Jak informuje IUNG – a informację załączył minister rolnictwa do projektu uchwały Rady Ministrów w sprawie ustanowienia programu pomocy dla rolników i producentów rolnych, którzy ponieśli szkody w gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej spowodowane wystąpieniem w 2015 r. suszy – szacowane skutki suszy nie odbiją się w jednakowo znaczący sposób na plonach wszystkich roślin.

W skali kraju największa szacunkowa wstępna różnica pomiędzy średnimi plonami w 2015 r. na tle 2014 r. dotyczy buraka (spadek o 13,8 proc.), pszenżyta jarego (spadek o 12,7 proc.), rzepaku (-12,2 proc.) i ziemniaka (-12 proc.).

Ponad 10-procentowy spadek przewiduje się jeszcze dla owsa (-11,6 proc).

Pozostałe rośliny mają spadek poniżej 10 proc.: jęczmień ozimy (-8,2 proc.), pszenica jara i mieszanki zbożowe (-7,2 proc.), pszenżyto ozime (-7,8 proc.).

Spadek plonów zbóż podstawowych wyliczono na 6,6 proc.

Mniejsze straty plonów dotyczą jęczmienia jarego (-5,5 proc.), kukurydzy (-5,1 proc.), pszenicy ozimej (-4,8 proc.), żyta (-0,2 proc.).

Powyższa informacja stanowiła podstawę do przyjęcia programu pomocy uchwalonego przez rząd 31 sierpnia. 

Liczba wszystkich gmin zagrożonych suszą została podana na dzień 10 sierpnia. Ponad 30-proc. zagrożenie wykazano dla zbóż jarych (1014 gmin zagrożonych suszą, co stanowi 33,1 proc.) i krzewów owocowych (994 gminy, 32,4 proc.).

Uprawy zbóż ozimych zagrożone są w 546 gminach (17,8 proc.), truskawek w 521 gminach (17 proc.).

Zagrożenie dla roślin strączkowych odnotowano dla 218 gmin (7,1 proc.), a rzepaku i rzepiku dla 11 gmin (3,6 proc.).

Podano też, że zagrożony jest tytoń (21 gmin, 0,7 proc.) i warzywa gruntowe (5 gmin, 0,2 proc.).

„Skutki obecnej suszy są odwracalne w przypadku roślin wieloletnich, natomiast w przypadku roślin jednorocznych pastewnych, takich jak kukurydza, strączkowe czy ziemniak, poprawa warunków pogodowych na przełomie sierpnia/września nie spowoduje poprawy stanu uprawy tych gatunków” – przewiduje się.