Na zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji poseł SLD Cezary Olejniczak stwierdził, że po opublikowaniu trzy lata temu taśm Serafina i Łukasika minister Marek Sawicki podał się do dymisji, ale niczego się nie nauczył i sprawa Elewarru wróciła, co pokazał raport NIK. Poseł skrytykował zapowiedź przekazania akcji Elewarru do Ministerstwa Skarbu Państwa i pytał, co minister robił w ostatnich latach. Nie zostały zrealizowane żadne z zapowiedzi expose premier Ewy Kopacz: nie ma funduszu stabilizacji dochodów, a przygotowany projekt to bubel. Nie nastąpiło zapowiadane jeszcze przez premiera Donalda Tuska połączenie ARR i ARiMR, chociaż inne państwa mają jedną agencję płatniczą. Nierozwiązana jest kwestia prawnej ochrony polskiej ziemi przed wykupem przez cudzoziemców.

Pilnej interwencji wymaga sytuacja na rynku mleka – opłacalność produkcji mleka spada, a rolnicy zapłacą 90 gr kary za każdy litr mleka wyprodukowany ponad normę. Potrzebne są dopłaty do prywatnego przechowywania mleka w proszku i masła.

Poseł domagał się od premier wyciągnięcia konsekwencji od koalicjanta.

- 3 lata temu minister Sawicki podał się honorowo do dymisji, tak powinien uczynić i teraz – podsumował poseł swoje wystąpienie.

W czwartek ma być przedstawiona w Sejmie informacja o sytuacji na rynku mleka. Na dziś zapowiadana była rozmowa premier Ewy Kopacz i ministra Marka Sawickiego.