Poszkodowane panie przygotowywały posiłki dla uczestników andrzejkowej zabawy. W pewnym momencie 11-kilogramowa butla z gazem propan-butan wybuchła. Kobiety doznały poparzeń pierwszego i drugiego stopnia – głównie twarzy i rąk. Na miejscu błyskawicznie zjawili się strażacy, którzy udzieli rannym pierwszej pomocy jeszcze przed przyjazdem karetek pogotowia.
Siła eksplozji była znaczna, bo zniszczone została nie tylko kuchnia, ale również klatka schodowa i inne pomieszczenia w sąsiedztwie. Na szczęście reszta andrzejkowych gości znajdowała się wówczas w oddalonej od zaplecza kuchennego sali bankietowej, więc nikt więcej nie ucierpiał. Interwencja strażaków trwała kilka godzin. Brały w niej udział trzy zastępy strażaków z Rozwadów, Gielniowa i Przysuchy. Przyczyną eksplozji był prawdopodobnie nieszczelny przewód doprowadzający gaz do palników.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!