PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rozpoczęły się prace nad ustawą wstrzymującą zmiany w sprzedaży ziemi

Rozpoczęły się prace nad ustawą wstrzymującą zmiany w sprzedaży ziemi Będzie nowe uregulowanie sprzedaży ziemi; fot. MP

Sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi przeprowadziła pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, tak aby nie weszła w życie ustawa przyjęta 5 sierpnia. Będzie nowy projekt ustawy, a nie nowelizacja przyjętej 5 sierpnia ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego - zapowiada ministerstwo.



Ustawa, którą chcemy zmienić, była skandalicznie prowadzona w poprzednim Sejmie – nie było nawet wiadomo, kto jest autorem wprowadzanych zmian – tak poseł Krzysztof Ardanowski prezentował projekt ustawy mającej wstrzymać z 1 stycznia do 1 maja 2016 r. wejście w życie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Jak mówił, oczekiwania wobec ustawy są rozbieżne, ale procedowanie przyjętej miało aspekt polityczny, przedwyborczy. Brakowało nawet stanowiska rządu do tej ustawy. Wiele spraw w ustawie budzi wątpliwości. Jeżeli ta ustawa ma spełniać walory regulacji obrotu ziemią na wiele lat, gwarantować zabezpieczenie przed wykupem – trzeba ją napisać na nowo. Dlatego grupa posłów zgłasza – na prośbę ministerstwa rolnictwa – projekt ustawy wydłużający termin wejścia w życie ustawy, nad której zmianą trwają teraz intensywne prace w resorcie - mówił Ardanowski.

Były minister Marek Sawicki wyraził rozczarowanie brakiem nowego projektu regulującego sprzedaż ziemi. Dajemy 4 miesiące byłym właścicielom i ich spadkobiercom na wykupienie ziemi – mówił, wskazując, że ten sposób nabycia ma charakter przestępczy. Zapowiedź memorandum sprzedaży ziemi na 5 lat to naruszenie interesu małych gospodarstw rodzinnych – ocenił były minister.

Notariusze wstrzymali realizację sprzedaży, nową ustawę określają jako regulującą to, jak polski rolnik ma nie kupić polskiej ziemi – mówili posłowie w debacie. Cztery miesiące to czas niezbędny dla przygotowania nowego dobrego projektu – wskazywali.

Obecna ustawa to ustawa o rozstroju, a nie o ustroju rolnym -  mówił natomiast Gabriel Janowski.

Wiceminister Zbigniew Babalski odpowiedział byłemu ministrowi Markowi Sawickiemu, że PiS dysponuje projektem, ale analizuje jeszcze zgłaszane uwagi obywateli. Byli właściciele nieruchomości, których zawiadomiono o przeznaczeniu nieruchomości do sprzedaży, mogliby teraz dochodzić swoich praw przed sądem – nie można więc wstrzymać rozpoczętego procesu sprzedaży na ich rzecz. Dzierżawa będzie formą podstawową gospodarowania ziemią w Polsce – zadeklarował. Nowa ustawa będzie wkrótce – idziemy w kierunku nowej ustawy, a nie nowelizacji – mówił wiceminister.

KRiRW ostatecznie opowiedziała się za przyjęciem projektu ustawy, która mówi o wstrzymaniu wejścia w życie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego (przyjętej 5 sierpnia 2015 r.) do 1 maja 2016 r. – za było 12 posłów, przeciw - 2 , nikt się nie wstrzymał.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • chłop 2015-12-10 16:38:26
    Pomorzanin, kadzisz jak cholera. W latach rolnicy nie brali PGR-ów, bo nie mieli kasy. Sam chciałem wziąć 500ha PGR, pojechałem do ARMIR, a tam siedzą wszyscy urzędasy z byłego zrzeszenia WPGR. Pytam dyrektora, czy mi da w dzierżawę, a on na to , że nie, bo nie mam czym zabezpieczyć. Miałem swoje 8 ha, dom, 5letniego malucha, obórkę , stodółkę i trójkę dzieci w szkole na utrzymaniu. PGRdostał w dzierżawę były dyrektor bez przetargu. Pojechałem i pytam dlaczego jemu dano, bo on ma co prawda wartburga, ale nie ma ziemi i mieszka w domu zakładowym. Powiedział mi dyr ARIMR ,że dlatego, że go znają i oni za niego ręczą,
    Tak, że nie płacz nad losem "biednych i odważnych" biorących PGRy, bo wiemy jak to się odbywało. Komisja w składzie brygadzista i dwóch oborowych wyceniała stado zwierząt, zasiewy,maszyny pod dyktando przejmującego je pana dyrektora tak, że,po roku sprzedał stare maszyny rolnikom takim jak ja i kupił se nowe,a za roczne zbiory wykupił ziemię. Ja każdy hektar muszę kupić za swoje, każdy metr placu utwardzić za swoje, On rozebrał starą drogę wewnętrzną na pole i sprzedał, bo plac miał utwardzony i za to mu nie liczono.
    Nieudacznik, to ty jesteś, tyle, że dobrze ustawiony.
  • też pomorzanin 2015-12-10 14:49:54
    DO Pomorzanina masz troche racji ale podajesz jeszcz więcej bzdur. Sięgnij do roczników statystycznych z lat 80 i 90. Nie chcę bronić PGRów bo ten problem podobnie jak wszystkich Przedssiębiorstw Państwowych na początku lat 90 trzeba było rozwiązać. Sprzedż ziemi to była zbrodnia na majątku obywateli dokonały tego wszystkie ekipy rządzące od 26 lat . Już rok temu zrobiłem analizę -na podstawie danych ANR i brakuje mi ok 300 mld zł po stronie wpływów do bużetu za sprzedany majątek byłych PGR. Do tej kwoty trzeba doliczyć koszty wynikające z wywołania patologi i ponoszenia ich przez Paqnstwo jeszcze przez kilkadziesiąt lat. Jeżeli coś się nie zgadza służę wyliczeniami
  • pomorzanin 2015-12-10 14:18:09
    prawda jest taka że nikt PGR nie chciał brać w latach 90tych ze względu na niska wtedy opłacalność ale w głównej mierze ze względu na balast jakim byli ludzie pracujący w nich a konkretnie ich przeludnienie, dzisiaj problem polega na tym że jest ogromne ssanie na ziemie ale nie ma i nie ma się co dziwić że nikt nie chce starych budynków bo to nikomu nie jest potrzebne, 20 lat temu to 500ha to było ogromne przedsiębiorstwo 70 ludzi na etacie w tym 40 traktorzystów choć traktorów 10 w zakładzie i tak ze wszystkim 100 krów a 10 dojarzy a dzisiaj jak ktoś ma 500 ha i bez hodowli to 4 ludzi za dużo bo naprawdę nie ma co robić poza żniwami, są w kraju byłe PGR które zatrudniają ludzi i po 200 bo PGR im życie uratował nic nie potrafili zero wykształcenia mieszkania za grosze, ale nie ma następców i znam dzierżawce co dzierżawi jako sp.zoo ok 1 tys ha ale sam mówi że z ludźmi to on w zwierzęcej produkcji ma już problem a następców nie widać, a jak sam mówi hodowle tylko dla ludzi trzyma ok 600 krów bo jemu nawet te niecałe 300 ha własnych wystarczy i dzierżawę po umowie odda bo ani kredytów nie ma zamiaru brać na zakup ani ludzi do pracy przy bydle nie będzie. Podsumowując w byłych PGR-ach było przeludnienie i brak efektywnej pracy oraz kwalifikacji podobnie jak w kopalniach typowa grupa roszczeniowa a robić się nie chce za bardzo. dzierżawa to najlepsza forma gospodarowania to obszarach byłych PGR ale w razie wysokich czynszów skąd brać chętnych co zainwestują w to i chwała dla tych co wzięli kiedyś to na swoje barki utrzymywali ludzi, nie rentowną hodowle, płacili ZUS w przeciwieństwie do chłopów a dzisiaj pewna grupa nieudaczników chciała by ich rozkułaczać i chłopom sprzedawać
  • quetzalcoatl 2015-12-10 12:17:51
    @ agronomowicz
    A kto rozpisał przetarg na nowy system obsługujący dopłaty, Sawicki czy Jarosław? Kto dopuścił do opóźnień w jego tworzeniu i wdrażaniu? Zaś co do ustawy o ziemi, to może być chyba tylko lepiej, bowiem takiego pokurczu prawnego nie sposób przebić czymś gorszym. Śledziłem cały proces legislacyjny tej ustawy, wielokrotnie na tym portalu pisząc o kuriozach mu towarzyszących. Czego jednak spodziewać się, gdy za tworzenie prawa bierze się taki zootechnik Kłopotek i rolnik Kalemba, zaś Sawicki mówi, że żadne zastrzeżenia - a było ich mnóstwo ze wszystkich stron - nie będą w ogóle brane pod uwagę. Jeśli o mnie chodzi, to ci ludzie jako politycy i ta partia już nie istnieją. Nigdy przenigdy nie oddam już głosu na tych mędrców!
  • realista 2015-12-10 11:27:32
    Dadzą sobie radę przy sprzedaży napiszą na kartce umowę dzierżawy nawet poświadczą i łyknie pole na wolnym rynku kto będzie chciał wraz bo notariusz to klepnie. Powinni jeszcze ceny rolnej ustalać wg. średniej wojewódzkiej jak do kredytów.
  • arszczecin 2015-12-10 08:45:10
    U nas bar rozebrala dzierżawcy obore na 140 szt, cieletnik H , chlewnie i stodole. Zapłaciła z to tylko 200 000 zł.
  • imen 2015-12-10 00:04:37
    Do pracownika PGR to jeszcze w Polsce PGR y są ? BUDYNKI już 20 lat puste cześć się rozpadła . O pracowników to tez było się martwić 25 lat temu do dziś połowa zmarła .
  • Objezierze 2015-12-09 23:01:16
    No własnie co z pracownikami PGR-u ??? U nas pracuje 58osob dzierzawa do 17 były własciciel chce sprzedac wszystko jakiejs firmie a dzierzawc nic nie moze i pracownicy tez?! czy ktos liczył ile bedzie sie płaciło ludziom na zasiłkach po takiej prywatyzacji? Przecietnie 7-10 lat do emerytury wszyscy prawie całe zycie albo przy krowach albo szypa?
  • Pracownik PGR-u 2015-12-09 22:57:38
    A Ja sie pytam coz ludzmi? Z oborowymi z traktorzystami co im po 5-7lat do emerytury zostało a pracuja u dzierzawcy? Dzierzawca nie kupi bo go Hrabia sprzeda biznesmenowi i co dalej???nawet jesli chce kupic to nie moze! Co z budynkami jak ANR sprzedaje ziemie PGR-u a budyni chlewnie obory gorzelnie biura nie...???Ziemie sprzedadza a PGR ktory miał 6tys ha czylijakies 10 ha zabudowan nie? Dzisiaj to jeszcze działa mają dzierzawe ale co potem?
  • arszczecin 2015-12-09 22:48:35
    @agronomowicz i to wina pisu. mogli przez te ostatnich 8 lat ustawę przegłosować a nic nie zrobili
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.183.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!