Wczoraj poseł Tadeusz Tomaszewski (SLD) domagał się wprowadzenia do porządku obrad trwającego posiedzenia Sejmu informacji rządu o suszy.

- Składam wniosek formalny o przerwę, zwołanie Konwentu Seniorów i wprowadzenie do porządku obrad na tej sesji plenarnej Sejmu punktu dotyczącego informacji rządu na temat zjawiska suszy w Polsce. Teraz susza w Polsce jest jedną z największych od lat, szczególnie w centralnej i zachodniej części kraju, w województwie łódzkim, wielkopolskim, lubuskim i kujawsko-pomorskim. Rolnicy…

W tym momencie, ponieważ posłowi przeszkadzał gwar na sali, wtrącił:

- Proszę o spokój. Wiem, że to może państwa nie interesować, ale chodzi tak naprawdę o byt tysięcy polskich rodzin z tysięcy gospodarstw rolnych, które za chwilę staną przed problemem, że nie będą miały podstawowego źródła dochodu. Proszę panią premier o szczegółową informację rządu na temat tego niepokojącego zjawiska i o to, żeby rząd przedstawił informację, jaki jest stan pomocy dla tych gospodarstw. Prosiłbym panią premier jeszcze o uczulenie wojewodów, których powołała na stanowiska, tak żeby wzięli się do pracy i powołali w trybie natychmiastowym komisje do szacowania strat, bo bez tych komisji w gminach tak naprawdę rolnicy po tę pomoc, którą państwo będziecie za chwilę proponować – w kampanii wyborczej będziecie ogłaszać, co to nie jesteście w stanie im zaoferować – nawet po tę jałmużnę, którą będziecie im proponować, rolnicy nie będą mogli się zwrócić.

Poseł uznał za potrzebną także informację o sytuacji plantatorów owoców miękkich:

- I druga informacja rządu, również taka, która powinna się pojawić na tej sesji plenarnej, to jest informacja o trudnej po raz kolejny sytuacji plantatorów owoców miękkich, szczególnie czarnej porzeczki. Wczoraj na posiedzeniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi na ten temat również rozmawialiśmy. Informacja ministra, sekretarza stanu Tadeusza Nalewajka była nieprecyzyjna. Polski rząd powinien wziąć odpowiedzialność za polskie rolnictwo i taką informację powinniśmy jutro usłyszeć.

Marszałek  Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska stwierdziła jednak, że wniosek ten powinien być złożony w innym trybie.

- Chciałabym tylko przypomnieć, że jest pan doświadczonym posłem i wie, jak wygląda regulamin Sejmu. Był czas na składanie wniosków o informacje rządu i trzeba było tego po prostu dopełnić – stwierdziła, zamierzając przejść do kolejnych wniosków. W tym momencie o głos poprosił jednak minister rolnictwa Marek Sawicki.