PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rolnik musi otrzymać od przetwórcy propozycję kupna

Rolnik musi otrzymać od przetwórcy propozycję kupna fot. pixabay

Jak wzmocnić pozycję rolnika na rynku? Rolnik, który przyjeżdża do zakładu przetwórczego i nie uzyskuje propozycji jakiejkolwiek umowy, będzie mógł zaskarżyć firmę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – zapowiada wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki.



Sekretarz stanu w MRiRW Jacek Bogucki mówił w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, że sytuacja rynkowa polskich rolników jest wyjątkowo zła, a zmienić ją będzie trudno. Sytuacji z tym związanej nie oceniał polski rząd, potwierdzają ją unijne raporty:

- Polski rząd nie ocenił, chociaż jest bardzo konsekwentny i twierdzi jednoznacznie, że rolnicy są najsłabszym ogniwem w handlu produktami rolno-spożywczymi w łańcuchu dostaw. Oceniła to ostatnio Komisja Europejska. W raporcie zapisano, że we wszystkich państwach Unii Europejskiej nie poradzono sobie z tym problemem. Polska została wymieniona wśród kilku państw, w których sytuacja jest najgorsza. Zostaliśmy nazwani czarną plamą i zwrócono uwagę, że nie mamy żadnych uregulowań chroniących rolników w tym systemie. W związku z powyższym, traktujemy sprawę bardzo poważnie. Raport ma smutne wnioski, że nikomu nie udało się uregulować omawianych stosunków w sposób właściwy i docelowy. W każdym państwie Unii Europejskiej występuje podobne zjawisko, aczkolwiek w naszym kraju pojawia się w  nasilony sposób. To jest trudność, z  którą musimy sobie wspólnie poradzić. Mam na myśli środowiska rolników, Sejm i  rząd. W pełni się zgadzam, że występuje zjawisko wykorzystywania mechanizmów znanych wielkim korporacjom, a do których dostępu nie ma przeciętny producent rolny.

Rolników mogłyby chronić długoterminowe umowy, ale to niełatwy temat:

- Natomiast, kwestia umów jest bardzo dla nas trudna. Mamy sygnały od rolników, nie z branży owocowo-warzywnej, ale innej, żeby umowy obowiązywały tylko, kiedy jest to korzystne dla rolników, a kiedy cena jest dobra już nie. Trzeba zdawać sobie sprawę, że tego typu umowa, ze stałą ceną, obowiązuje w obie strony. Jak zapisać prawo, które zrealizuje ten cel? Rozumiem rację rolników, że cena powinna gwarantować zwrot kosztów produkcji w  minimalnym okresie, ale kiedy rośnie, powinni również uczestniczyć w zysku, a  nie przez całe życie utrzymywać minimalną cenę i koszty produkcji. Zapisanie umowy i wdrożenie jej w  życie to wyzwanie, którego nie udało się osiągnąć nikomu w  Europie.

Mimo tych trudności wiceminister stwierdził, że będzie próba uregulowania problemu już na ten sezon:

- Będziemy próbować, nie poddajemy się. Ciężko będzie stworzyć umowę szybko, żeby zaczęła obowiązywać w tym sezonie. Zakładaliśmy, że  wejdzie w życie od  pierwszego stycznia. Spróbujemy biorąc pod uwagę państwa głosy, zaproponować krótką poprawkę w  trybie poselskim. Ustawę zaproponowaną w  ubiegłym roku, jako poseł opozycyjny krytykowałem za  jej nieszczelność, brak sankcji, skutków, zapisów co umowa musi zawierać itd. Teraz spróbujemy coś zrobić, żeby rolnik, gdy przyjeżdża do zakładu przetwórczego i  nie uzyskuje propozycji jakiejkolwiek umowy, mógł zaskarżyć firmę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jak podkreślił wiceminister, to byłby pierwszy krok na drodze do poprawy sytuacji rynkowej polskich rolników. Potrzebne są dalsze rozmowy między rolnikami, przetwórcami i handlowcami.

- Będziemy rozmawiać, czy w Polsce istnieje wola współpracy, jaka pojawiła się pomiędzy handlem a rolnictwem we  Francji i w  Niemczech, gdyż w  tych krajach ona już nastąpiła i  są pierwsze efekty, chociaż nie takie, jak oczekiwali rolnicy. U nas jeszcze nie ma  efektów. Poprzedni rząd próbował opracować katalog dobrych praktyk. Niestety, nie udało się wypracować na dobrowolnych zasadach odpowiedniej współpracy pomiędzy handlem, przemysłem, a rolnictwem.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • rolnik 2016-04-28 07:28:36
    Moim zdaniem potrzebna jest umowa z regułą cenową.
    Tylko na zasadach partnerskich , a nie złodziejskich.
  • plplplplpl 2016-04-27 21:16:38
    @ukasz- ta, na pewno to jest to ;), bo widać że mi się wiedzie i potrafię robić to co robię (hodowla zwierząt, ziemi ino kilka ha aby ten obornik rozsypać). To nie jeden raz i nie tylko ja nie mogłem kupić bezpośrednio i nie tylko od tej jednej osoby. Rozumiem, że nie chce sprzedawać małych ilości pszenicy po cenie giełdowej (bo to kłopot, np z workowaniem, transportem, itp), ale nie tylko ja mam kłopot w okolicy z nabyciem ilości tirowych (jednym transportem, luzem), a wiem że sprzedaje wielokrotnie więcej pośrednikowi (i pewnie dużo taniej bo pośrednik musi przecież zarobić) od którego ja często kupuję po cenach giełdowych ;). I nie to, że jakoś specjalnie się na mnie uwziął- raczej to jest taki typ rolnika co innemu rolnikowi co ma ciut lepiej nie da, a woli handlarzowi za bezcen.
    Inny przykład: niedawno potrzebowałem pszenicy jarej do siewu (na dosłownie kilka ha), zadzwoniłem do rolnika co zwykle mi sprzedawał, i owszem sprzedał po umówionej cenie, jednak mi ciut zabrakło. Polecił mi swojego sąsiada bo swoją pszenicę już sprzedał, umówiliśmy się z jego sąsiadem na cenę i ilość (droższy o 20zł, ale co tam). Ten przyjeżdża na podwórko i po zdjęciu pszenicy z samochodu podwyższa już wcześniej umówioną cenę bo widzi że można zciągnąć. Niepoważny i niesłowny człowiek. I proszę mi powiedzieć czy wyłącznie pośrednik jest winien tej patologi, jak rolnik wielki producent ma mentalność jeszcze chłopa pańszczyźnianego. Rolnik chce uczciwą cenę, jednak bądźmy poważni i trzymajmy się cen rynkowych, a nie takich z niewiadomo skąd. Jedziemy wszyscy na tym samym wózku i jak pomiędzy nami nie będzie zgody to każdy pośrednik i urzędas nas wykiwa.
  • ukasz 2016-04-27 17:56:10
    @plplpl moze źle ci z oczu patrzy że nie chcą ci sprzedać?
  • plplplplpl 2016-04-27 16:09:27
    A co powiecie na to, że niejednokrotnie rolnik (producent zbóż) nie chce sprzedać swojego zboża drugiemu rolnikowi (producent żywca) za cenę z aktualnych notowań, ale jest bardzo chętny do sprzedaży tego samego zboża, w tej samej ilości i w tym samym terminie pośrednikowi za cenę 5-10% niższą (jeszcze z własnym transportem do pośrednika), aby ten pośrednik sprzedał to po cenie z notowań. Od pośrednika rożnię się tylko tym, że mnie nie obchodzi VAT bo nie jestem VATowcem,a pośrednik i owszem. Ja płacę od ręki, a pośrednik z poślizgiem miesiąca lub dwóch. Często bardziej opłaca zaś mi się kupić zboże od pośrednika bo ten ma ceny rynkowe, a ten pokrzywdzony wiecznie producent zbóż mi proponuje że sprzeda za 5-10% drożej niż na giełdzie (za to samo zboże ze swojego pola). Jest patologia i wśród pośredników i wśród samych rolników, co nie chcą sprzedawać bezpośrednio innym rolnikom. Powiedzta, jak to jest.
  • cynik 2016-04-27 14:56:42
    nie do rozwiązania
  • imen 2016-04-27 14:22:19
    Potrzebna cena a nie umowa . Obudzili się 30 lat za późno i komunę wspominają .
  • rolnik polski 2016-04-27 12:33:27
    Rolnikowi umowa nie jest potrzebna tylko uczciwa cena, Jeśli mamy notowania giełdowe np MATIF itp to rolnik powinien otrzymać cenę z notowania giełdowego a nie cenę z sufitu by po drodze było 5 pośredników do zarobku.
  • imigrant z erytrei 2016-04-27 11:54:30
    Pozdrawiam wszystkich posrednikow i ich zlodziejskie rodziny i zlodziejskie pociechy! Bez was nie ma nas!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.60.122
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!