PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ważne obwody czy raczej szkody łowieckie?

Ważne obwody czy raczej szkody łowieckie? Czy rolnicy doczekają sprawiedliwego wypłacania odszkodowań za szkody wyrządzane przez dzikie zwierzęta? Fot. pixabay

Trybunał Konstytucyjny wytknął niezgodność z Konstytucją „Prawa Łowieckiego”. Chodzi o naruszanie prawa własności przy wyznaczaniu obwodów łowieckich. Niestety nie o wycenę szkód i ich rekompensatę dla rolników.



10 lipca 2014 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, odpowiadając na pytanie prawne Naczelnego Sądu Administracyjnego:

„Art. 27 ust. 1 w związku z art. 26 ustawy z dnia 13 października 1995 r. – Prawo łowieckie (Dz. U. z 2013 r. poz. 1226 oraz z 2014 r. poz. 228) przez to, że upoważnia do objęcia nieruchomości reżimem obwodu łowieckiego, nie zapewniając odpowiednich prawnych środków ochrony praw właściciela tej nieruchomości, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 w związku z art. 64 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.”

Kwestionowany przepis głosi: „Podziału na obwody łowieckie oraz zmiany granic tych obwodów dokonuje w obrębie województwa właściwy sejmik województwa, w drodze uchwały, po zasięgnięciu opinii właściwego dyrektora regionalnej dyrekcji Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe i Polskiego Związku Łowieckiego, a także właściwej izby rolniczej."

Trybunał dał 18 miesięcy na poprawę przepisów i dopisanie do podmiotów decydujących o granicach obwodów jeszcze właścicieli ziemi.

Czas minął – zmian w prawie nie ma. Kwestionowany art. 27 obowiązuje do 21 stycznia 2016 r.

Niestety nikt nie pytał Trybunału Konstytucyjnego, jak ma się do prawa własności konieczność doświadczania szkód czynionych przez dzikie zwierzęta na polach rolników i brak za nie odszkodowań.

Podjęto zatem prace, które niekoniecznie miały doprowadzić do poprawy sytuacji w tym zakresie.

I niewiele wskazuje na to, aby miało się to zmienić.

Zmiana „Prawa łowieckiego” była zapowiadana przez PiS jako sprawa pilna, do natychmiastowego rozwiązania. Czy będzie przeprowadzona nowelizacja, tak aby rolnicy mogli decydować o tym, czy godzą się na istnienie na ich ziemi obwodów łowieckich?  Jak zgoda taka wpłynie na możliwość otrzymywania odszkodowania za szkody wyrządzane przez dziką zwierzynę?

W projekcie ustawy Prawo łowieckie zespół rolny PiS proponował utworzenie Funduszu Odszkodowawczego, do którego środki miałyby wpłacać koła łowieckie z terenu dawnego starostwa. 

Czy tak obszerna nowelizacja może być jednak przeprowadzona "od ręki"? Trzeba wątpić, czy presja czasu sprzyja teraz rolnikom. Ministerstwo Rolnictwa pytane o stan prac nad tym zagadnieniem odsyła do Ministerstwa Środowiska. To dotychczas miało jednak inny krąg zainteresowań, niż ocena szkód rolniczych. Czy można zostawić mu do regulacji sprawę tak ważną z punktu widzenia rolników, nie uczestnicząc w pracach nad tym uregulowaniem? Zwłaszcza, że Trybunał Konstytucyjny w swoim wyroku nie odniósł się do kwestii szkód, nie ma więc potrzeby zmiany przepisów w tym zakresie.

Izby rolnicze wystosowały pismo do prezydenta, w którym zwracają się o „wprowadzenie szacowania szkód łowieckich przez ekspertów, a nie jak obecnie przez samych zainteresowanych – myśliwych”.

Tylko czy na szacowaniu można skończyć zmiany? Co z wypłatą odszkodowań?

Czy znowelizowana ustawa rozszerzy krąg zainteresowania naruszeniem Konstytucji wobec prawa własności rolników? Przecież sprawa szacowania szkód i wypłaty odszkodowań jest dla rolników ważniejsza niż wyznaczanie obwodów łowieckich. Dlaczego nikt nie poprosił Trybunału o zajęcie się tą sprawą, a mówi się o czymś mniej dla rolników znaczącym, wprost marginalnym?

Poniżej pismo KRIR do prezydenta.

„W imieniu samorządu rolniczego zwracam się do Pana Prezydenta w sprawie bardzo ważnej dla rolników konieczności pilnej nowelizacji ustawy Prawo łowieckie, w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 lipca 2014 r., sygnatura akt P 19/13. Trybunał orzekł konieczność zmiany przepisów tej ustawy wobec naruszenia konstytucyjnego prawa własności posiadaczy gruntów objętych obwodami łowieckimi, stwierdzając jednocześnie, iż dotychczasowe regulacje utracą moc po upływie 18 miesięcy od ogłoszenia tego wyroku w Dzienniku Ustaw. Termin ten upływa dnia 21 stycznia 2016 roku.

 Prace nad projektami ustaw nowelizujących Prawo łowieckie przygotowanymi przez grupę posłów i Ministerstwo Środowiska były prowadzone w poprzedniej kadencji Sejmu RP od początku 2015 roku, jednak zostały zdominowane przez lobby myśliwych z Polskiego Związku Łowieckiego.

 Jako przedstawiciele samorządu rolniczego zgłaszaliśmy uwagi do procedowanych projektów, z których najważniejsze to poszanowanie prawa własności rolników oraz wprowadzenie szacowania szkód łowieckich przez ekspertów, a nie jak obecnie przez samych zainteresowanych - myśliwych. Niestety nasze uwagi zostały pominięte (nie byliśmy również zapraszani na Sejmową Komisję Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa), a przygotowany przez Sejmową Komisję projekt nie spełniał -naszym zdaniem, zaleceń Trybunału.

 Zwracamy się do Pana Prezydenta o poparcie samorządu rolniczego w sprawie pilnego przygotowania nowelizacji ustawy Prawo łowieckie, gwarantującej wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego."

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (18)

  • Będziesz płacił mi za obwód 2016-07-01 14:29:48
    Rozdwojenie jaźni vel graf vel lasek to że piszesz pod różnymi nickami nie znaczy ze masz rację
  • graf 2016-07-01 10:54:01
    Tzw. rolnicy czyt. obszarnicy,

    Znając waszą mentalność pogoni za darmowym pieniądzem, najlepiej otrzymanym za nic, dla byłoby najlepiej, żeby ktoś za was zrobił calą robotę związaną z szacowaniem a wy:
    WPISALIBYŚCIE DO PROTOKOŁU KWOTĘ JAKA WAM JEST POTRZRBNA DO ZASPOKOJENIA SWOICH POTRZEB. KWOTĘ OCZYWIŚCIE ZNACZNIE PRZEWYŻSZAJĄCĄ WASZE STRATY. JEST OKAZJA TO TRZEBA TO WYKORZYSTAĆ.

    Żenada,
  • Krzych1 2015-12-14 16:01:02
    Najszybciej się dziś wypowiadają ludzie. którzy się na materii sprawy nie znają. Jakim prawem myśliwi maja płacić za szkody wyrządzone przez zwierzynę dziko żyjącą skoro jest ona własnością Skarbu Państwa. Co z odpowiedzialnością właściciela zwierzyny. Gdyby tak np. Niejaki NEMROD, MartinezZ czy niejaka WSAZA posiadali niewielka nawet działkę ziemi lub przynajmniej taki kawałek ziemi dzierżawili i gdyby na tym kawałku ziemi pies np. sąsiada pogryzł osobę trzecią a sąd zasądził by od nich odszkodowanie na rzecz osoby poszkodowanej (bo przecież stało się to na ich ziemi, obojętnie czy własnej czy dzierżawionej) to może bielmo z oczu by im spadło i głupota przestała wyzierać z pod kamienia. Ktoś kiedyś mądrze powiedział: "Gdy rozum śpi to budzi się demony". Więcej pomyślunku życzę a mniej żółci
  • Nemrod 2015-12-13 10:08:35
    w sądzie raczej macie marne szanse ze względu na tzw kolesiostwo członków koła z przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości. Ale jest jeszcze czwarta władza, mam na myśli program telewizyjny "państwo w państwie" może efekt nie będzie natychmiastowy ale wyobraźcie sobie groźnego reportera z mikrofonem zadającego niewygodne pytania łowczemu lub przedstawicielowi PZŁ. I pamiętajcie że ten skrót nie oznacza" prywatne koło łowieckie" !!!
  • MartineZ 2015-12-12 22:23:20
    Z moich obserwacji i informacji jakie do mnie dotarły wynika, że w lasach jest utrzymywane znacznie więcej zwierzyny niż powinno być, tylko po to by robić lewe odstrzały.
  • Waza 2015-12-12 17:35:16
    Saren, dzików, jeleni jest za dużo - to efekt świadomej działalności kół łowieckich.
  • wład 2015-12-12 17:28:41
    Muszę powiedzieć, że jako rolnik, ponoszę każdego roku szkody spowodowane przez
    dziki, sarny, jelenie średnio w wysokości 130-150 tys. zł. Koła wypłacają mi 20-35 tys. zł.
    Muszę także przyznać, że wśród myśliwych jest niewielki odsetek ludzi, którzy mają
    świadomość wielkości tych strat. Ale generalnie, Koła starają się te straty minimalizować podczas szacowania lub kombinować tak by zapłacić jak najmniej albo
    wcale. Po 25 latach praktyki z Kołami, doszedłem do wniosku, że u nas, ta sprawa,
    podobnie jak wiele innych, nie ma szans na normalność. Bo jeśli myśliwi są autorami
    przepisów i sami szacują straty, to, przyznajcie; gdyby to nie było takie żałosne, to
    mogłoby być śmieszne. Ot, polska rzeczywistość.
  • A.P. 2015-12-12 16:28:49
    @Nemrod
    Przepisów może nie ma ale w kole łowieckim na którego terenie się znajduję nie chcą przyjmować i nie podają dlaczego (powstało kółko składające się z byłych urzędników państwowych i lokalnych biznesmenów wszyscy w wieku 50+). Dwóch sąsiadów jeden po drugim próbowało i ostatecznie zapisali się do koła łowieckiego kilka km dalej. I w tamtym kole szkód jest miej i za każde powstałe dostaniesz godziwe odszkodowanie nie to co w moim gdzie pola samemu trzeba pilnować a pieniądze z odszkodowań w śmiesznych wartościach wydzierać jak psu z gardła. Wydaje się mi że brakuje właściwego nadzoru nad kołami łowieckimi. Wystarczyło by wprowadzić zapis, że koła łowieckie na które zostało złożone 5 zasadnych skarg (świadome zaniżanie odszkodowań, brak wykonywania planów łownych, brak działań zapobiegających szkodą, naruszanie przepisów odnośnie posiadania i użycia broni) zostają w trybie natychmiastowym rozwiązane, broń do depozytu u wojewody, a sami myśliwi zakaz bycia członkami kół na 5 lat. Część kół w których myśliwi najwięcej lekceważą obowiązki nałożone na nich przepisami prawa zostanie zlikwidowanych a ich obwody wydzierżawione ludziom dla których to jest pasja i styl życia a nie sposób na zarobek. W ostateczności niewydzierżawionym obwodem zajmie się państwo co i tak będzie lepszym wyjściem niż oddawanie zarządu nad zwierzętami osobą które nawet podstawowych pojęć myśliwskich nie znają (są takie osoby w moim kole i zastanawia mnie jak oni przeszli egzaminy, pewnie za odpowiednie wpisowe)
  • Edek 2015-12-12 07:54:28
    Właśnie na takim etapie jestem nemrod.A łowczy da odstrzał na 80 dzików które wychodzą z lasu na moje pola? Szkód mam na 40.000 i w zamian będę mógł sobie dwa dziki strzelić? Mam nadzieję,że Pis zrobi porządek z tym bezprawiem które pijacka banda próbuje utrzymywać kosztem rolników
  • Rolnik do Rolnik 2015-12-12 05:10:20
    niema szans na to żeby zwierzyna przebywała w lasach, widzę co się dzieje w mojej okolicy, zrąb i inne prace leśne trwają przez okrągły rok, ciągle hałas pił spalinowych jakieś transporty, zrywka to nawet mysz tam nie wytrzyma a co dopiero grubsza zwierzyna.
    żeby zwierzaki siedziały w lesie to chyba trzeba zlikwidować ZULe, zwolnić pilarzy itd.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.71.68
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!