Dziś przed południem powstało sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi i Komisji do Spraw Unii Europejskiej, a po godz. 21 projektem zajął się Sejm.

Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druki nr 3109 i 3533) dopisano do przyjętego już porządku trwającego od wczoraj posiedzenia Sejmu, przewidując jedynie bardzo krótkie, bo 5-minutowe oświadczenia w imieniu klubów i koła. Projekt z druku 3535, zawierający poprawioną ustawę i uwzględniający wszystkie przyjęte w komisjach poprawki i autopoprawki, nie był jeszcze w trakcie obrad dostępny na stronie internetowej Sejmu, druk 3109 to natomiast projekt w wersji zgłoszonej do Sejmu rok temu.

Janusz Dzięcioł w imieniu Klubu PO ocenił projekt jako mający poprawić strukturę agrarną i zapewnić uprawianie ziemi przez fachowców.

Projekt ustawy nie spełnia wymagań techniki legislacyjnej i narusza spójność systemową – mówił z kolei poseł Krzysztof Jurgiel z PiS. Rząd nie przygotował własnego uregulowania, ale podsunął je posłowi Stanisławowi Kalembie. Projekt nie reguluje kwestii ustrojowych. Jednoznacznie chcę stwierdzić, że ta ustawa nie blokuje spekulacyjnego wykupowania ziemi i wykupowania jej przez cudzoziemców – mówił poseł.

Poseł Stanisław Kalemba zabrał głos w imieniu PSL. Podstawą do ustawy był druk 3109, projekt poselski – mówił. Większość rozwiązań jest korzystnych dla rolników, poparły je izby rolnicze i Solidarność RI - co podkreślił poseł. Grunty będą przeznaczane na powiększanie i tworzenie gospodarstw rodzinnych. Więcej niż 300 ha od zasobu ANR rolnik nie będzie mógł kupić, a spółka – do 500 ha. Poseł krytykował opinię Biura Analiz Sejmowych. Wątpliwości prawne zawsze mogą być, projekt trafi teraz do Senatu, można jeszcze go poprawić. To dobry krok do zabezpieczenia ziemi przed spekulacją – mówił.