Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapoznała się dziś z informacją ministrów: Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Środowiska na temat zwalczania choroby ASF wśród dzików i trzody chlewnej  i omówiła stan aktualny oraz proponowane działania dla myśliwych i rolników.

Wiceminister rolnictwa Ewa Lech poinformowała, że prowadzony jest stały monitoring możliwości znoszenia restrykcji związanych z ASF, podejmowane są też działania zmierzające do ograniczenia populacji dzika i trwa odstrzał sanitarny  (średnia w kraju to dziś 0,5 dzika na km kw). Przepisy są korzystne: 70 proc. kwoty za odstrzał trafia do myśliwych, wypłacane są też gratyfikacje za znalezione padłe dziki. - Odstrzał w naszej ocenie mógłby jeszcze skutkować ograniczeniem populacji dzika – oceniła wiceminister. Ponadto obowiązuje zakaz dokarmiania dzików. Są też dodatkowe premie za odstrzał loch – zauważyła wiceminister,  dodając, że tu myśliwi mają problemy natury etycznej. MRiRW zabiega, aby minister środowiska zniósł okres ochronny na odstrzał loch, ale na razie jest to niemożliwe, zgodnie z uzyskaną odpowiedzią. Ponad 10 tys. dzików odstrzelono dotychczas na wschodzie kraju – informowała wiceminister.

Andrzej Świderek, dyrektor Departamentu w MSW, stwierdził, że prace dotyczące ASF są koordynowane w MRiRW. Ustawienie na granicy państwa płotu ograniczającego przejście  nie zostało rekomendowane przez zespół koordynujący.

Przedstawicielka KG Straży Granicznej dodała, że białoruska granica liczy 418 km, budował płotu byłaby utrudniona ze względu na charakter terenu – bagna, obszary chronione.

Przedstawiciel Ministerstwa Środowiska stwierdził, że wspólne działania pozwoliły wykonać w pełnej wysokości odstrzał sanitarny – został on wykonany nawet w 116 proc. 78 tys. 268 sztuk dzika odstrzelono, realizując plany łowieckie, a wyróżniło się w tym województwo warmińsko-mazurskie – odstrzelono tu 33 420 sztuk. Dotychczas stwierdzono 332 przypadki chorób u dzików. W sąsiednich krajach jest ich dużo więcej, np. w latach 2014-16  było 2127 takich przypadków w Estonii. Jeśli skorelować występowanie przypadków choroby u dzika i przebiegu dróg i układu przejść granicznych można stwierdzić, że występujące przypadki chorób mają związek z przyleganiem do Białorusi. W woj. lubelskim przypadki chorób układają się w okolicy przejść i terminali przeładunkowych.