Jak mówił, rolnicy domagają się, aby jak najpilniej dokonać redukcji dzików nie tylko od wschodniej granicy do Wisły, ale także po lewej stronie rzeki (0,5 dzika na km kw.) do poziomu 0,1 osobnika na km kw.

Dodał, że decyzja o zaostrzeniu przepisów dotyczących zwalczania ASF została podjęta w ubiegłym tygodniu, po tym jak wykryto wirusa w powiecie legionowskim. We wtorek minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel przestawił sytuację dotycząca afrykańskiego pomoru świń na posiedzeniu Rady Ministrów i wówczas porozumieniu z innymi ministerstwami podjęta została decyzja o przygotowaniu kolejnej specustawy.

Będzie ona regulowała kwestie budowy zapory na granicy wschodniej białorusko-ukraińsko-polskiej. Chodzi o zabezpieczenie przed migracją dzików z tych krajów. Romanowski poinformował, że przeprowadzono analizę ekonomiczną budowy takiej zapory.

Sprawa budowy takiej zapory na wschodniej granicy była już omawiana w lipcu tego roku. Wówczas Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów wydał rekomendację dla jej budowy. Ma być ona długości ok. 730 km, a jej koszt szacowany był na ponad 100 mln zł.

Projektowana specustaw reguluje także kwestę prawa łowieckiego. Uregulowana będzie sprawa polowań w parkach narodowych i rezerwatach przyrody. Dziki będą odstrzeliwane według planów łowieckich, a nie tylko w drodze decyzji dyrektora parku.

Nowym rozwiązaniem będzie urlop dla myśliwego na okres do sześciu dni w roku, na realizację odstrzału sanitarnego dzików - poinformował Romanowski.

Doprecyzowane będą przepisy dotyczące odławianych dzików w miastach i ich uśmiercania, tak by nie powtórzył się przypadek z Legionowa, gdy odłowione dziki rozwieziono po różnych częściach kraju, np. do woj. warmińsko-mazurskiego czy na Mazowsze. - Spodziewamy się, że w ramach dochodzenia epizootycznego okaże się, ze wirus poza Wisłę zawędrował poprzez wywożone dziki z powiatu legionowskiego - powiedział Romanowski.

Wiceminister poinformował, że w tym tygodniu w Warszawie znaleziono na Ursynowi trzy padłe dziki. Dodał, że resort czeka na wyniki badań, ale prawdopodobnie wynik będzie pozytywny, tj. zwierzęta były zarażone wirusem ASF.

Niedawno problemowi zwalczania ASF poświęcona była sejmowa komisja rolnictwa, podczas której przedstawiciele organizacji rolniczych i sami rolnicy zwracali uwagę na zbyt dużą populację dzików, twierdząc, że bez ich likwidacji nie uda się zatrzymać choroby.