Jak wynika z zestawienia stanu realizacji dopłat bezpośrednich udostępnionego nam przez ARiMR (prosiliśmy od trzech miesięcy i już baliśmy się, że poczekamy jeszcze na koniec maja, a może i czerwca…), w tym roku wypłata dopłat jest opóźniona w stosunku do kampanii z czterech poprzednich lat. Szczegóły w zestawieniu poniżej.

Realizacja dopłat bezpośrednich
Realizacja dopłat bezpośrednich

Zauważmy tylko, że na koniec lutego tego roku (kampania 2015 z zestawienia) do rolników trafiło zaledwie prawie pół tego, co w ubiegłym roku o tej samej porze. Jeszcze na koniec kwietnia stan dopłat jest w tym roku niższy, niż był na koniec lutego podczas kampanii ubiegłorocznej, tj. za 2014 r., a i kampanii za 2011 r.

Ba, na kontach rolników dwa miesiące wcześniej zawsze było niemal tyle samo, co na koniec kwietnia w obecnym roku – w przybliżeniu, z odchyleniem ok. 0,5 mld zł, a bywało nawet i więcej – tu odchylenie przekracza nawet 1 mld.

Warto też odnotować, że tytułem zaliczek w obecnej kampanii od połowy października do 1 grudnia przekazano 2,68 mld złotych. Gdyby powodem opóźnień w realizacji dopłat była rzeczywiście niemożność systemu informatycznego, proste podwojenie tej kwoty i potraktowanie jej jako pierwszej raty należnych dopłat dałoby stan realizacji wypłat niemal równy temu z końca lutego – można było zrobić to 1 grudnia, takie naliczenie dopłat w dwóch ratach (plus zaliczki) było wykonalne i dopuszczalne.

Więcej: Dopłaty bezpośrednie mogą być płacone w ratach

Więcej: Dopłaty są przekazywane powolutku…

Agencja zapowiada wypłacenie w tym roku tytułem dopłat 14,49 mld zł (a – jak wielokrotnie podkreślano – ARiMR ma czas na wypłatę dopłat do 30 czerwca).

To niespełna miliard zł więcej, niż było na kontach rolników na koniec kwietnia - w ubiegłym roku, a także w kampaniach z 2013  i 2011 r.

Do wypłaty w tym roku pozostało więc jeszcze ok. 3,5 mld zł. Czy agencja zdąży zrealizować płatności? Mniej więcej 3,5 mld zł wypłacono w tym roku w marcu i kwietniu, więc zważywszy, że do końca obecnej kampanii są też jeszcze prawie dwa miesiące – zdąży.