzyć tysiące etatów.
    Jakby zliczyć koszt utrzymania agencji, różnego rodzaju doradców i szkoleń, i tysiące ton papieru oraz opłat pocztowych, systemów komputerowych itp. to się okaże że na każdą złotówkę która trafia na konto rolnika druga złotówka jest przejedzona przez obsługę.
    Ale niestety tak działa rak biurokracji z roku na rok się rozrasta.
  • rocky 2016-01-20 19:09:31
    do 25 stycznia ma wpłynac duza suma srodkow do banków z racji dopłat taka dostałem odpowiedz od pani z banku. trzeba czekac takie zycie
  • rolnik6666 2016-01-20 17:45:08
    tego co bylo nie da sie zmienić ale w nastepnych latach powinno sie wyciągać wnioski z lat poprzednich .po pierwsze termin przyjmowania wniosków o dopłaty bezposrednie jest za wczesny powinien zaczynać się najwcześniej 1 maja gdy juz wiadomo na 100 procent co na polu rośnie ,po drugie uprościć wnioski po co komu na której działce jaka uprawa powinno sie podać ogólną powierzchnie uprawy np pszenica 5ha rzepak 5 ha buraki 5ha itd i wymienic działki jakie są w gospodarstwie -wazne zeby podać swoje a nie sąsiada ,ujednolicić stawke dopłat do kazdego ha powinna być taka sama obojetnie od uprawy .wniosek kazdego rolnika byłby jedną kartką papieru przyjeła by go jedna pani w gminie co obsługuje paliwo rolnicze a forse z likwidacji arimr mozna by na wyższe dopłaty przeznaczyć .
  • Marcin 2016-01-20 17:30:38
    Wczoraj Pan wiceminister mówił w Agrobiznesie że do końca Stycznia te 2,8 mld dostanie 350 tysięcy rolników.W tekście pisze że 500 tysięcy.Co do PROW 14-26 to nie chce mi sie nawet gadać.Jest już 16 a mówią że niektóre programy wystartują w 17.To może od razu w 2021 ???? I prosze nie mydlić oczu kwotami wypłacanymi z tytułu płatności bezpośrednich.To jeden wielki stek bzdur.Była mowa że 19.01 rusza wypłaty.Wczoraj ten Pan mówił że 19 zaczną naliczać a pieniądz po 25.Kredyt to niech ten Pan sobie sam weźmie.Pozdrawiam
  • rozgoryczon 2016-01-20 17:04:47
    Według mnie milion a miliard różnią się zerami ale tym bogaczom, którzy zasiadają na ciepłych posadkach to wszystko jedno mają czas do czerwca, a ty rolniku rwij włosy z głowy i rób co chcesz. Mam jeszcze jedno pytanie co pracownicy agencji robią od czerwca, kiedy to kończą nabór wniosków do grudnia kiedy to powinna następować wypłata, jak ludzie w styczniu, lutym otrzymują powiadomienia o nieprawidłowościach we wnioskach. Paranoja.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.225.32.164
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!