PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rolnik zapłaci za wodę?

Rolnik zapłaci za wodę? Rolnicy zapłacą za wodę; Fot. pixabay

Ministerstwo Środowiska przygotowało projekt ustawy Prawo wodne. Dziś ma go przyjąć Komitet Stały Rady Ministrów.



Niektóre zapisy projektu dotyczą rolników.

I tak projekt stanowi, że właścicielowi gruntu przysługuje prawo do zwykłego korzystania z wód stanowiących jego własność oraz z wody podziemnej znajdującej się w jego gruncie.

Prawo do zwykłego korzystania z wód nie uprawnia jednak do wykonywania urządzeń wodnych bez wymaganej zgody wodnoprawnej.

Zwykłe korzystanie z wód służy zaspokojeniu potrzeb własnego gospodarstwa domowego oraz gospodarstwa rolnego.

Zwykłym korzystaniem z wód nie jest jednak:

1) nawadnianie gruntów lub upraw wodą podziemną;

2) pobór wody powierzchniowej lub podziemnej w ilości większej niż 5 m3 na dobę;

3) korzystanie z wód na potrzeby działalności gospodarczej;

4) rolnicze wykorzystanie ścieków lub wprowadzanie do wód lub do ziemi oczyszczonych ścieków, jeżeli ich łączna ilość jest większa niż 5 m3 na dobę.

Szczególnym korzystaniem z wód jest m.in.:

1) nawadnianie lub odwadnianie gruntów;

2) użytkowanie wód znajdujących się w stawach i rowach;

4) wykonywanie robót i obiektów mających wpływ na zmniejszenie naturalnej retencji terenowej;

5) rybackie korzystanie ze śródlądowych wód powierzchniowych;

6) rolnicze wykorzystanie ścieków;

7) wykorzystywanie wód do celów żeglugi oraz spławu;

8) wycinanie roślin z wód lub brzegu;

9) chów ryb w sadzach;

10) zapewnienie wody dla funkcjonowania urządzeń umożliwiających migrację ryb.

Dodajmy jeszcze, że pobór wód powierzchniowych lub podziemnych (a i wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi też) wymaga stosowania urządzeń umożliwiających pomiar ilości pobranej wody.

Darujmy sobie azotany i kwestie ścieków i ich rolniczego wykorzystania – to osobny i nieźle znany rolnikom temat (powiedzmy tylko, że górną granicę opłat za jego nieznajomość ustalono na 5 tys. zł).

Skupmy się na tym, co bulwersuje wiele rolniczych środowisk: na opłatach. Bo pomiar pobranej wody jest po coś – m.in. właśnie po to.

Opłaty za usługi wodne uiszcza się za pobór wód m.in. do celów rolniczych na potrzeby zaopatrzenia w wodę ludzi i zwierząt gospodarskich, w zakresie niebędącym zwykłym korzystaniem z wód; do celów rolniczych lub leśnych na potrzeby nawadniania gruntów i upraw; na potrzeby chowu i hodowli ryb i innych organizmów wodnych - podano w projekcie.

Opłacie podlega też wprowadzanie do wód lub do ziemi m.in. ścieków z rolnictwa oraz obiektów chowu i hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych.

Opłata za usługi wodne za pobór wód składa się z opłaty stałej oraz opłaty uzależnionej od ilości wody pobranej zgodnie z warunkami określonymi w zgodzie wodnoprawnej i z przekroczeniem tych warunków.

Wysokość opłaty za usługi wodne zależy odpowiednio od ilości i jakości pobranej wody oraz od tego, czy pobrano wodę powierzchniową czy podziemną, od przeznaczenia wody, jej średniego niskiego przepływu z wielolecia (SNQ) oraz udokumentowanych zasobów wód podziemnych.

Podobnie opłata za usługi wodne za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi składa się z opłaty stałej oraz opłaty zmiennej zależnej od ilości i jakości ścieków wprowadzanych w ramach zgody wodnoprawnej.

Wysokość opłaty za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi zależy od rodzaju substancji zawartych w ściekach i ich ilości, rodzaju ścieków, różnicy między ilością pobranej wody a ilością odprowadzanych ścieków.

Wysokość opłaty za wprowadzanie do wód lub do ziemi zależy od rodzaju substancji zawartych w ściekach i ich ilości albo od wielkości produkcji ryb innych niż łososiowate lub innych organizmów wodnych, wyprodukowanych w obiektach chowu lub hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych.

Wysokość opłaty za usługi wodne określają, w drodze decyzji, Wody Polskie (Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie to nowy urząd, który zajmie się gospodarką wodną).

Opłata będzie wnoszona kwartalnie, do 15 dnia miesiąca następującego po upływie kwartału, w którym korzystanie z wód miało miejsce, ale opłatę za pobór wody na potrzeby chowu lub hodowli ryb innych niż łososiowate oraz innych organizmów wodnych, ponosi się w formie zryczałtowanej opłaty rocznej.

Górne jednostkowe stawki opłat wynoszą:

1)      za pobór wód w formie opłaty stałej za pobór wód podziemnych od 500 zł na dobę do 5000 zł za dobę za 1 m3/s za określony w pozwoleniu wodnoprawnym albo w pozwoleniu zintegrowanym maksymalny pobór wody (zależne od wielkości poboru od zasobów wód podziemnych)

2)      za pobór wód powierzchniowych od 250 zł do 2500 zł na dobę za 1 m3/s za określony w pozwoleniu wodnoprawnym albo w pozwoleniu zintegrowanym maksymalny pobór wody (zależne od SNQ)

Górne jednostkowe stawki opłaty za pobór wód do celów rolniczych na potrzeby zaopatrzenia w wodę ludzi i zwierząt gospodarskich, w zakresie niebędącym zwykłym korzystaniem z wód, pobieranej za pomocą urządzeń technicznych to według projektu:

- 1,64 zł 1 m3 pobranej wody podziemnej,

- 0,82 zł za 1 m3 pobranej wody powierzchniowej.

Opłaty za wodę pobraną do celów chowu lub hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych, pobieraną za pomocą urządzeń technicznych to również:

- 1,64 zł 1 m3 pobranej wody podziemnej,

- 0,82 zł za 1 m3 pobranej bezzwrotnie wody powierzchniowej.

Projekt przewiduje też opłaty za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi:

1. w formie opłaty stałej:

- za wprowadzenie do ziemi - 1000 zł na dobę za 1 m3/s za udzielony w pozwoleniu wodnoprawnym albo w pozwoleniu zintegrowanym maksymalny zrzut ścieków,

- za wprowadzenie do wód - 500 zł na dobę za 1 m3/s za udzielony w pozwoleniu wodnoprawnym albo w pozwoleniu zintegrowanym maksymalny zrzut ścieków;

2. w formie opłaty zmiennej:

 - za wprowadzanie ścieków z rolnictwa - 250 zł za 1 kg substancji wprowadzanych ze ściekami oraz 150 % opłaty za pobór wody za 1 m3 bezwzględnej wartości różnicy pomiędzy ilością pobranej wody, a ilością odprowadzanych ścieków,

- za ścieki pochodzące z obiektów chowu i hodowli ryb łososiowatych - 150 zł za 1 kg substancji wprowadzanych ze ściekami oraz 150 % opłaty za pobór wody za 1 m3 bezwzględnej wartości różnicy pomiędzy ilością pobranej wody, a ilością odprowadzanych ścieków,

- od ścieków pochodzących z chowu lub hodowli ryb innych niż łososiowate oraz innych organizmów wodnych 100 % opłaty za pobór wody za 1 m3 wartości różnicy pomiędzy ilością pobranej wody, a ilością odprowadzanych ścieków.

Przewidziano też opłaty za odprowadzanie wód do wód lub do ziemi.

Podano stawki opłaty za pobór wody na potrzeby chowu lub hodowli ryb łososiowatych.

Przewidziano, że Rada Ministrów, w drodze rozporządzeń, określi jednostkowe stawki opłat, może również różnicować wysokość stawek opłat w zależności od (punktu „a” w projekcie nie ma):

b) rodzaju ścieków,

c) jakości i rodzaju pobranej wody oraz jej przeznaczenia,

d) części obszaru kraju,

e) sposobu zagospodarowania terenu w przypadku stawek opłat za ścieki

f) rodzaju opłaty,

g) roku obowiązywania stawki opłat,

h) stosowania technik oszczędzających wodę.

Stawki opłat, ustalone tak za rok poprzedni, mają 1 stycznia podlegać zmianie „w stopniu odpowiadającym średniorocznemu wskaźnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem ogłaszanemu przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego”.

Minister właściwy do spraw gospodarki wodnej, nie później niż do dnia 31 października każdego roku, ogłasza, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", wysokość stawek opłat na rok następny, uwzględniając dotychczasowe zmiany wysokości stawek oraz podaną wyżej zasadę waloryzacji.

Opłaty karne za pobór wód i brak wymaganej zgody wodnoprawnej albo pozwolenia zintegrowanego na wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi  ustalono na 500 proc. należności.

Zwolnione z opłat jest wprowadzanie m.in. do ziemi - ścieków w celu rolniczego wykorzystania, w przypadku posiadania zgody wodnoprawnej albo pozwolenia zintegrowanego na takie ich wykorzystanie.

W uzasadnieniu projektu podano, że na konieczność zniesienia zwolnień z opłat za pobór wody stosowanych na potrzeby nawadniania wodami powierzchniowymi użytków rolnych i gruntów leśnych oraz na potrzeby chowu lub hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych zwracała uwagę Komisja Europejska.

Więcej: Nawadnianie bez opłat za wodę?

Dzisiaj projekt nowego Prawa wodnego ma zostać przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (55)

  • gość 2016-06-24 19:07:15
    Jakie zużycie wody?

    Jak pobiorę wodę z jeziora, żeby podlać pomidory to ta woda dalej istnieje.
    Ja jej nie wysyłam w kosmos.

    Ta woda trafia do gleby,
    część dostaje się ponownie do jeziora
    część odparowuje (podobnie jak z jeziora)
    część pobiorą rośliny i odparuje przez liście (a następnie spadnie jako deszcz)
    część zostanie spożyta przez ludzi razem z pomidorami i wróci do środowiska po strawieniu.

    Ta woda nie znika!!! Ona cały czas krąży.
    Tylko chore PIS-owskie umysły mogły sobie uroić wprowadzenie opłat za korzystanie z wody!!!!

    Rozumiem opłaty za wodę dostarczoną wodociągiem do domu, ale nie pobór wody ze swojej sadzawki za stodołą do podlewania pomidorów.

    PIS-owskie ścierwa.

  • Ted 2016-06-21 21:33:10
    Zapomnieli opodatkować opady pier..... narodowi socjaliści.
  • mg 2016-06-20 15:48:04
    A jak nasikam do WC to będzie liczone jako różnica między wejściem licznika a wyjściem?
  • Rolnik już nie brzmi dumnie 2016-06-20 11:01:57
    Głosujcie dalej na pis a za moment zapłacicie za zanieczyszczanie powietrza odchodami zwierząt hodowlanych.. W końcu na 500+ trzeba skądś kasę wziąć... To płaćcie matoły i cieszcie się dobrą zmianą..
  • rolnik 2016-06-20 09:17:54
    Proszę również o podanie podstawy prawnej, Nr Aktów , Dyrektywy, Unii Europejskiej, że w Polsce mają być zastosowane opłaty za wodę.
  • Zed 2016-06-20 08:32:24
    Jaki ku... zwrot kosztów? Jak biorę wodę z rzeki (niezdatna do picia) i nawadniam nią pole, to nie dość, że przez takie działanie zwiększam zasoby wody podziemnej (przefiltrowana przez ziemię może stać się wodą pitną), to jeszcze zmniejsza się ryzyko powodzi i spowalnia się wzrost poziomu wód morskich. Dodatkowo muszę kupić paliwo do agregatu lub ciągnika (płacę akcyzę i VAT). Takie działania powinny być wręcz dotowane. Lepiej żeby bez żadnego pożytku woda spłynęła do Bałtyku? Kto i jakie koszty ponosi z tego tytułu? Rozumiem jak ktoś korzysta ze zbiornika wodnego będącego rezerwuarem wody pitnej albo utrudnia gospodarkę rybacką, ale w innych przypadkach wykorzystanie rolnicze wód powierzchniowych do nawodnień jest z korzyścią nie tylko dla gospodarki, ale i dla środowiska. To po prostu dodatkowy podatek i niech nie ściemniają, że wymaga tego unia. Stawka mogłaby być ryczałtowa tak jak np. składki na spółkę wodną (np. 50 zł/ha), wtedy ok, ale nie takie stawki z kosmosu. Trzeba być eko-oszołomem albo pożytecznym idiotą pomagającym mimo woli konkurencji spoza kraju. To wykończy nie tylko hodowców ryb, ale także odbije się niekorzystnie na całym rolnictwie, przemyśle spożywczym i konkurencyjności polskiej gospodarki.
  • rolnik6666 2016-06-19 21:34:38
    stopzłodziejstwu-podatki płacimy wysokie 200 zł podatku gruntowego z hektara przy dochodzie 800 zł z tego hektara rocznie to nie mało a kwoty wolnej nie mamy wogóle ,jak zbije grad czy przyjdze susza to plonu zero a podatek i tak płacić trzeba tylko z wami miastowymi to jest jeden podstawowy problem to co zarobicie roztrwaniacie na pierdoły typu wczasy ,kolonie ,kina ,teatry ,restauracje ,kupujecie ubrania po 200 zł za buty czy za gacie jecie szynke i inne ekskluzywne frykasy a my rolnicy na rok 200 zł na ubranie wydajemy ,jemy chleb z mlekiem i conajwyzej kaszanke a o urlopach czy kinach to nawet nikomu sie nie sni .rolnicy coraz czesciej są na zusie bo jak kto znajdzie robote to za niego płaci pracodawca a sam z kieszeni nie musi wykładać a na krus samemu trzeba bulić a emerytury prawie nikt nie doczeka bo ludzie zyją teraz coraz krucej.byłem dzis na pogrzebie znajomego rolnika 49 lat i do piachu 5 lat siedział w robocie w niemczech i przysyłał forse zonie i synowi na budowe obory syn 15 sto letni sam 40 hektarowe gospodarstwo obrabia i do szkoły normalnie chodzi a miastowe to by sie w takiej sytuacji posrali .pamietam sam mając 15 lat bizonem na zarobek jezdziłem a za prezent od wuja na 18 urodziny opone do bizona sobie kupiłem bo pękła ze starości .mam rodzine w miescie przyjadą czasem w sobote grilować to nieraz mają pretesje ze z nimi nie siedze bo wieczorem kazdego dnie w roku jestem o oborze a jak przyjdze wiosna to po obrzatku zapina sie opryskiwacz i w pole do pólnocy .ktoś powie małe dochody a i tak dom ładny stoi a to dzięki zaradnosci ludzi na wsi ,my nie wynajmujemy fahowców bo nie ma czym płacić a większosc prac wykonujemy osobiscie -fundamenty pod wszystkie zabudowania wykopane własnoręcznie lópatą ,belki pod ławe samemu porobione i samemu zalane taczkami .samemu wykonane ogrodzenie elewacja ,płytki ,panele ,regipsy ,centralne ,,elektryka itp i dlatego miastowy nie potrafi wybudować domu za 200 tys a u rolnika ten sam stoi za 50 tys ,samemu naprawiamy maszyny często samemu sie maszyny buduje od podstaw bo połowe taniej .
  • tata 2016-06-18 21:49:42
    Ale się KOD-owcy napalają. Co elyty czują się zagrożone????
  • 1qaz 2016-06-17 22:26:45
    Tylko PiS, jak tlen dla organizmu. Pincet, pincet, pincet, niech żyje bal. Za tlen byłoby łatwiej opodatkować. Ale to w drugim podejściu przy mieszkaniu plus. Głupawy a zawistny to on był.
  • imen 2016-06-17 12:11:08
    @miasto Polska jest eksporterem taniej żywności konkuruje ceną do Polski przyjedzie droga żywność z zagranicy bo Polskich rolników wykończą takie opłaty
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.153.90
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!