PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ubezpieczenia rolnicze na każdej poczcie. Rząd chce ubezpieczyć 80 proc. upraw

Ubezpieczenia rolnicze na każdej poczcie. Rząd chce ubezpieczyć 80 proc. upraw Do Agro Ubezpieczeń przekonywali w Babicach Starych: minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, prezes Poczty Polskiej Przemysław Sypniewski, prezes PTUW Zbigniew Pusz i Adam Sekściński, prezes KRUS.

Na razie są oferowane przez ponad 1500 urzędów w kraju, ale wkrótce dostępne będą na każdej poczcie. Chodzi o Agro Ubezpieczenia – polisy dla rolników, stworzone pod patronatem Ministerstwa Rolnictwa i Ministerstwa Infrastruktury.



Dziś polscy rolnicy wykupują głównie polisy chroniące budynki w gospodarstwach i ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, bo są to ubezpieczenia obowiązkowe. Na ubezpieczenie maszyn i sprzętu decyduje się około 40 proc. gospodarzy, zaś uprawy ubezpiecza średnio co dziesiąty rolnik. Polisę chroniącą inwentarz żywy posiada tylko 5-8 proc. rolników. Ten stan rzeczy ma się zmienić na lepsze, za sprawą marki Agro Ubezpieczenia – przekonywali na konferencji prasowej w Babicach Starych pod Warszawą przedstawiciele resortów i spółek Skarbu Państwa odpowiedzialnych za opracowanie, promowanie i dystrybucję polis wśród polskich rolników.

Jakimi atutami dysponuje państwo, by przekonać rolników do oferowanych polis? Przede wszystkim, Agro Ubezpieczenia mają być najdostępniejszą formą rolniczych ubezpieczeń, dzięki największej w kraju sieci dystrybucji, jaką dysponuje Poczta Polska. Dziś to 7,3 tys. placówek pocztowych w kraju, z których 4,7 tys. zapewnia produkty bankowe i ubezpieczeniowe. Do tego olbrzymia sieć promocji i marketingu, za pośrednictwem 23 tys. listonoszy. Kolejnymi kanałami promocji i dystrybucji polis ma być 280 placówek terenowych KRUS oraz 500 agentów Pocztowej Agencji Usług Finansowych. Zarówno Poczta Polska, jak KRUS, to instytucje wszystkim znane i cieszące się dużym zaufaniem w społeczeństwie i środowisku rolników. Jak zauważył Zbigniew Pusz, prezes Zarządu Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych, na miejsce prezentacji nowej marki nieprzypadkowo wybrano małą pocztę w niewielkich Babicach Starych. Chodziło o ty, by udowodnić, że nawet w tak niewielkich miejscowościach, Agro Ubezpieczenia są już dostępne dla rolników. Dziś oferowane są w ponad 1500 placówek, ale ta sieć wciąż się rośnie.

- Misją Poczty Polskiej jest służba Polsce i Polakom. Ubezpieczenia dla rolników to kolejna usługa operatora, która odpowiada na codzienne potrzeby obywateli. Poczta Polska jest obecna w każdej polskiej gminie, także w miejscowościach, w których swoich oddziałów nie mają żadne instytucje finansowe. Współpraca Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych i FSUSR wpisuje się w strategię rządu mającą na celu wyrównanie szans mieszkańców mniejszych i większych ośrodków - podkreślił obecny na konferencji minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.
- Ubezpieczenia dla rolników będą dostępne w różnych kanałach dystrybucji, jako produkty proste i o atrakcyjnej cenie. Nasza działalność cieszy się bardzo wysokim zaufaniem klientów, to dla nas ważne, że możemy służyć Polakom także tam, gdzie swoich placówek nie mają największe instytucje finansowe - dodał prezes Poczty Polskiej, Przemysław Sypniewski.

Kolejny atut to fakt, iż Agro Ubezpieczenia, zostały stworzone w oparciu o Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wicepremiera Mateusza Morawieckiego, jako jedno z narzędzi przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu terenów peryferyjnych. Polisy są gwarantowane przez Skarb Państwa. Gospodarzy mają do ubezpieczania się przekonać także państwowe dopłaty sięgające 65% składki, oraz specjalne dedykowane do ich potrzeb pakiety ubezpieczeń.

Obok obowiązkowych ubezpieczeń budynków w gospodarstwie i OC, dostępne są dotowane ubezpieczenia upraw i żywego inwentarza, a także agrocasco dla maszyn rolniczych. Oferowany zakres ubezpieczenia upraw obejmuje ryzyka obowiązkowe od powodzi, gradu, suszy, ujemnych skutków przezimowania, przymrozków wiosennych, a także ryzyka dobrowolne od deszczu nawalnego, huraganu, obsunięcia się ziemi, lawiny, uderzenia pioruna. Przedmiotem Agro Ubezpieczeń w zakresie upraw są plony zbóż, kukurydzy, rzepaku, rzepiku, chmielu, tytoniu, ziemniaków, buraków cukrowych, warzyw gruntowych, owoców, roślin strączkowych oraz nasadzenia drzew, krzewów owocowych i truskawek, a także zwierzęta gospodarskie.

- Nasza oferta jest prosta w swojej konstrukcji, przygotowaliśmy kilka pakietów ryzyk związanych z porami roku. Budowa rentownego portfela ubezpieczeń opartego na polisach obowiązkowych, dotowanych ubezpieczeniach produkcji rolnej oraz polisach dobrowolnych, pozwala zdywersyfikować ryzyko i zabezpieczyć rolnika przed zdarzeniami o charakterze katastroficznym – uważa Zbigniew Pusz.

Rząd ma bardzo ambitne plany w związku z Agro Ubezpieczeniami. Ma nadzieję, że upowszechnienie dostępności polis dla rolników doprowadzi do ubezpieczenia 70-80 proc. powierzchni upraw. W ciągu najbliższych 3 lat, dopłaty rządowe do ochrony upraw i hodowli mogą wynieść nawet 1,8 mld zł. Do końca bieżącego roku do wykorzystania na ten cel jest pula 300-500 mln zł.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • ale jaja 2017-10-06 21:32:08
    To jest paranoja - listonosz w rzepaku lub burakach ? Jeszcze niedawno likwidowano placówki na wsiach i listów nie chcą roznosić tylko poustawiali skrzynki .
  • rolnik z Kujaw 2017-09-30 18:41:18
    do listonosz.
    a chociaż znasz warunki ubezpieczenia..???? za co się odpowiada, za co nie..???
  • Ja rolnik 2017-09-30 00:21:32
    Ubezpieczenie, ale ubezpieczenie od ceny sprzedaży. Cenę minimalną opłacalną.
    Dodatkowo ubezpieczenie 6ha sadu w tym roku mi wyliczyli 15 tys zł.
    Znajomy ubezpieczył 1 ha sadu i cena przyjęta w ubezpieczeniu do wyliczenia składki była 1,5 zł/kg owoców a jak przyszła szkoda to ubezpieczyciel liczył straty po 0,45 gr/kg owoców.
    Banda i tyle.
  • Rolnik 2017-09-29 18:13:15
    Dlaczego nie ma w tym pakiecie szkód łowieckich ? Przecież szkody łowieckie są wyrządzane przez zwierzynę żyjącą stanowiącą własność Skarbu Państwa. Rozumiem, że w myśl obowiązującej ustawy szkody pokrywają Koła Łowieckie, póki cena skupu zwierzyny łownej jest optymalna to Koła Łowieckie mają zdolność z minimalnymi konfliktami je pokrywać. Jeśli nie można pokrywać tych szkód w 100 procentach to dlaczego np. nie można w tym pakiecie choć część pokryć np. 50 % szkód. Czas ten problem nareszcie rozwiązać.
  • Kujawy 2017-09-29 14:58:03
    Listonosz będzie szacowal😊
  • krecik 2017-09-29 13:16:58
    Ubezpieczyć to mały problem... jak ktoś chce to znajdzie miejsce ale szacowanie szkód ... za to trzeba się wziąć... Z doświadczenia tegorocznego concordia to najgorsze dziadostwo... na moim rzepaku 2% szkody po gradobiciu, u sąsiada pzu 30% . Tak szacuje concordia.
  • . 2017-09-29 12:28:43
    Gdyby to w ODR-e to bym rozumiał ale na poczcie ?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.184.214
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!