PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

To "czynnik ludzki" wprowadza ASF do gospodarstwa

To "czynnik ludzki" wprowadza ASF do gospodarstwa fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 11-07-2017 11:44

Tagi:

Podlaski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Henryk Grabowski mówi o zachorowaniach na ASF na terenie województwa – ich przyczynach i kosztach, a także planach dotyczących rozwoju sytuacji.



Red. Marzena Pokora-Kalinowska przeprowadziła rozmowę wczoraj, kilka dni po wykryciu choroby ASF w fermie liczącej 1061 sztuk świń w miejscowości Dawidowizna. Wirusa stwierdzono tam u jednej świni, wybito i zutylizowano 1061 sztuk.

Więcej: Czy małe gospodarstwa na Podlasiu muszą zniknąć? Rozmowa z ministrem Krzysztofem Jurgielem

6 lipca br. opublikowane zostało rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 5 lipca 2017 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie środków podejmowanych w związku z wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń, zaostrzające bioasekurację. Wejdzie w życie po 14 dniach.

Więcej o tym rozporządzeniu: ASF zniknie wraz z hodowlą?

Tekst rozporządzenia w załączniku.

 Rozmowa z Henrykiem Grabowskim, Podlaskim Wojewódzkim Lekarzem Weterynarii 

Redakcja: - Czy wyjaśniła się sytuacja w Dawidowiźnie?

Henryk Grabowski: - Jesteśmy w trakcie dochodzenia przyczyn. Wszystkie świnie w tym gospodarstwie zostały wybite.

- Czyli sposób postępowania jest jednakowy, niezależnie od tego, ile świń i w jak dużym gospodarstwie było chorych?

- Tak, zaangażowaliśmy w tym przypadku do śledztwa także policję. Podejrzewamy czynnik ludzki.

- Zawsze winny okazuje się czynnik ludzki, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z dużym, czy z małym gospodarstwem?

- Potrzebne jest przesłuchanie ludzi. Tam wiele osób się przewijało. To duże gospodarstwo, z pełną bioasekuracją.

- Czyli musiało się zdarzyć coś wyjątkowego?

- Przekazaliśmy policji namiary na osoby, które pracowały przy obsłudze. Policja musi sprawdzić, jak się przemieszczały w ostatnich dniach.

- Czyli musiały to być osoby, które np. były w lesie i nie zachowały bioasekuracji, wchodząc potem do chlewni? Czyli dokładnie taka przyczyna, jak w małych gospodarstwach?

- Tak. Małe, to wiadomo, że tam rzadko rolnicy przestrzegają bioasekuracji, ale tu mamy do czynienia z dużym gospodarstwem, w którym musiała być pełna bioasekuracja.

- I najwyraźniej nie była, tak?

- Każdą matę można ominąć.

- Tworzy się trochę taka absurdalna sytuacja. Okazuje się, że w małych gospodarstwach jest dokładnie taka sama przyczyna zachorowań, jak w dużych. I w jednym i w drugim rodzaju gospodarstw bioasekuracja okazuje się łatwa do wyminięcia, jak ta mata. Czy wobec tego wybijać świnie we wszystkich gospodarstwach, które są na wschodzie? Zaniechać produkcji? Jak Pan widzi możliwość skutecznej ochrony przed chorobą?

- Jeżeli rolnicy będą przestrzegać zasad bioasekuracji, nikt nie ma zamiaru wybijać świń. Duże fermy mają pełną bioasekurację. U nas są małe fermy. Takie fermy jak w kujawsko-pomorskim mają po kilka tysięcy świń. Jeśli tam nie będzie pełnej bioasekuracji – wejście, zmiana odzieży na roboczą i ochronną... Tego trzeba przestrzegać. Nie wystarczy położyć matę, trzeba ją polewać środkiem do dezynfekcji.

- Ale jakie są z tego wnioski? Jeśli duże gospodarstwo popełnia takie same błędy, jak małe?

- Ja nie powiedziałem, że to jest błąd. Jesteśmy w fazie dochodzenia.

- Czyli na razie można powiedzieć, że nie przewiduje się takich środków wobec dużych gospodarstw, jakie były podjęte wobec małych? Nie będzie asekuracyjnego wybijania świń?

- Nie będzie wybijania, dopóki nie będzie rozporządzenia ku temu.

- A w małych – będzie kontynuowane?

- Nie ma żadnego rozporządzenia. Ma być rozporządzenie pana ministra odnośnie do zaniechania hodowli, będą dopłaty przez trzy lata niby dla tych rolników, którzy sami zrezygnują z hodowli, a jeżeli ci co nie zrezygnują nie będą spełniać warunków bioasekuracji, to będzie decyzja powiatowego o wybiciu. Ale na razie tego rozporządzenia jeszcze nie ma.

- I to by rozwiązywało problem?

- Częściowo na pewno. Ale przecież nikt nikomu nie zabroni hodować nawet jednego świniaka.

- Byłoby to nawet niezgodne z konstytucją.

- Ale musi być zgodne z bioasekuracją.

- A na jakiej podstawie są obecnie wypłacane odszkodowania? W Dawidowiźnie trzeba było wybić 1061 świń. Państwo zapłaci odszkodowanie?

- Tak.

- Na jakiej podstawie?

- Wybicie jest z nakazu powiatowego lekarza.

- Ale przyczyna choroby – mówi Pan – leży po stronie właścicieli fermy.

- To trzeba udowodnić.

- I tak długo, jak długo się nie udowodni, odszkodowanie przysługuje?

- Tak.

- A czy są jakieś liczby, ile wypłacono tytułem odszkodowań rolnikom z małych gospodarstw, u których wybito świnie?

- To są niewielkie pieniądze.

- Jak nieduże? Milionowe, dziesięciotysięczne?

- Nie milionowe, np. dzisiaj dostałem z jednej z gmin rachunek na 3200 złotych.

- To jeden dzień, z jednej gminy. A z Dawidowizny – ile to będzie za 1061 świń?

- Jeszcze tego nie wiem. Muszę otrzymać rachunek odbioru padliny, ile kilogramów ważyło to wszystko...

- I razy 5 złotych?

- No nie wiem, od wyceny są rzeczoznawcy, ja nie jestem rzeczoznawcą.

- A kiedy będą te dane?

- Trudno mi powiedzieć, kiedy przyjdą do mnie. To trwa nawet ponad miesiąc.

- Dziękuję za rozmowę.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (17)

  • brudas 2017-07-13 09:33:22
    jakim narzedziem posluzono sie pobierajac tkanki ?
  • mieszkancy 2017-07-13 09:19:32
    Czy w centrum Moniek 2 ogniska ?
  • Rolnicy 2017-07-12 21:12:08
    Należało by spojrzeć również na lekarzy weterynarii którzy mają najczęstszy kontakt z gospodarstwami rolnymi i samymi rolnikami.
  • cha cha 2017-07-12 11:32:51
    nie dwa a trzy
  • chop 2017-07-12 11:22:30
    Rolniku kto sie przyjzy chyba Ziobro
  • chop 2017-07-12 11:17:43
    slyszalem ze dwa
  • mal 2017-07-12 11:10:56
    ci co niemaja zielonego pojecia nie byli nie widzieli a pisza wstyd
  • asf 2017-07-12 10:48:53
    xxx najblizej prawdy
  • mol 2017-07-12 00:09:31
    To ferma Agri+. Tam nie ma dobrej bioasekuracji. I kręci się mnóstwo różnych osób. Najlepsze jest to że przez ostatnie 2 tygodnie sprzedali z tego gosp. 500 tuczników. Swinie zdychały, a oni szybko je wypychali.
  • Podlasie 2017-07-11 22:29:42
    Ludzie co wy piszecie każdy rolnik który miał zarejstrowane świnie dostał odszkodowanie wiem dokladne bo sam dostalem
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.93.19
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!