Pyrzyce to nie jedyna miejscowość, której dotyczą śledztwa związane z prowadzeniem sprzedaży ziemi przez ANR.

Jak się dowiadujemy w Prokuraturze Okręgowej w Szczecinie, „Wydział VI do spraw Przestępczości Gospodarczej za sygn. VI Ds 7/15 nadzoruje śledztwo wszczęte w dniu 17.02.2015 r. w sprawie mającego miejsce w okresie od  2012 r. do 2014 r. w Szczecinie i na terenie powiatu łobeskiego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej utrudniania przetargów ograniczonych organizowanych przez Agencję Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Szczecinie, dotyczących nieruchomości rolnych wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnych Skarbu z siedzibą w Warszawie, czym działano na szkodę Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Szczecinie oraz na szkodę osób prywatnych , tj. o czyn z art. 305 § 1 kk.”

Dokładniej, w styczniu 2015 r. złożono zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa o treści:

„Niniejszym, działając w imieniu (….) (kopie pełnomocnictw w załączeniu), zawiadamiam o podejrzeniu popełnienia: przez  Juliana Sierpińskiego oraz współpracujące oraz powiązane z nim, a  wskazane  poniżej  w treści niniejszego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa   osoby,   przestępstw  typizowanych  w  art.  305§1  kk, polegających na tym, że: ......”

Julian Sierpiński jest prezesem Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej i - po ostatnich wyborach - członkiem zarządu KRIR. W 2012 r. był uczestnikiem protestów organizowanych w Zachodniopomorskiem w związku ze sprzedażą ziemi. W styczniu 2013 roku poparł porozumienie wówczas zawarte, dające izbom rolniczym wpływ na przetargi organizowane przez ANR, i wystąpił z grona protestujących.

Ale, jak wyjaśnia prokuratura, Julian Sierpiński nie ma w tej sprawie statusu podejrzanego:

„Podstawą wszczęcia śledztwa było pisemne zawiadomienie o przestępstwie złożone przez  osoby prywatne, które  opisały proceder polegający na   utrudnianiu przetargów ograniczonych organizowanych przez Agencję Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Szczecinie, a dotyczących nieruchomości rolnych położonych w powiecie łobeskim.  Julian Sierpiński nie ma w tej sprawie statusu podejrzanego. W tej sprawie nikomu nie przedstawiono zarzutów. Z uwagi na dobro śledztwa prokurator nie udziela szczegółowych informacji dotyczących przebiegu tego postępowania.”