Jak dowiadujemy się w Prokuraturze Okręgowej w Szczecinie, 11 rolnikom zatrzymanym wczoraj w Pyrzycach stawiane są poważne zarzuty.

- Zatrzymanych jest 11 rolników i jeden były pracownik ANR – informuje Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik prasowy  Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. – Zarzuty są związane z udziałem w zorganizowanej grupie, która miała za zadanie utrudnianie przetargów. Rolnicy zostali przesłuchani, trwają dalsze czynności, dziś będzie decyzja o dalszych środkach podjętych wobec nich przez prokuraturę. Sprawa jest prowadzona od stycznia 2015 r., została wszczęta na podstawie zawiadomienia dyrektora Oddziału Terenowego ANR.

Jak dodaje rzecznik, nie zna treści tego zawiadomienia i nie może powiedzieć, czy obejmowało także dawanie i żądanie łapówek. Nie udało się nam również dowiedzieć, czy prokuratura przeprowadziła jakieś śledztwa dotyczące kupowania ziemi „na słupa” - rzecznik obiecała zebrać informacje na ten temat od prokuratur rejonowych i poinformować na ten temat osobno.

Jak informuje Edward Kosmal, rolnicy są prowadzani na przesłuchania w kajdankach.

Art. 258 kodeksu karnego przewiduje, że „kto bierze udział w zorganizowanej grupie albo związku mającym na celu popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.” Zakładający taką grupę lub kierujący nią podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.