PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Są założenia projektu restrukturyzacji zadłużonych gospodarstw

Są założenia projektu restrukturyzacji zadłużonych gospodarstw Fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 21-06-2017 14:27

Tagi:

Rządowy projekt przewiduje między innymi przejęcie zadłużenia przez KOWR w zamian za przekazanie użytków rolnych do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa – z prawem dzierżawy i odkupu po osiągnięciu celów restrukturyzacji.



Podczas dzisiejszego posiedzenia sejmowej KRiRW została przestawiona kolejna informacja ministrów: Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Sprawiedliwości na temat egzekucji komorniczych gospodarstw rolnych i grup producenckich oraz prób rozwiązania powyższego problemu, z uwzględnieniem propozycji rozwiązań umożliwiających restrukturyzację zadłużenia, sfinansowania zobowiązań cywilnoprawnych oraz koncepcji rozwiązań prawnych gwarantujących otrzymanie zapłaty za sprzedany towar.

Jak poinformował przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości, rozporządzenie dotyczące wyłączenia spod egzekucji wciąż czeka (tylko?) na podpis ministra rozwoju. Ma wejść w życie 14 dni po publikacji – i chronić przed upadkiem gospodarstwa. (omówienie rozporządzenia - na str. 13 załącznika)

Więcej: Pomoc zadłużonym potrzebna, ale niemożliwa?

Podczas posiedzenia głos zabierali rolnicy i związkowcy.

Marian Curyło ze Związku Zawodowego Rolnictwa i Obszarów Wiejskich „Regiony” mówił, że do jego związku wpływają głosy wołające o pomstę do nieba – a właściwie o litość. Inwestorzy skarżą się, że prokuratura bardzo długo bada donosy o sprzeniewierzeniu środków na inwestycje. Marian Curyło prosił przedstawiciela MS o zajęcie się tą konkretną sprawą.

Po poprzednim posiedzeniu komisji do MS wpłynęło już kilka takich indywidualnych spraw.

Rolnik Jacek Patalan stwierdził jednak, że pisanie pism po poprzedniej komisji nie doprowadziło do zainteresowania jego sprawą – odpowiedzieli na te pisma ci sami, którzy wydawali zaskarżane decyzje. Wydany wyrok w jego sprawie potwierdza, że działalności sądów w konkretnych sprawach nikt nie kontroluje.

Więcej: Komornik może wszystko, a rolnik nic?

Rolnik Józef Ciszek ocenił, że „jest rozległa korupcja i przestępczość w urzędach i stara banda nie odeszła, ale utrudnia rządzenie nowemu rządowi”. Spotkał się z tym podczas próby kupna gospodarstwa od ANR w Rzeszowie – jak mówił, wygrał 3 przetargi, ale nie odebrał ziemi, bo domagano się od niego łapówki. Żadne prokuratury nie pomogły. Przewodniczący obradom poseł Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział przekazanie tej sprawy do ANR z prośbą o jej wyjaśnienie.

Rolniczka Sabina Czerwińska stwierdziła, że komornicy i sędziowie to „jedna rodzina”. Zapowiedziała przekazanie dokumentacji swojej sprawy posłom. Nikt nie zajął się dotąd jej sprawą, w której ma już zgromadzonych 25 kg akt.

A jak chronić gospodarstwa, aby mogły prowadzić swoją działalność pomimo zadłużenia?

Krzysztof Tołwiński stwierdził, że zanim rolnicy trafią do komornika, powinni liczyć na politykę rolną. W kwestii linii kredytowych nic się jednak nie zmienia. Biorąc pod uwagę uwarunkowania rynkowe – a rynkiem trzeba zarządzać, jak mówi Phil Hogan – trzeba utworzyć linię kredytową, aby rolnik nie musiał korzystać z drogich kredytów. Zadłużone w BIK-u gospodarstwa, zanim nadejdzie komornik, powinny móc korzystać z funduszu restrukturyzacyjnego. Linia kredytowa dla zadłużeń cywilnoprawnych okazała się porażką. Należy poza tym wprowadzić cenę minimalną. Dziś jedynym wyjściem jest to, aby zagrożone gospodarstwo spłonęło – mówił.

Jacek Patalan wskazał, że jest potrzeba ochrony ziemi przed egzekucją.

Wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski poinformował, że ministerstwo pracuje nad projektem restrukturyzacji zadłużonych gospodarstw, który przewiduje cztery formy pomocy:

 - kredyt preferencyjny na spłatę zadłużenia

- pożyczki na spłatę zobowiązań cywilnoprawnych

- udzielenie przez KOWR gwarancji spłaty kredytów restrukturyzacyjnych

- przejęcie zadłużenia przez KOWR w zamian za przekazanie użytków rolnych do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Dawałoby to rolnikom możliwość pierwszeństwa dzierżawy i odkupu po 5 latach od tego przekazania, po osiągnięciu celów restrukturyzacji. Chodzi o to, aby rolnik mógł nadal pracować na swoich gruntach.

Wiceminister Rafał Romanowski zapowiedział też, że IERiGŻ opracuje dane do wyznaczenia niezbędnego areału, który nie powinien podlegać egzekucji – ale nie zostanie to włączone do procedowanego teraz rozporządzenia.

- Producenci zbóż, rzepaku, kukurydzy - uważajcie, bo przychodzi komornik i zabiera wam wszystko – stwierdził Sławomir Izdebski z OPZZRiOR i pytał: - To co robiliście tak długo z tym rozporządzeniem? To rozporządzenie to w tym kształcie bubel, który nic nie daje wszystkim rolnikom, którzy nie prowadzą hodowli.

Był oburzony pominięciem w rozporządzeniu tej grupy rolników, jak stwierdził, gdyby uprzedzono, że nie będzie to uwzględnione, to jego związek wyliczyłby sam, ile ziemi rolnik musi zachować, aby mógł się utrzymać.

- Chcecie przyjąć program umocnienia małych gospodarstw, a z drugiej strony je niszczycie – tak jak i małe gospodarstwa dotknięte ASF. Mamy inną wizję, nadal będę występował w obronie małych gospodarstw. Możemy obliczyć, ile rolnik musi mieć, aby przeżyć do czasu, kiedy doczekamy się projektu oddłużenia rolnictwa. Bo to nie rolnik sam wpędził się w kłopoty, ale wpędziły go w nie kolejne rządy. Rolnik otrzymał kredyt na podstawie biznesplanu. Kiedy doszło do spłaty po obniżce cen skupu, wszyscy się wycofują – mówił Izdebski.

Wiceminister Romanowski odparł jednak, że stosowna poprawka nie została zgłoszona w trakcie konsultacji rozporządzenia. Średnia wojewódzka wielkości gospodarstw nie jest wartością ekonomiczną. Powinny być uwzględnione względy ekonomiczne, tak jak przy produkcji zwierzęcej, nie można uzupełnić pochopnie tego rozporządzenia - ocenił.

- Rząd staje w obronie małych gospodarstw – zadeklarował. – Staje też po stronie wszystkich przedsiębiorstw z branży rolnej. Rozporządzenie, które wejdzie w życie za kilka dni, na pewno ochroni rolników – przewidywał. – Zależy nam na ekonomiczo-społecznym wyliczeniu, a nie przeprowadzonym przez komercyjnych fachowców - dodał.

Kolejni rolnicy przedstawili swój punkt widzenia i kłopoty, z jakim się borykają.

Jolanta Mitka ze Stowarzyszenia Rolników Kukiz’15 stwierdziła, że rolnicy powinni być objęci opieką państwa w ten sposób, żeby była prowadzona polityka państwa, gwarantująca dochody rolnikom.

Również Henryk Jacuniak domagał się zainteresowania swoją sprawą związaną z ANR, a nie wstrzymania jej do czasu przeprowadzenia zmian w agencjach.

Janina Dzido podobnie – też oceniła, że ANR zmierzała do wyrzucenia jej z dzierżawionego gospodarstwa, a nikt nie pomógł jej w restrukturyzacji gospodarstwa. I w tym przypadku poseł Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział zainteresowanie się tą sprawą.

Dariusz Kwiatkowski, zajmujący się restrukturyzacją wskazał, że istnieje możliwość skutecznej restrukturyzacji na drodze nowego prawa. Brak jednak środków na prowadzenie restrukturyzacji –mówił. Rolnikom pomogłoby wsparcie na działanie profesjonalnego doradcy zajmującego się restrukturyzacją.

- Projekt o restrukturyzacji jest przygotowany, zmienione rozporządzenie dotyczące wyłączeń spod egzekucji też, to idzie naprzeciw potrzebom – wyjaśnił wiceminister Rafał Romanowski. Nie odpowiedział jednak, kiedy prowadzone prace zostaną zakończone i zachęcił - także przewodniczącego Izdebskiego – do  konsultacji projektu.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • mirek (pisze bo mam luz) 2017-06-22 09:27:28
    Na każdej wsi znajdzie się jakaś zadłużona bida , w gminie to będzie z 10 rolników , to może MOPS by się nią zajął ? Bo ci co mają wielkie długi , to mają takich doradców, ze rządowi mogliby doradzać. Ale zgadzam się , że wystarczy wykreślić z odpowiedniej ustawy zapis , że rolnika nie obejmuje prawo do upadłości i naprawy. Proste rozwiązania są pożydowskie , w Polsce z okresu sanacji ale "polaczki" się na robieni interesów nie znają i ględzą jak to na imieninach .
  • też wierzyciel 2017-06-21 22:33:05
    wierzycielu, w twoim interesie jest, aby dłużnik ci oddał więc trzymaj kciuki za to, aby mógł to zrobić, nikt tego za niego nie zrobi, ale może mu pomóc, jak chce oddać, żeby to zrobił
  • wierzyciel 2017-06-21 21:58:12
    Wygląda na to, że to jest bicie piany na użytek mediów. Przecież drugą stroną zbankrutowanego rolnika jest jego wierzyciel , to może zamiast pomagać bankrutowi trzeba oddać należność jego wierzycielowi ? Np. mnie za zboże , które "świniarz" ode mnie kupił i nie zapłacił . Kto z nas dwóch jest poszkodowany , no kurde nie rozumiem tego pxxxxxxxnia o nieszczęśliwych dłużnikach. A może to państwo powinno mi zapłacić za to zboże, które "świniarz" przerobił na żywiec i sprzedał klientom rządu po cenie dampingowej aby na niego głosowali . Nie ?
  • MR 2017-06-21 17:13:19
    @rolnik, ty jesteś jakiś pokręcony ? Nikt cię nie pyta czego nie należy robić ale pytanie brzmi co zrobić by każemy rolnikowi , który popadł w długi nie z podłości (wyłudzenie kredytu, środków do produkcji ) , zawiści (sąsiad ma 50 krów , też tyle kupie mimo ze paszy mam na 20), nieszczęścia ( nagle zmarł ojciec, który stanowił istotną siłę w gospodarstwie albo padło parę krów , spadły dochody, była susza, rozsypał się kombajn), niewiedzy (pracownik handlarza bydłem twierdził, że koszt kredyty wynosi 5 % , a okazało się że naprawę 13,4 , to jest informacja aktualna ze strony internetowej naganiacza) itd. doradzić jak wyjść z długów . Doradzić bo tylko takiej pomocy może się rolnik spodziewać od nie Sądu. Tylko Sąd ma kompetencje do obniżenia kwoty długu, no oczywiście - zawsze -za zgodą wierzycieli
  • Rolnik 2017-06-21 17:01:32
    Jak się bierze kredyty z głową to nie trzeba się obawiać a niektórzy biorą bo dają uzynaja bambra śmiejąc się z mniejszych A potem płacz i lament bo bank upominków się o swoje
  • MR 2017-06-21 17:00:09
    Czy redakcja mogłaby zapytać ministra finansów, ministra rolnictwa , ministra sprawiedliwości (i oczywiście - udającego głupka- Ardanowskiego dlaczego rolnik nie może być objęty ustawa Prawo upadłościowe i naprawcze z 28 lutego 2003r. No dlaczego ? W postępowaniu naprawczym wszystkie procedury są wyłożone jak przysłowiowej "krowie na rowie" , a orzecznictwo jest tak bogate , że tylko dureń nie jest w stanie wspomnianych regulacji zrozumieć . Odpowiedź jest pytaniu : kto i ile straciłby na postępowaniu naprawczym wobec rolników ? 1. Banki. 2. Dostawcy nawozów mineralnych i pasz. 3. Agencja Nieruchomości Rolnych.
    Pytanie : czy sądy są zdolne do "przerobienia " kilku tysięcy programów naprawczych wobec rolników ? Kto mógłby zajać się w sądach takimi sprawami ? Oczywiście sędziowie > Skąd ich wziąć ? Czy notariusze - znający prawo cywilne jak mało którzy prawnicy z innych korporacji podołaliby tym zadaniom ? Notariusz(każdy) ma uprawnienia do pełnienia roli sędziego , wystarczy ze nie dadzą rady ? To samo twierdzili krytycy notariuszy , którzy twierdzili, że notariusze nie dadzą rady ze spadkami, testamentami, stosowaniem prawa rolnego, zabezpieczeniami egzekucyjnymi itp. Jak Ziobro i "dobra zmiana" chce usprawnić sądownictwo , to wystarczy działać.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.205.153
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!