Podpalacz to 59-letni mieszkaniec gminy Trawniki, który działał w warunkach recydywy. Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty zniszczenia mienia. Do pożaru doszło w sylwestrową noc, ogień zauważono nad ranem. Szalejący żywioł strawił doszczętnie nie tylko drewniany budynek, ale również płody rolne, sprzęt i maszyny rolnicze, które wewnątrz się znajdowały.

Strażacy ustalili, że ogień został celowo podłożony. Policjanci szybko wytypowali sprawcę, który dokonywał już podobnych czynów w przeszłości. Podczas przeszukania jego mieszkania funkcjonariusze znaleźli elektronarzędzia skradzione w jednym z okolicznych gospodarstw. Sprzęt wrócił już do właściciela. 59-letniemu recydywiście grozi kara 7,5 lat więzienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!