"Ryś" to pierwszy taki program adresowany do właścicieli domów jednorodzinnych. Efektywność energetyczna dużej części domów jednorodzinnych jest bardzo niska, a dodatkowo prawie 70 proc. z nich jest ogrzewanych przy wykorzystaniu kotłów i pieców węglowych.

- Domy jednorodzinne stanowią prawie połowę wszystkich budynków mieszkalnych w Polsce, jednak do tej pory ich termomodernizacja nie była w znaczący sposób wspierana. Chcemy,  by program Ryś stał się pod tym względem przełomem i przekonał Polaków do korzyści, płynących z oszczędzania energii i ograniczenia spalania złej jakości paliw – mówi Małgorzata Skucha, Prezes Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Najpierw zbadano skalę potrzeb, zachęty i bariery wpływające na podejmujących inwestycje termomodernizacyjne. Zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie respondenci ankiet wskazywali pieniądze: są one barierą przy podejmowaniu decyzji o inwestycji, ale i zachętą ze względu na spodziewane oszczędności w czasie eksploatacji budynków.

"Ryś" to program skierowany do osób, posiadających prawo własności domu jednorodzinnego. Do katalogu beneficjentów włączono także jednostki samorządu terytorialnego i organizacje pozarządowe, dysponujące takimi budynkami.

Dofinansowanie obejmie prace dociepleniowe, ale też modernizację instalacji wewnętrznych oraz wymianę źródeł ciepła. Będzie można uzyskać finansowanie do 100 proc. kosztów kwalifikowanych, przy czym dla każdego przedsięwzięcia określono maksymalne, jednostkowe koszty kwalifikowane – czyli ile pieniędzy Narodowy Fundusz może na dane działanie wypłacić.

Inwestor może indywidualnie zdecydować o zakresie prac modernizacyjnych. Połączenie najważniejszych działań termoizolacyjnych będzie premiowane wyższą dotacją.

Najwyższa możliwa dotacja wyniesie 40 proc. przy kompleksowych inwestycjach, obejmujących ocieplenie ścian i dachu. W przypadku termoizolacji tylko niektórych elementów, a także zastosowaniu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła czy odnawialnych źródeł energii, właściciel budynku dostanie 20 proc. dotacji. 

Dotacja pokryje w całości koszty niezbędnej dokumentacji projektowej, a także koszty oceny energetycznej budynku przed realizacją inwestycji i potwierdzenie efektów realizacji przedsięwzięcia. Ocena energetyczna nie będzie wymagała skomplikowanego audytu.