Przypomnijmy: Podczas poprzedniego posiedzenia Sejmu Marszałek Sejmu, po zasięgnięciu opinii Prezydium Sejmu, zaproponował skierowanie projektu ustawy o sprzedaży żywności przez rolników do Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w celu rozpatrzenia.

Więcej o projekcie Kukiz’15:

Sprzedaż bezpośrednia żywności wyjdzie z szarej strefy?

Poseł Paulina Hennig-Kloska z Nowoczesnej zgłosiła jednak wniosek o wyłączne skierowanie projektu ustawy do Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Zdrowia.

To na dwa tygodnie wstrzymało prace nad projektem.

Wnioski te zostały przegłosowane dopiero podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia Sejmu – i posłowie postanowili jednak nie kierować projektu do Komisji Zdrowia.

Przed głosowaniem poseł Jarosław Sachajko tak zachęcał do dalszych prac nad projektem:

- Chodzi o to, aby rolnik mógł w końcu zarabiać na produktach, które wytwarza i przetwarza właśnie tam, gdzie jest najwięcej pieniędzy. Już wkrótce będzie kolejna ustawa, będziemy głosować nad dwoma ustawami. Nie ma potrzeby, aby to rozmydlać i kierować tę ustawę do Komisji Zdrowia, wystarczy komisja rolnictwa oraz komisja finansów. Bardzo proszę państwa o zagłosowanie, żeby to było tylko do komisji rolnictwa i komisji finansów.

Poseł zadał też pytanie skierowane do ministra rolnictwa:

- Czy minister rolnictwa również kupuje żywność prosto od rolników, tak jak, podejrzewam, większość tej Izby?

6 października do Sejmu trafił rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników.

Projekt dotyczy m. in. zdefiniowania pojęcia „rolniczy handel detaliczny”; wskazania organów właściwych do sprawowania nadzoru nad bezpieczeństwem żywności produkowanej w ramach rolniczego handlu detalicznego; powierzenia organom Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych kompetencji do sprawowania nadzoru nad jakością handlową żywności znajdującej się w rolniczym handlu detalicznym; przyznania ministrowi właściwemu do spraw rolnictwa w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw zdrowia kompetencji do określania w drodze rozporządzeń limitów ograniczających rozmiar działalności prowadzonej przez jeden podmiot oraz wymagań higienicznych dla podmiotów prowadzących rolniczy handel detaliczny – tak został scharakteryzowany na potrzeby prac sejmowych i już ta długa charakterystyka świadczy, że uchwalenie tej ustawy nie będzie proste.