PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rozmowy pracowników ARiMR z Ministerstwem Rolnictwa jednostkowe czy seryjne?

Rozmowy pracowników ARiMR z Ministerstwem Rolnictwa jednostkowe czy seryjne? fot. farmer.pl

Dwa sprostowania do jednej ministerialnej informacji: pracownicy ARiMR proszą o wyjaśnienie, że poniedziałkowe spotkanie w MRiRW było wyjątkiem, a nie jednym z wielu spotkań roboczych, zaś ministerstwo wyjaśnia, że zakończenie wypłaty zaliczek dopłat do końca października to jednak pomyłka.



MRiRW określiło poniedziałkowe rozmowy z przedstawicielami pracowników ARiMR jako „jedno z wielu spotkań roboczych”.

Więcej: MRiRW: Wypłata zaliczek dopłat zakończy się 30 października

- Być może było to jedno z wielu spotkań, ale z pewnością nie jedno z wielu z nami – dowiaduję się od uczestnika rozmów, reprezentującego jeden ze związków pracowników agencji. – Strona związkowa uczestniczyła tylko w jednym​ spotkaniu w ministerstwie i tylko na to jedno miała zaproszenie.

Jak mówi przedstawiciel pracowników, poniedziałkowe spotkanie było pierwszym ze związkami ARiMR i pierwszym omawiającym problemy ARiMR.

Zauważmy jeszcze, że już po 4 godzinach MRiRW sprostowało swoją wcześniejszą informację dotyczącą terminu wypłacania zaliczek. „Wypłaty zaliczek rozpoczną się 16 października i  zostaną zakończone oczywiście 30 listopada br. Przepraszam za pomyłkę” – taki list nadesłała Małgorzata Książyk, dyrektor  Biura Prasowego Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Nie szkodzi, nikt się nie nabrał. Ale na info „o jednym z wielu spotkań roboczych” z pracownikami agencji - mógł...

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (37)

  • Jacek 2018-01-12 20:12:05
    byłym kierownikom arimr przysługuje odprawa 3 miesięczna. ARiMR nie wypłaciła kierownikom odwołanym w 2016r. we wszystkich biurach w całym kraju twierdząc, ze się nie należą. obecnie w skali kraju jest kilkadziesiąt prawomocnych wyroków oraz kilkaset w toku spraw w tym zakresie.
  • uwaga czas mija 2017-10-13 17:31:58
    wielu ludzi, szczególnie kierowników i ich zastępców zwolnionych ,żeby zrobić miejsca misiewiczom nie wie ,że może ubiegać się o odprawę. Wyrok Sądu Najwyższego Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i spraw Publicznych z 23 lipca 2009 HPK30/09.
    Czas ucieka , przedawnienie 2 lata od odwołania ze stanowiska.
  • Pracownik bagna 2017-10-09 18:07:34
    Tak jak napisał Robot. Nie ma cudów, ci co je ogłaszają to szarlatani. Poza tym w kraju takim jak Polska, żeby komuś coś dać to trzeba innym zabrać, i to nie mało. Bo pieniądze nie biorą się znikąd, je trzeba zarobić, ukraść albo... wziąć kredyt kosztem następnych lat/pokoleń lub wytworzyć je księgowo. Te dwa ostatnie sposoby ukochała sobie aktualna władza, ale wszystko do czasu.To wydawanie się skończy i to niedługo. Kryzys na świecie, a właściwie jego kolejna ostra faza, jest kwestią czasu, a wtedy pozostanie nam Polakom przeżarcie reszty pieniędzy z OFE i podnoszenie podatków dla tych co uczciwie pracują i coś posiadają (witaj podatku katastralny). A jeżeli jest tak dobrze, to dlaczego nie ma podwyżek w całej budżetówce? Czy chodzi tylko o skłócenie ze sobą poszczególnych grup, żeby nie było wielkich protestów tej sfery tak jak często zdarza się na zachodzie Europy? A może z pieniążkami jednak słabo, a reszta to piękne bajki dla ludu, który bierze 500+?
  • Robot 2017-10-08 23:30:08
    Głosować na tych co nie obiecują cudów na kiju.
    Wszystkim rządzą prawo i ekonomia, a w nich nie ma drogi na skróty.
    Państwo (czytaj rząd), które choć biedne ochoczo rozdaje pieniądze na lewo i prawo nie robi tego z dobrego serca tylko KUPUJE głosy.
    No i oczywiście jedną reką daje a drugą zabiera, co już widać.
    Osobiście bardziej ufałbym politykowi, który mówi że będzie ciężko i nic nie przyjdzie łatwo niż szamanowi, który twierdzi że jednym gestem zamieni ten smutny zakątek w krainę mlekiem i miodem płynącą.
    Ale to niestety wymaga chłodnego myślenia i realizmu a większość woli wyszarpać ile się da bez względu na konsekwencje.
  • Do pracownik bagna 2017-10-08 22:44:43
    To na kogo głosować? Zagłosuje jeżeli taka opcja jest. Ale ja nie widzę nikogo takiego. Wiec nie miej pretensji ze źle głosuje. Albo daj mi na to recepte.
  • Pracownik bagna 2017-10-08 22:18:42
    Do rolnik polski. Jako pracownik ARiMR popieram w całości Twoje postulaty bo chciałbym pracować w normalnej firmie. Masz rację, rachunek ekonomiczny się nie zgadza. Byłoby o wiele taniej jakby obsługę dopłat przejęły prywatne podmioty (całkowicie niezależne od polityków), tylko że to niestety niemożliwe z wielu względów. Byłby też mniejszy bałagan, bo w prywatnym podmiocie nie do pomyślenia byłby taki cyrk, który panuje w ARiMR. Czy np. w którymś banku system za setki milionów zł buduje się latami, a on i tak prawie nie działa? Byłyby jasne zasady awansów i nagradzania, a nie jak teraz w ARiMR. Słabi pracownicy musieliby odejść, zostaliby najlepsi, ale też byliby doceniani finansowo. I tak na tej ARiMR pasą się kolejne pokolenia partyjnych szeregów (które otrzymują nagrody idące zapewne w dziesiątki tysięcy zł - to jest tajne), a my szaraki na dole (z nagrodami po kilkaset zł na kwartał albo wcale) musimy się męczyć z kolejno następującymi po sobie, sowicie wynagradzanymi "fachowcami" od zarządzania. Oni stworzyli nam pracownikom korporacyjny model pracy ale zapomnieli dać narzędzia i wynagrodzenia proporcjonalne do wymagań. A Wy rolnicy często dajecie im się nabierać i wierzycie w ich radosne obietnice, chociaż niestety jesteście dla nich wszystkich, zresztą tak jak miastowi, jedynie głosami w wyborach....
  • Do koles 2017-10-08 21:44:41
    Mam nadzieje i życzę ci żeby cie arimr albo urzad skarbowy dojechał bez nianczenia tak jak bp Suwałki. Bo tak maja wykonywać swoje obowiązki. Co nie koleś? No to milo mi ze doceniasz dobra zmianę i poczynania kierowników PISu. Toż to zbawienie dla ARiMR i pracowników.
  • koleś 2017-10-08 21:14:51
    Trafiło się jedno z niewielu w PL biur, które wykonuje ściśle swoje obowiązki a nie niańczy rolników i wielkie pretensje. Doradzać i pomagać ma ODR, a ARiMR to ocenia i kontroluje. Najwyższy czas jasno rozdzielić kompetencje urzędów.
  • Sisu 2017-10-08 20:45:04
    Cos w tym jest.. panietam jak swego czasu wymyslil ktos bisnes na gruberach... nikt nie chcial talerzowki! A teraz od nowa polska ludowa. Grubery na zlom i talerzowki na plac
  • do pracownika bagna 2017-10-08 20:44:33
    A jeszcze jedno... uwierz że wiem o czym mówię bo maiłem z nimi do czynienia. Jedna wielka zawiść zero pomocy a ja stratny. Wiesz doskonale człowieku że jeżeli pracownik jest przychylny beneficjentowi to beneficjent jest zadowolony. Tu tak nie ma. Tylko swoim pomagają. Wiem co mówię i każdemu to powiem. Jeszce będzie okazja to powiedzieć na forum nie tylko tym tu w Farmerze.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.159.94.253
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!