Poseł sprawozdawca Urszula Pasławska wskazała, że do tej pory wydarzenia związane z wsią polską były doceniane w uchwałach. - Dzisiaj procedujemy nad ustawą, w związku z tym jest to historyczne wydarzenie, historyczna ustawa – oceniła poseł.

- Uzasadnienie ustawy, które przedstawili wnioskodawcy, ma charakter merytoryczny i historyczny, odnoszący się przede wszystkim do męczeństwa wsi polskiej z czasów II wojny światowej, ale pamiętajmy, że męczeństwo i upodmiotowienie polityczne chłopów miało miejsce od czasów insurekcji kościuszkowskiej, następnie powstania styczniowego. Natomiast nie ulega wątpliwości, że największą ofiarę mieszkańcy polskiej wsi ponieśli w czasach ostatniej wojny, II wojny światowej. Byli rozstrzeliwani, wyrzucani z domów, ograbiani z majątków, wywożeni do obozów koncentracyjnych i na przymusowe roboty, tylko dlatego że czuli się Polakami i mówili w języku polskim. Pomimo zagrożenia życia nie bali się pomagać partyzantom, a nawet sami wstępowali do Batalionów Chłopskich. Pomagali uciekinierom ukrywającym się przed prześladowaniami. Trudno również przecenić fakt, że w tak ciężkich czasach pracowali na roli, by wyżywić żołnierzy ruchu oporu czy mieszkańców wsi, często bez wynagrodzenia czy rekompensaty.

A dlaczego wybrano właśnie 12 lipca?

- W tym dniu w 1943 r. we wsi Michniów w województwie świętokrzyskim miała miejsce wielka masakra – mówiła poseł Urszula Pasławska. - Hitlerowcy wymordowali wszystkich mieszkańców, nie oszczędzając nawet niemowląt, tylko dlatego że odważnie pomagali polskim partyzantom. Lipiec 1943 r. to również apogeum mordów na Wołyniu, gdzie bestialsko zamordowani zostali również głównie mieszkańcy wsi.

Więcej o projekcie: 12 lipca będzie Dniem Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej?

Głosowanie nad projektem odbędzie się w piątek.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!