- Koalicja działa racjonalnie. Czasami są punkty sporne, ale zawsze z nich potrafiliśmy wyjść po porozumieniu. Nie słyszałam, żeby pan wicepremier Piechociński i pani Ewa Kopacz byli na siebie wściekli i prowadzili jakiejś nerwowe rozmowy – tak Małgorzata Kidawa-Błońska, rzecznik rządu, ustosunkowała się dziś w programie TVP Info „Gość poranka” do pytania o trwałość koalicji.

Rzecznik zapowiedziała, że w przyszłym tygodniu będzie znane nazwisko nowego marszałka Sejmu.
Do końca kadencji jest jeszcze kilka miesięcy i jest potrzebny marszałek, który dokończy te wszystkie procesy, które się rozpoczęły – mówiła rzecznik rządu. Wśród pilnych ustaw wymieniła ustawę o ustroju rolnym, regulującą zasady sprzedaży ziemi, w tym dla cudzoziemców. Jak stwierdziła, ustawa ta będzie przyjęta jeszcze w tej kadencji Sejmu, a premier Ewa Kopacz sama zaangażowała się w jej uchwalenie.

Rzecznik dodała, że ustawa ta powinna być przyjęta w wersji dobrze chroniącej sprzedaż ziemi.

Wcześniej rolnicy protestujący pod KPRM informowali, że premier obiecała im spotkanie przed skierowaniem projektu do Sejmu.

W ubiegłym tygodniu rząd przyjął opinię do projektu ustawy o ustroju rolnym.

- Opinia rządu jest rozbieżna z naszymi propozycjami – mówi Zbigniew Obrocki, wiceprezes NSZZ RI „Solidarność”. – Podczas spotkania z panią premier mówiliśmy o tym, że lawinę wyprzedaży ziemi spowodowało danie możliwości wyłączenia 30 proc. i przyspieszenie wykupu pozostałego areału dzierżaw po preferencyjnych, ustalanych przez ANR bez przetargu, cenach. Teraz w nowej ustawie chce się powtórzyć ten manewr. Nic gorszego nie może być. Poza tym w projekcie jest wprowadzane ograniczenie prawa własności przez konieczność uzyskania każdorazowo zgody na sprzedaż. Dodajmy do tego zachętę do wyprzedaży małych gospodarstw, wprowadzoną w PROW 2014-2020. To doprowadzi do wyludniania wsi, przed czym przestrzega nawet papież Franciszek. Na zachodzie Europy dba się o małego rolnika, on jest potrzebny, a nie gigantomania i wypędzanie ludzi do miast, gdzie nie ma pracy. Ustawa o ustroju rolnym powinna gwarantować, że sprzedaż ziemi będzie prowadzona dla polskiego rolnika, na upełnorolnienie gospodarstw. Ten projekt z druku 3109, który podoba się rządowi, według nas jest nie do przyjęcia.