Powierzchnia TUZ to ponad 2235 tys. ha, co stanowi blisko 16 proc. powierzchni gruntów użytkowanych rolniczo. Powierzchnia TUZ w gospodarstwach ze zwierzętami to 51 proc. całej powierzchni TUZ w Polsce.

Jak zauważył poseł Jarosław Sachajko, przewodniczący komisji, hodowcy mówią, że nie mają użytków zielonych, co ogranicza ich produkcję. TUZ ze zwierzętami jest tyle, co TUZ bez zwierząt – to przerażające dane. Dopłaty do łąk są brane, a trawa jest marnowana. Niech będzie przeznaczana na OZE czy sprzedawana hodowcom – teraz jest to marnowane – mówił poseł i przypomniał, że jego klub przygotował projekt ustawy, zmierzającej do zmiany tej sytuacji.

Więcej: Czy można nie wypłacać dopłat za hodowle derkacza?

Również poseł Robert Telus jest zdania, że mamy do czynienia z działaniem niegospodarskim:

- To nasz obowiązek, żebyśmy coś z tym zrobili - mówił. – Musimy znaleźć rozwiązanie.

Poseł Jan Krzysztof Ardanowski przypomniał, że TUZ ma znaczenie dla przyrody, nie tylko dla rolnictwa. Zgodził się z potrzebą znalezienia „logicznego związku” między dotowanymi TUZ i sposobem wykorzystania ich w rolnictwie.

- Miliona hektarów nie możemy odpuszczać – mówił poseł.

Wiceminister Ewa Lech przyznała, że „dobrze byłoby to marnotrawstwo ukrócić”, ale co do zasady płatności są oddzielone od produkcji – tego nie da się zmienić, bo to byłoby niezgodne z przepisami Unii, można planować dyskusję, w tej chwili jednak można z pomysłami na zmianę sytuacji zrobić niewiele.

- Musimy się zastanowić, w jaki sposób poprawić konkurencyjność rolnictwa – mówił poseł Sachajko. – Rolnicy nie mogą więcej produkować, bo nie mają możliwości korzystania z TUZ.

Tymczasem wielu rolników czy pseudorolników dzierżawi ziemię tylko po to, aby brać dopłaty . - To są pieniądze ukradzione polskim rolnikom – mówił poseł Sachajko.

Płatnościami nie można wspierać produkcji, ale logika rozwoju polskiego rolnictwa wymaga uruchomienia tych obszarów, które teraz są sprytnym sposobem wyciągania publicznych pieniędzy - mówił poseł Ardanowski. Skoro jest zgoda, że tereny te powinny być włączone w produktywność rolnictwa, to należy również na poziomie unijnym rozpocząć dyskusję o tym, że my chcemy obecne mechanizmy zmienić – uznał poseł.

Cała informacja ministerstwa przygotowana na posiedzenie komisji - w załączniku.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!