Kolejni rolnicy przekazują nam swoje zastrzeżenia dotyczące przeprowadzonych w niedzielę 31 maja wyborów do izb rolniczych.

Po co narażać się na niepowodzenie, skoro można mieć mandat do izby powiatowej z miejscowości, w której wyborów nie trzeba przeprowadzać, bo chętnych jest tylko tylu, ile jest mandatów? A że jest się zameldowanym gdzie indziej – to bez znaczenia. Albo dlaczego nie patrzeć na wyborców z wyżyn komisji, w której zasiada żona? Przecież ustawa tego nie zabrania, a zastrzeżenia natury etycznej można mieć, ale nie trzeba. A może lepiej być pierwszym na liście i machnąć ręką na przepis nakazujący alfabetyczny układ list? No i co z tego, że się wyda, skoro ze wskazaniem głosować łatwiej?

Jak się okazuje, problemów nie brakuje. Nie do końca wiadomo tylko, jak protestować w takich sytuacjach.

Tryb przeprowadzenia wyborów  do izb rolniczych tylko bardzo ogólnie określa ustawa o izbach, odsyłając po szczegóły do uchwały KRIR. I uchwała Nr 8/2010 Krajowej Rady Izb Rolniczych z dnia 1 grudnia 2010 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu przeprowadzania wyborów do walnych zgromadzeń izb rolniczych określa te szczegóły. I określa m.in., że „sprawowanie nadzoru nad przestrzeganiem przez komisje okręgowe i komisje obwodowe przepisów dotyczących wyborów”, a także „rozpatrywanie skarg na działalność komisji okręgowych” to zadania komisji wojewódzkich.

Tu jednak uregulowanie się kończy. Jak długo może być rozpatrywana skarga? Czy jej efektem może być unieważnienie i powtórzenie wyborów? Tego w uchwale nie przewidziano.

I jak rozpatrywać protesty wyborcze, skoro zgodnie z uchwałą „Po zakończeniu wyborów komisje obwodowe i okręgowe, za pośrednictwem komisji wojewódzkiej, przekazują zarządowi izby rolniczej całość dokumentacji z wyborów, wraz z kartami do głosowania”?

Najpóźniej w dniu 21 czerwca 2015 r. ma nastąpić zwołanie przez zarząd izby rolniczej pierwszych posiedzeń rad powiatowych tej izby. Do każdego członka rady powiatowej izby rolniczej co najmniej na 7 dni przed terminem posiedzenia zarząd izby rolniczej ma przesłać imienne zawiadomienia.

A czy ma to znaczenie, jak wybrano tych członków rad powiatowych? Rady powiatowe wybiorą przewodniczącego rady powiatowej izby rolniczej oraz delegata na walne zgromadzenie.

- U nas tak wybrali się ci sami, którzy już byli – mówi nam rolnik, który zaskarżył niealfabetyczny układ nazwisk kandydatów na listach.