Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło wczesnym rankiem w miejscowości Teratyn. Z ustaleń policji wynika, że 23-letni kierowca z woj. podlaskiego na łuku jezdni zjechał z drogi na pobocze. W wyniku nerwowego manewrowania doprowadził zaś do wywrócenia przyczepy ze zwierzętami. Mężczyzna był trzeźwy.

W transporcie znajdowało się łącznie 51-sztuk bydła. Na szczęście żadne zwierzę w wyniku kolizji nie ucierpiało. 8 sztuk, głownie cieląt, wydostało się jednak z wywróconej przyczepy i rozbiegło po polach. Dzięki strażakom, którym pomogli okoliczni mieszkańcy, zwierzęta udało się zapędzić z powrotem i załadować do podstawionej ciężarówki. Wywróconą przyczepę udało się za pomocą dźwigu ustawić na powrót na kołach. Droga przez kilka godzin była częściowo zablokowana, policjanci wprowadzili na trasie ruch wahadłowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!