Zbiegiem czasu niepozorne drzewo na działce sąsiada może okazać się problemem. Najczęściej ma to miejsce wtedy, gdy zostało posadzone zbyt blisko naszej działki, w następstwie czego po pewnym czasie przybiera spore rozmiary, po czym dochodzi do zakłócenia w korzystaniu z naszego pola, np. przy wykonywaniu prac polowych, lub też zacienienia i zaśmiecania nieruchomości.

W JAKIEJ ODLEGŁOŚCI OD GRANICY SADZIĆ DRZEWA?

Analizując zagadnienie odległości sadzenia drzew i krzewów od granic nieruchomości, należy w pierwszej kolejności zaznaczyć, że brak jednoznacznych przepisów prawnych, które regulowałyby tę kwestię i określały prawnie, jakie minimalne odległości od granicy sąsiednich działek należy zachować. Najbardziej konkretne zapisy na temat odległości przy sadzeniach roślin i drzew w polskim prawie możemy znaleźć w Regulaminie Rodzinnego Ogrodu Działkowego Polskiego Związku Działkowców1. Wprawdzie jest to dokument, który odnosi się wiążąco wyłącznie do rodzinnych ogrodów działkowych, jednak przepisy tam zawarte dają pewne rozeznanie i istotną wskazówkę przy określaniu granic sadzeń na działkach. W praktyce często również i sądy posiłkują się pomocniczo tą regulacją przy wydawaniu orzeczeń.

I tak w ww. regulaminie wskazano, że drzewa owocowe słabo rosnące i karłowate należy sadzić w odległości co najmniej 2 m od granicy działki. W zależności od rodzaju owoców, które wypuszczają, odległość ta może być większa. Na przykład w przypadku moreli należy zachować odległość co najmniej 3 m, natomiast jeśli chodzi o czereśnie i orzech włoski, to nie mogą być sadzone w odległości mniejszej niż 5 m od granicy działki. Z kolei krzewy owocowe należy sadzić w odległości nie mniejszej niż 1 m od granicy działki, a krzewy leszczyny 3 m. Jeżeli zaś chodzi o zielone ogrodzenie (żywopłot), to jego odległość od granicy z sąsiadami musi wynosić połowę (minimum) jego wysokości2.