A jaki był plan? Przewodniczący obradom poseł Leszek Korzeniowski stwierdził, że liczył na to, że dziś podkomisja „przerobi projekt” i zgłoszonych do niego 15 poprawek. Potem miało zająć się projektem Biuro legislacyjne i około godz. 18 miał trafić do komisji sejmowych. Wtedy późnym wieczorem miało odbyć się drugie czytanie. – Plan ten jest mało realny – ocenił przewodniczący ok. godz. 15, po burzliwej dyskusji i wielu wystąpieniach posła Ajchlera.

Trzeba przeanalizować sprawę spółek pracowniczych – zgodził się wreszcie poseł sprawozdawca Stanisław Kalemba. Może warto się zastanowić, czy ma to być 300, czy 200 ha, ale popieram poprawkę.

Poseł Ajchler zadeklarował, że to szczegół do rozstrzygnięcia już na posiedzeniu komisji.

Kto zatem utworzy gospodarstwo rodzinne? Czy gospodarstwo rodzinne może być w formie spółdzielni? Posłowie uznali, że kwestia ta wymaga jeszcze ustalenia.

Poseł Ajchler uznał, że rozstrzyga się sprawa co do kierunku, jest natomiast otwarty na dyskusję co do szczegółów.

Poseł sprawozdawca Stanisław Kalemba potwierdził, że liczy na prowadzenie prac do czasu, do kiedy jest dostępna sala – tj. do godz. 15,30. Jutro byłoby możliwe dokończenie prac.

- Ograniczę moją aktywność, ale nie chciałbym, aby ustawa była pisana na kolanie – zadeklarował poseł Romuald Ajchler. Domagał się jednak uwzględnienia w projekcie „gospodarstwa wielorodzinnego”. Projekt ustawy może być przyjęty na następnym posiedzeniu, koalicja ma większość i może to przeforsować, ale trzeba prowadzić także inne prace. Nie wiem, dlaczego mamy przebierać nogami, aby przyjąć ją na tym posiedzeniu i nie dać Biuru legislacyjnemu szans na odniesienie się do zgłoszonych poprawek – wskazywał poseł.

Poseł Jurgiel poparł posła Ajchlera i dodał: – Skoro jest taka sytuacja i w ciągu tygodnia ma się pojawić stanowisko rządu, a my teraz mielibyśmy sprawozdanie z tymi poprawkami, to to stanowisko rządu byłoby nie wiadomo do jakiego projektu. Zasadnym byłoby, abyśmy ten tydzień na to stanowisko rządu poczekali i zobaczyli, jakie poprawki można by było wprowadzić. Wtedy za dwa tygodnie można by to spokojnie przejść i to sprawozdanie przyjąć. Chciałbym, aby było to jak najbardziej zgodne dla wszystkich stron.

Jak wynika z wypowiedzi posła Krzyszfofa Jurgiela, jest zgoda PiS na przyjęcie projektu: - My jesteśmy opozycją, ale jak widzimy stanowisko rządu i widzimy, że rząd i koalicja ma większość, to nie będziemy w poprzek stawali. Możemy się wstrzymać. Ale nie jest logiczne, że mamy otrzymać stanowisko rządu do druku, już mając sprawozdanie.

Podkomisja postanowi wieczorem, czy może się jutro spotkać.

Podobał się artykuł? Podziel się!