32-latek poprzebijał nożem wszystkie opony w trzech samochodach marki mercedes, nissan i toyota, zaparkowanych na posesjach sąsiadów, oraz porysował ich karoserię. Na tym jednak nie poprzestał. Tym samym nożem pociął pokrycie tunelu do uprawy warzyw, a następnie podziurawił kilka tysiąclitrowych plastikowych zbiorników, wypełnionych płynnym nawozem.

Ten chuligański rajd sprawca urządził w nocy z 28/29 grudnia br. Psy i samochodowe alarmy postawiły na nogi sąsiadów, którzy wezwali policję. Funkcjonariusze po pościgu ujęli 32-latka. Mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu, w alkotest wydmuchał ponad 1 promil. Wytrzeźwiał w policyjnym areszcie, by złożyć wyjaśnienia. Nie chciał jednak zdradzić policjantom, czemu w tak brzydki sposób potraktował swoich ziomków.

Czterech poszkodowanych sąsiadów wyceniło szkody łącznie na 10 tysięcy złotych. Sprawca usłyszał już prokuratorskie zarzuty zniszczenia mienia. Z nocne wybryki grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!