Uzupełniali – dodajmy – zazwyczaj odpowiadając na wezwania ARiMR. Art. 64 kodeksu postępowania administracyjnego  (wyłączony dopiero w ustawie o płatnościach bezpośrednich, która reguluje te kwestie od 2015 roku) zobowiązywał urzędników ARiMR do wzywania do uzupełniania wniosków, stanowiąc: „1. Jeżeli w podaniu nie wskazano adresu wnoszącego i nie ma możności ustalenia tego adresu na podstawie posiadanych danych, podanie pozostawia się bez rozpoznania. § 2. Jeżeli podanie nie czyni zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania.”

Zatem – zgodnie z prawem – urzędnicy ARiMR wzywali do uzupełniania niekompletnych wniosków. I pozwalali na ich uzupełnianie po 9 czerwca w latach 2009-2014. I tu już zgodność z prawem takiego działania przestaje być ewidentna. Bo zgodnie z unijnym rozporządzeniem 1122/2009 po dacie przyjętej jako ostateczny termin składania wniosków żadnych uzupełnień nie wolno czynić. Art. 21 tego rozporządzenia stanowi jednak, że można nanosić „korekty oczywistych błędów” – w tym zakresie wniosek może być poprawiony w każdym momencie. Czy wezwania do uzupełniania i uzupełnienia rolników wnoszone po dacie 9 czerwca dają się zakwalifikować jako „korekta oczywistych błędów”? To już należałoby sprawdzić. O potrzebie takiego sprawdzenia – w kontekście różnic w stosunku do stosowania tego przepisu wcześniej i od roku 2015 – od dawna mówi Marcin Bustowski, rolnik z dolnośląskiego. Jego perypetie opisywaliśmy już kilkakrotnie.

W styczniu pisaliśmy, że zdaniem Bustowskiego – choć przepisy unijne nie zmieniły się – dopiero od 2015 roku są stosowane: - A gdzie była informacja o nowych zasadach? W latach poprzednich mogli łamać prawo z naruszeniem przepisów Komisji Europejskiej i stosować odstępstwa? Ciekawe, jak teraz uzupełnią wnioski, na wezwania które wystosowali po dacie 09.06.2014 roku z przekroczeniem uprawnień – taką wypowiedź Marcina Bustowskiego zamieściliśmy w styczniu.