Posłowie wskazywali, że Polska nie skorzystała z możliwości zbudowania systemu zarządzania ryzykiem, jakie stwarzał PROW 2014-2020.

- Przymierzaliśmy się do tego – stwierdził minister Marek Sawicki. - Z PROW trzeba by przeznaczyć na ten cel około 2,7 mld euro. Nie było zgody organizacji rolniczych na to, żeby wybrać ten wariant rozwiązania. Nie było zgody.

Minister dodał też, że brak poparcia dla ubezpieczeń pakietowych. Kosztowałyby one za dużo.

- A więc jeśli chcemy wprowadzić system pakietowy, to trzeba sobie zdawać sprawę, że średnio stawka za hektar nie będzie niższa niż 400 zł - mówił. - A z budżetu państwa maksymalnie możemy dopłacić 65%, czyli trzeba patrzeć na to, jaką pozostałą kwotę zapłacą rolnicy. Jestem za tym. Jestem za tym, jeśli będzie ogólne poparcie. Tak jak powiedziałem, jeszcze ten wniosek, który złożyłem o pakietowe ubezpieczenie, możemy doprecyzować na sali sejmowej i przyjąć taki projekt w trybie pilnym – stwierdził minister.