Ofiara to obywatel Ukrainy, który był zatrudniony jako robotnik w jednym z okolicznych gospodarstw. Z ustaleń policji wynika, że męźczyzna pojechał spalinowym wózkiem marki toyota do Grabowa. Z nieustalonych przyczyn na drodze gminnej stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu. Wózek wywrócił się przygniatając operatora.
Ratownikom pogotowia nie udało się przywrócić mężczyźnie czynności życiowych. Mężczyzna zmarł na skutek odniesionych obrażeń. Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Podobał się artykuł? Podziel się!