PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Szacowanie szkód nie może być bezstronne?

Szacowanie szkód nie może być bezstronne? Fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 06-02-2018 12:00

Tagi:

Dyskusja toczona dziś podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa pokazuje, że prace nad Prawem łowieckim są wciąż w punkcie wyjścia - tym z 2015 roku.



To już kilkadziesiąt godzin prac w Sejmie nad projektem nowelizacji Prawa łowieckiego (projekt wpłynął do Sejmu 15 listopada 2016,  sprawozdanie podkomisji powstało 24 stycznia 2018, teraz nad zmianami pracują połączone  Komisje: Rolnictwa i Rozwoju Wsi i Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa) – a dyskutowane są wciąż te same problemy, które były omawiane przy nowelizacji przyjętej 22 czerwca 2016 r.

Jak informować o polowaniu?

Bo czy myśliwy powinien informować o planowanym polowaniu przez Internet? Czy powiadamianie to ma służyć kontrolowaniu myśliwych, czy bezpieczeństwu mieszkańców? Jak uzyskać pewność, że przed wykonaniem polowania informacja o polowaniu skutecznie dotrze do wszystkich zainteresowanych? Jak zapewnić, że obowiązek wcześniejszego zapowiadania nie powstrzyma polowania w sytuacji, kiedy na polu pojawi się kilkadziesiąt dzików i rolnik będzie chciał ich pilnego odstrzału?

Ostatecznie posłowie postanowili nie zobowiązywać do powiadamiania o planowanym polowaniu przez Internet.

Drugi zasadniczy problem, dyskutowany dziś, to kwestia najważniejsza dla rolników: kto ma odpowiadać za szkody? Kto oszacuje je i wypłaci odszkodowania? Czy powinny to być koła łowieckie, czy Skarb Państwa?

Poseł Zbigniew Ajchler domagał się szacowania szkód przez niezależnych rzeczoznawców. Jak mówił, to „nowoczesne rozwiązanie”. Tyle tylko, że taki przepis miał obowiązywać dwa lata temu – wejście w życie tych przepisów od 2 lat jest odsuwane w czasie.

Poseł Dorota Niedziela wskazała, że opozycja uważa mechanizm oparty na funduszu odszkodowawczym i niezależnych rzeczoznawcach oraz wypłacie odszkodowań przez wojewodów za jedyny. To najlepszy sposób szacowania – przekonywała poseł, wskazując na trudną sytuację koalicji rządzącej, która teraz nie ma pieniędzy na wprowadzenie w życie tych dobrych przepisów, które kiedyś zaproponowała i których broniła.

Reprezentant Solidarności RI Emil Mieczaj wskazał na duży koszt szacowania przez wojewodów.

Poseł Ajchler podtrzymał swoją opinię na temat szacowania szkód przez niezależnych rzeczoznawców – tak dzieje się przecież przy wszystkich szkodach. Jak mówił, koła łowieckie nie udźwigną same odszkodowań. Koszty są w każdym przypadku szacowania – podkreślił. Ludzie zawodowo przygotowani jako szacujący i odpowiedzialność Skarbu Państwa za wysokość i wypłatę odszkodowań – to idealne rozwiązanie. I jest już przyjęte.

- Tylko ze względu na pieniądze chcecie się państwo z tego wycofać – mówił poseł. – Boicie się państwo tego rozwiązania, bo nie możecie wyliczyć kosztów – wskazał.

Poseł Ardanowski prowadzący obrady komisji podkreślił, że po raz kolejny przytaczane są te same argumenty – czego się po pośle Ajchlerze nie spodziewał.

Ostatecznie uznano, że poprawki proponowane przez posła Ajchlera zostaną odrzucone.

Ustawa, nad którą pracuje Sejm, ma zastąpić tę przyjętą 22 czerwca 2016 r.

Więcej: Fundusz Odszkodowawczy za szkody łowieckie jeszcze rok „na wakacjach”

Projekt nowelizacji Prawa łowieckiego, przyjęty w podkomisji, zakłada:

„Art. 46. 1. Dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego jest obowiązany do wynagradzania szkód wyrządzonych:

1) w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny;

2) przy wykonywaniu polowania.

2. Szacowania szkód, o których mowa w ust. 1, a także ustalania wysokości odszkodowania dokonuje zespół składający się z:

1) przedstawiciela gminy właściwej ze względu na miejsce wystąpienia szkody, zwanego dalej „przedstawicielem gminy”, którym jest:

a) przedstawiciel organu wykonawczego jednostki pomocniczej tej gminy

– jeżeli jednostka pomocnicza została utworzona,

b) przedstawiciel organu wykonawczego tej gminy – jeżeli jednostka pomocnicza nie została utworzona,

c) przedstawiciel organu wykonawczego gminy lub organu wykonawczego jednostki pomocniczej gminy właściwej dla przeważającego obszaru całej uprawy, która została uszkodzona – jeżeli szkoda wystąpiła na obszarze więcej niż jednej gminy lub jednostki pomocniczej gminy;

2) przedstawiciela zarządcy albo dzierżawcy obwodu łowieckiego;

3) właściciela albo posiadacza gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda.”

Wniosek o szacowanie szkód składany byłby w gminie. Odwołanie miałoby trafiać do nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody, nadleśniczy ten miałby ustalać wysokość odszkodowania, w drodze decyzji. Wypłata odszkodowania miałaby następować ze środków dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego, nie później niż w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji. Niezadowolony rolnik w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji mógłby wnieść powództwo do sądu właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (22)

  • arszczecin 2018-02-07 17:54:03
    Ponoć Prezes wsadził prawo łowieckie do zamrażarki.
  • Zadowolony rolnik 2018-02-07 17:38:50
    Jeśli czesci do opryskiwaczy to tylko w Agro Bauer 881939369
  • Filipek 2018-02-07 09:34:11
    Ja walczę z myśliwymi, ostatnio wykręciłem wentyle. 4 auta uziemione, bo nikt nie miał przy sobie. Innym razem, wzorem Janka Kosa, upchałem szmatę w tłumiku. Do tego płoszy się zwierzynę: a to petarda pierdyknie, a to z psami na spacer pod las chodzę. Efekty widoczne, nie widzę tych farfycli na moim terenie.
  • rolnik polski 2018-02-07 09:05:52
    Jak na razie zmiany kosmetyczne, macki lobby myśliwskiego siedzą głęboko we wszystkich partiach. Tak łatwo z lukrowanego tortu nie zrezygnują. Szacowanie szkód - praktycznie po staremu, druga instancja - czyli leśnik = myśliwy to kpina z rolników i bezstronnego szacowania.. Ja proponuję by szacowaniem od początku zajmowali się doradcy rolni z ODR-u, którzy posiadają odpowiednią wiedzę o uprawach. Koszt szacowania przez doradcę zryczałtowany dojazd i ryczałt za każdy ha działki ze szkodą, koszty szacowania pokrywa właściciel zwierząt które wyrządziły szkodę. Inne rozwiązanie to szacowanie szkód przez komórkę kontroli ARiMR ( posiadają wiedzę i wyposażenie: GPS-y, samochody, dodatkowo zakupić drony.) Kolejna zmiana to ułatwić dostęp do licencji myśliwego dla rolników, Licencja obowiązuje tylko na gruntach rolnych własnych i innych rolników po uzyskaniu odpowiedniego upoważnienia wejścia na grunty. W licencji wpisujemy zwierzęta na które obowiązuje np dziki, szkodniki lub inna zwierzyna która wyrządza znaczące szkody na danym terenie. Licencja bez konieczności wstępowania do organizacji myśliwych kół łowieckich, PZŁ itp. Niech sobie siedzą w swoim hermetycznym środowisku z całą tą otoczką łowiecką (mundury, odznaki, złomy, sygnałówki, pokoty, zbiorówki, myłkusy itp). wracając do zmian to rolnik ma prawo wyłączyć grunty lecz brak jest zapisanych kar za wejście na grunty przez myśliwych mimo wyłączenia, będą dalej polować i tłumaczyć się że weszli za postrzałkiem.
  • Szyszka 2018-02-07 05:22:21
    ŚWIĘTE SŁOWA TRZEBA WSZYSTKO ZMIENIĆ BABY NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO drobna zmiana zamienił stryjek sielierke na kojek TYLKO POGRATULOWAĆ😂😂😂😂
  • Rolnik z lubelskiego 2018-02-06 22:22:01
    Serce boli na krzywdy w majestacie Rzeczypospolitej Łowieckiej.
  • Wyborca 2018-02-06 22:10:28
    Nigdy nie wstąpię do bandyckiego PZŁ, to wbrew honoru , Wstąpię do innego stowarzyszenia gdzie szanują rolnictwo.W Sądzie nie da sie dochodzić racji z odszkodowań niekontrolowanej hodowli dzikich zwierzat na moim polu w zgniłym systemie prawnym bo chociazby wymaga to wieloletniego czasu i zdrowia. Też uważam iż nie wolno głosować na mysliwego, ponieważ zdominowali scenę polityczną popadając w niezliczone patologie. Arogancję czas wyplenić wprowadzając zmiany wykrzyczane na protestach rolniczych.
  • ;D 2018-02-06 20:36:44
    @ ot co. Mieliśmy problem tylko z jednym rolnikiem. Też się tak mądrzył jak ty ale za durny był żeby zdać egzaminy, dopiero jak jago syn dorósł przyjęliśmy go na staż, zdał egzaminy i przeszedł całą procedurę z papierami i od dwóch lat poluje. Teraz jego ojciec stał się zagorzałym zwolennikiem łowiectwa i " ekologiem " .
  • Miki2 2018-02-06 20:30:26
    Jestem rolnikiem w pzl i biorę odszkodowania niech mi ktoś nie da odszkodowania ide do sądu nie mają prawa narzucać takich rzeczy
  • ;D 2018-02-06 20:28:18
    @tyj . Coś mi się wydaje że twoje gospodarstwo leży w granica sąsiedniego obwodu, a oni faktycznie inaczej postępują. Ale na poważnie opisałem sytuację jaka jest w kole w którym poluję od 21 lat i na tym terenie prowadzę swoje gospodarstwo. Faktem jest że cała ta sytuacja jest tym jakie niektóre koła mają podejście do rolnika. My już od wielu lat wychodzimy z założenia że mysi być wilk syty i owca cała, i to się sprawdza. A jeżeli chodzi to kto przeważnie poluje to owszem jest wiele kół łowieckich gdzie dominują gryzipiórki, prawnicy i banda nowobogackich mieszczuchów. I to właśnie takie buractwo psuje opinie wszystkim myśliwym. Ale wielu jest też rolników co tylko krzyczą zamiast do PZŁ się zapisać. Jeżeli nie byliście karani i wasze gospodarstwo leży w obrębie koła do którego składacie podanie o przyjęcie na starz, muszą was na starz przyjąć.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.141.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!