PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rośnie liczba zwierzyny łownej i… rosną odszkodowania

Rośnie liczba zwierzyny łownej i… rosną odszkodowania Rosną odszkodowania za szkody łowieckie; Fot. pixabay

W roku gospodarczym 2013/2014 odszkodowania za szkody łowieckie wyrządzone przez jelenie, daniele, sarny i dziki wzrosły o ok. 10% do kwoty 80 mln zł. Od 8-9 lat przybywa dzików.



Przedstawiona w Sejmie przez Radę Ministrów informacja o stanie lasów oraz o realizacji „Krajowego programu zwiększania lesistości” w 2014 r. stała się podstawą do wymiany zdań na temat szkód wyrządzanych przez zwierzęta i przyczyn wzrostu liczby dzików.

Jak mówił poseł Jerzy Gosiewski z sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, główną listę zwierząt łownych stanowi 18 gatunków ssaków i 13 gatunków ptaków.

- W związku z tym, że występuje ciągły wzrost szkód w płodach i uprawach rolnych oraz związany z tym wzrost odszkodowań spowodowany wzrostem liczebności zwierzyny, minister środowiska zobowiązał Polski Związek Łowiecki i Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe do zwiększania planów odstrzału zwierzyny w łowieckim roku gospodarczym 2013/2014. Stany pogłowia w łowieckim roku gospodarczym 2013/2014 prezentuje się w ten sposób, że jeleni szlachetnych było ok. 218 tys., danieli – ok. 28 tys., saren – 873 tys., dzików – 285 tys. i łosi – ok. 16 tys. sztuk – mówił poseł i podkreślił wzrost wypłacanych odszkodowań za szkody spowodowane przez te zwierzęta: - Tak więc wypłacone w łowieckim roku gospodarczym 2013/2014 odszkodowania za szkody łowieckie wyrządzone przez jelenie, daniele, sarny i dziki wzrosły o ok. 10%, do kwoty 80 mln zł. Odszkodowania za szkody wyrządzone przez łosie, wypłacane ze środków Skarbu Państwa, wyniosły w 2014 r. 1 mln zł. Spada pogłowie zajęcy i kuropatw. Jest to związane ze zmianami klimatu i warunków bytowania.

Poseł Anna Paluch zapytała o dziki:

- Informacja dotyczy 2014 r., a właśnie w 2014 r. radykalnie wzrosło pogłowie dzików w Polsce. Panie ministrze, jakie są tego przyczyny?

Odpowiedzi udzielił podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska Andrzej Konieczny.

- Od ok. 8–9 lat mamy krzywą wzrostową w przypadku dzików - przyznał. - Tutaj można by, już o tym mówiłem, szukać wielu przyczyn, uwzględniając dynamikę populacji, czyli rozrodczość i śmiertelność, brak zim, wysoką podaż wysokoenergetycznego pokarmu, szybkie dojrzewanie. Mało tego, w niektórych roślinach, które prawdopodobnie mogą być genetycznie modyfikowane, zawarte są fitohormony, które powodują szybsze dojrzewanie młodych osobników i szybsze wyprowadzanie młodych. Na to, pani poseł, nakłada się sytuacja tego typu, że w momencie wybuchu ASF w Polsce wprowadzono zakaz odstrzału i przy dużej ilości pokarmu ta populacja eksplodowała, szczególnie w województwie podlaskim, z czym mieliśmy do czynienia.

Wiceminister odniósł się też do spadającej liczby zajęcy i kuropatw:

- Jeżeli w ekosystemie są duże osobniki i małe osobniki i nie ma równowagi, a równowaga jest zachwiana przez zmianę, to – o czym już mówiłem, że struktura agrarna i struktury upraw, jakie są w terenie, bardzo ogólnie chcę powiedzieć, gdzie tworzymy sprzyjające warunki pobytu, rozwoju i rozrodu dla dzika – wtedy zwierzyna drobna, która potrzebuje innej niszy ekologicznej, nie ma warunków rozwoju.

Dodajmy, że z danych GUS wynika, że w 2015 r. powierzchnia obszarów o szczególnych walorach przyrodniczych prawnie chroniona stanowiła 32,5% powierzchni kraju.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • rolnik polski 2016-09-28 13:38:32
    @nemrod masz trochę racji, ale tylko trochę, zapomniałeś dodać pole rolnika jego własność nie wchodzę bez pozwolenia. A co do egzaminów i składek to dla myśliwych tak dla rolnika, który chroni swoją własność nie. Rolnik nie ma zamiaru być myśliwym i zbierać trofea, chroni tylko swojej własności i powinien mieć prawo prowadzić odstrzał w obronie efektów swojej pracy.
  • Nemrod 2016-09-28 07:54:55
    Państwowe służby wprowadziły na Podlasiu całkowity zakaz odstrzału dzika jak się zorientowali, iż populacja dzika drastyczne wzrosła to pretensje do myśliwych. Zamiast wieszać psy na myśliwych sami zacznijcie polować. Zdajcie egzaminy, kupcie broń, zapłaćcie składki i do roboty. Po nowelizacji ustawy prawo łowieckie i wprowadzeniu specustawy zrezygnuje z łowiectwa bo to nie będzie już gospodarka łowiecka tylko egzekucja pod dyktando urzędasów. Z jakiej okazji mam za własne pieniądze zwalczać choroby zakaźne, które to służby państwowe mają obowiązek robić za pieniądze podatników. Moja broń, moja amunicja, mój samochód, mój czas i wara wam od mojej własności. Zwierzyna w stanie wolnym jest własnością skarbu państwa.
  • słownik 2016-09-27 21:33:59
    wiedziałby, że nie ma - się pisze.
  • Bączek 2016-09-27 20:41:21
    gdyby autor choć trochę poszperał w słowniku to wiedział by że niema takiego pojęcia jak "zwierzyna łowna"
  • nika 2016-09-27 14:24:49
    i niech myśliwi wezmą sie za strzelanie do dzików i to celne a nie spią stare dziadki po samochodach przy drogach niby polując.
  • warmiak 2016-09-27 14:01:27
    Te wszystkie szacunki inwentaryzacyjne zwierzyny łownej są wzięte z sufitu ,panie pośle Gosiewski.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.183.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!