Przedmiotem obrad KRiRW było dziś rozpatrzenie i zaopiniowanie dla Komisji Finansów Publicznych sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2015 r. wraz z Analizą wykonania budżetu i założeń polityki pieniężnej w 2015 r. Najwyższej Izby Kontroli w zakresie objętym pracami komisji.

Aleksandra Szelągowska, dyrektor Departamentu Finansów MRiRW, podała, że w 2015 r. w budżetach ministra rolnictwa, wojewodów i KRUS wydatkowano na cele rolnictwa, rozwoju wsi i ubezpieczeń łącznie 51 mld 549 mln zł, tj. 98,83 proc. planu po zmianach.

Większość wydatków na rolnictwo zawiera się w ramach funkcji 21. przedłożonego sprawozdania (w załączeniu inf. w układzie zadaniowym), w jej obrębie realizowane były zadania związane z rolnictwem, regulacją rynków rolnych, rozwojem obszarów wiejskich oraz rybołówstwem.

Jak podała Aleksandra Szelągowska, na realizację zadań z zakresu funkcji 21. w 2015 r. wydatkowano środki budżetowe w wysokości 33.709.475 tys. zł, w tym z budżetu środków europejskich 25.358.511 tys. zł.

Relacje z wykonania budżetów agencji rolniczych przedstawili też ich przedstawiciele. Poinformowali o wydatkach, w tym na funkcjonowanie agencji i wynagrodzenia dla pracowników.

Podczas obrad nie pojawił się żaden z prezesów agencji.

Wiceprzewodnicząca KRiRW Dorota Niedziela była tym oburzona i postawiła wniosek, aby zapytać o powody nieobecności prezesów na tak ważnym posiedzeniu.

Oceniamy realizację budżetu za 2015 r., kiedy inne osoby wydatkowały budżet, a inne oceniają ten proces obecnie – zauważył drugi wiceprzewodniczący komisji, poseł Jan Krzysztof Ardanowski. Osoby oddelegowane do KRiRW dobrze znają temat.

Poseł Marek Maliszewski poparł jednak głos poseł Niedzieli – obowiązuje ciągłość pracy agencji, przekonywał.

Dorota Niedziela nie była przekonana opinią wygłoszoną przez posła Ardanowskiego, podkreślając zademonstrowany nieobecnością lekceważący stosunek do posłów.

Z tabelek nie wynika sposób realizacji zadań – mówił poseł Ardanowski. Krytyczna ocena budżetu za 2015 r. byłaby oceniona jako atak na poprzedników – ocenił.

W tym momencie – prosto z lotniska – na obrady komisji przybył minister Jurgiel, co oceniono pozytywnie, także w kontekście nieobecności prezesów.